Po naszej publikacji: Politycy zakładają Pomorski Zespół Parlamentarny

Łukasz KłosZaktualizowano 
kolaż KGal
Jest pierwszy efekt poniedziałkowej publikacji "Dziennika Bałtyckiego", w której alarmowaliśmy, że posłowie z Pomorza niewiele się zajmują sprawami naszego regionu. W środę, w przerwie obrad Sejmu i Senatu, będą zbierane podpisy polityków pod wnioskiem o utworzenie Pomorskiego Zespołu Parlamentarnego.

Choć inicjatorką powołania go jest Agnieszka Pomaska z Platformy Obywatelskiej, to gdańska posłanka podkreśla, że liczy na ponadpartyjne poparcie dla "pozytywnego lobby" na rzecz naszego regionu.

Nasi posłowie zapomnieli o Pomorzu

- W prace zespołu oczywiście będzie się mógł włączyć każdy, komu bliskie są interesy Pomorza. Warto natomiast, by przede wszystkim zaangażowali się ci politycy, którzy wybrani zostali w pomorskich okręgach wyborczych - mówi Pomaska.

Szanse na ponadpartyjną współpracę rosną, gdyż już wczoraj swój udział zadeklarowali pomorscy posłowie z konkurencyjnych partii - Prawa i Sprawiedliwości oraz Ruchu Palikota.

- To dla mnie naturalne, by się włączyć w jego działalność. W końcu służyć ma on regionowi, z którego zostałem wybrany - podkreśla dr Piotr Bauć, gdański poseł, członek Ruchu Palikota.

Współpracę na rzecz Pomorza w ramach nowego zespołu parlamentarnego deklarują także poseł Andrzej Jaworski oraz posłanka Dorota Arciszewska-Mielewczyk (oboje z Prawa i Sprawiedliwości).
- Nie widzę problemu w poparciu tej inicjatywy. Problem widzę raczej w efektywności prac takich zespołów - twierdzi Arciszewska-Mielewczyk.

- Poza utworzeniem zespołu, potrzebne są też chęci zmiany sytuacji, w jakiej znajduje się nasz region, a tej u części polityków Platformy brakuje - mówi z kolei Jaworski i dodaje: - Liczę jednak, że współpraca w ramach zespołu będzie konstruktywna.
Z rezerwą do tej inicjatywy odnosi się natomiast gdyński poseł PO - Tadeusz Aziewicz.

- Zastanowię się, ale jestem bardzo zdystansowany do takich inicjatyw. Odnoszę wrażenie, że bardziej mają one charakter medialny niż konkretnej roboty - twierdzi poseł PO.

Brak entuzjazmu można zrozumieć, jeśli prześledzić losy dwóch innych zespołów związanych ze sprawami Pomorza - Kaszubskiego Zespołu Parlamentarny oraz jego kociewskiego odpowiednika. W obu przypadkach jedynym zebraniem było spotkanie założycielskie.

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nie wierzę

Pomaska od dzieci i przedszkola w sejmie.

a
a

"W prace zespołu oczywiście będzie się mógł włączyć każdy, komu bliskie są interesy Pomorza." - czyli już w pierwszym zdaniu mamy stygmatyzację i negatywną selekcję na tych, co są z nami i dbają o interesy Pomorza oraz tych, co nie przystąpili i nie dbają o interesy Pomorza. I kto tu dzieli Polaków??

D
Dak

Czy zespół POszuka nowego inwestora katarskiego żeby zlikwidowac jakiś zakład pracy ???

z
zobrzydzonyPO&PiS

--20-lat ich dokonań w napełnianiu własnego koryta sa oszałamiające

c
czarny

POpatrzyć na ręce ,POchować POrtwele PO zabiera się za resztki majatku naszego ..UWAGA!!!

Dodaj ogłoszenie