Po łupkach piaskowce - czeka nas kolejna gorączka gazowa?

Kazimierz Netka
Po łupkach piaskowce - czeka nas kolejna gorączka gazowa?Rdzenie piaskowców i łupków
Po łupkach piaskowce - czeka nas kolejna gorączka gazowa?Rdzenie piaskowców i łupków mat. prasowe
Małe są nadzieje na shale gas (z łupków), to może warto sięgać do piaskowców, po tight gas... Pomorskie kolejny raz na mapie zasobów gazu. Eksperci studzą nadzieje, wydobycie będzie drogie

Nawet więcej niż gazu konwencjonalnego w Polsce możemy pozyskać gazu tzw. zamkniętego - wynika z najnowszych analiz Państwowego Instytutu Geologicznego. Złoża tego gazu występują w trzech miejscach w Polsce, w tym na Pomorzu. Całkowita objętość gazu zamkniętego (zwanego też tight gas) w tych trzech obszarach (w strefie poznańsko-kaliskiej, wielkopolsko-śląskiej i w zachodniej części basenu bałtyckiego - czyli w Pomorskiem) wynosi od 1528 do 1995 mld metrów sześciennych. Z tego uda się wydobyć 10 procent, czyli od 153 do około 200 mld metrów sześciennych (w Pomorskiem od 17 do 80 mld). Zasoby gazu w złożach klasycznych wynoszą około 134 mld metrów sześciennych. Dla porównania: rocznie zużywamy około 15 mld m sześc. gazu.

- To bardzo dobra wiadomość - komentuje Michał Kowalski, geolog wojewódzki w Departamencie Środowiska i Rolnictwa Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego. - Co prawda wiedzieliśmy o tym, że taki gaz istnieje. Nawet były udzielane koncesje na jego poszukiwanie. Sprawa jest tym bardziej ważna, że kwestia opłacalności wydobywania gazu z łupków uległa "wychłodzeniu". Tym bardziej raport Państwowego Instytut Geologicznego na temat gazu zamkniętego jest dobrym prognostykiem, bo okazuje się, że są szanse na wydobycie tego gazu. Konkrety będą znane, gdy złoża zostaną dokładniej udokumentowane.

Okazuje się, że gazu zamkniętego, nadającego się do wydobycia, mamy nawet więcej niż wydobywalnego gazu klasycznego. Jednak możliwości techniczne to za mało. Pozyskiwanie surowca musi się opłacić. A wiele wskazuje na to, że czerpanie ze złóż gazu zamkniętego może być droższe niż wydobywanie gazu z łupków, którego eksploatacja od lat się nie zaczęła. Gaz zamknięty znajduje się bowiem głębiej, nawet o około 2 kilometrów. Dlatego dr Magdalena Sidorczuk, kierownik Działu Informacyjnego Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie, uprzedza, że takie proste przeliczenie, ile gazu nadaje się do wydobycia, może być nieco mylące.

Tihgt gas jest w Polsce w zwięzłych i słabo przepuszczalnych piaskowcach. Na świecie wydobywa się go np. w USA, Niemczech, Holandii, Rosji, Argentynie.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie