Po pandemii trzeba będzie na nowo ułożyć nasz świat, relacje i więzi międzypokoleniowe

Mariusz Szmidka
Mariusz Szmidka
Fot. Przemek Świderski
Mam przekonanie, że po pandemii niezwykle ważny będzie nasz stopniowy i przemyślany powrót ze świata wirtualnego do przestrzeni publicznej (powrót do szkół, uczelni, zakładów pracy, parków, stadionów). Równie ważne będzie odbudowanie gospodarki, odejście od modelu konsumpcyjnego, zbudowanie nowej infrastruktury przyszłości, przemysłu czasu wolnego, ale też nowe ułożenie relacji międzyludzkich i więzi społecznej. Wszystko po to, by utrzymać naszą złożoną organizację państwową, narodową, ale też różnorodność etniczną z poszanowaniem zasad równości i zrównoważonego rozwoju.

Coraz więcej państw, ekspertów czy naukowców dostrzega bezprecedensowość kryzysu wywołanego koronawirusem. Nawet najwięksi sceptycy dostrzegają to niewidzialne zagrożenie, które działa z zaskoczenia i wybiórczo - na ludzi, gospodarkę i ład społeczny. Powstało wiele analiz i przewidywań przyszłości. Każdy z nas ma też swoje przemyślenia, obawy, lęki, ale też nadzieje.

Mam przekonanie, że po pandemii niezwykle ważny będzie nasz stopniowy i przemyślany powrót ze świata wirtualnego do przestrzeni publicznej (powrót do szkół, uczelni, zakładów pracy, parków, stadionów). Równie ważne będzie odbudowanie gospodarki, odejście od modelu konsumpcyjnego, zbudowanie nowej infrastruktury przyszłości, przemysłu czasu wolnego, ale też nowe ułożenie relacji międzyludzkich i więzi społecznej. Wszystko po to, by utrzymać naszą złożoną organizację państwową, narodową, ale też różnorodność etniczną z poszanowaniem zasad równości i zrównoważonego rozwoju.

Zgadzam się, że na nowo trzeba też będzie określić, co to znaczy mieć dobre życie i jakościowo dobry dostęp do usług - nie tylko komunalnych.
To wymaga przygotowania się do tego nowego, opracowania różnych wariantów wyjścia z kryzysu, ożywienia różnych dziedzin społeczno-gospodarczych i ducha narodu.

Jednak nie wolno wykorzystywać pandemii koronawirusa do umacniania władzy. I nie wolno ograniczać wolności obywatelskich poprzez zmuszanie do udziału w wyborach prezydenckich. W tych przypadkach władza powinna wyjść naprzeciw społecznym oczekiwaniom. Teraz to nie jest czas na rywalizację polityczną, ale mobilizację i integrację całej elity politycznej. Kto tego nie rozumie lub cynicznie wykorzystuje, słono za to zapłaci.

Zaczęło się dobrze, widać było chęć współpracy między rządem a opozycją. Ale już dyskusja nad pakietem pomocowym, tzw. tarczą antykryzysową, pokazała, że rząd bagatelizuje propozycje opozycji. A jeśli taką postawę zestawi się z nieprzestrzeganiem przez rządzących obostrzeń, które sami wprowadzili, otrzymamy obraz - niestety - arogancji władzy. Czas nadzwyczajny wymaga nadzwyczajnych działań i obostrzeń. Ale musi to dotyczyć wszystkich bez wyjątku. Nie ma równych i równiejszych. Mam nadzieję, że ten zły przykład dany obywatelom 10 kwietnia nie będzie powielany.

Bo wszystkim nam zależy na szybkim i skutecznym zwalczeniu koronawirusa przy jak najmniejszych kosztach społecznych.

Jedno jest pewne: wszystko ma swój koniec. Nie trzeba być naukowcem czy ekspertem w dziedzinie badań nad przyszłością, żeby to wiedzieć. Nikt jednak nie wie, kiedy pandemia koronawirusa ustąpi. I czy powróci jesienią, tak jak wraca zachorowalność na grypę? To ważne pytania, na które wciąż nie ma jednoznacznych odpowiedzi. Nie wiemy też, w jak głęboki kryzys gospodarczo-społeczny wpadniemy. I jak długo będzie wracać do normy. Nowej normy. Bo pewnie nic już nie będzie takie samo.

Wiele firm przeżywa największy w swojej historii kryzys, wiele z nich upadnie. Wzrośnie liczba bezrobotnych. Pogłębieniu mogą ulec nierówności majątkowe i dochodowe. Ale rozwijać się będą dziedziny medyczne, informatyczno-technologiczne, farmaceutyczne, spożywcze, ochrony środowiska, energetyczne czy związane z bezpieczeństwem. Dlatego tak ważne jest, by solidarnie przejść ten czas izolacji. Tylko tak przetrwamy wzmocnieni, utrzymamy więź i solidarność międzypokoleniową oraz odbudujemy to, co zniszczył wirus.

Czytaj także: 15. rocznica śmierci JP II. Bardzo budujące są akcje szycia maseczek, wspierania lekarzy, pielęgniarek i seniorów

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie