Po konwencjach wyborczych - dzisiaj czas na debatę

Artur S. Górski
W poniedziałek debata kandydatów na prezydenta miasta Gdańska

Gdyby wybory odbyły się dzisiaj, to prezydentem zostałby po raz czwarty Paweł Adamowicz. Taki obraz wyłania się z naszej sondy przeprowadzonej wśród mieszkańców Gdańska. Zapytaliśmy, na którego z potencjalnych kandydatów będą głosować gdańszczanie. Okazało się, że dwóch z trzech naszych rozmówców wskazało na urzędującego prezydenta. Czy w wyniku kampanii ta przewaga stopnieje i gdańszczanie pójdą do wyborów jeszcze raz 5 grudnia?

Dużą grupę stanowią niezdecydowani. Co piąty z setki naszych rozmówców nie podjął jeszcze decyzji, na kogo zagłosuje. Czy w tej grupie kryją się zwolennicy Andrzeja Jaworskiego lub jakiegoś "czarnego konia" wyborów? Biorąc pod uwagę, że kampania dopiero wystartowała, to o głosy grupy niezdecydowanych rozegra się decydująca walka.

Sprawnością organizacyjną popisał się KWW Solidarny Gdańsk i jego kandydat na prezydenta Wojciech Podjacki. Jego komitet wprawdzie jako pierwszy zarejestrował kandydata i ruszył z kampanią, ale nie znalazło to żadnego odzwierciedlenia w naszej sondzie.

Stosunkowo popularna okazała się Jolanta Banach z SDPL. Ta była wiceminister pracy w wyścigu do fotela prezydenckiego jednak nie wystartuje. W wyniku porozumienia z SLD kandydatem centrolewicy został Krzysztof Andruszkiewicz. Banach to porozumienie okupiła rezygnacją z prezydenckich ambicji. Tymczasem Andruszkiewicz w naszej sondzie przegrał z Banach 2-5. Dariusz Adamowicz może liczyć na głos co pięćdziesiątego mieszkańca grodu nad Motławą.

Sporą przewagą może się poszczycić Paweł Adamowicz. Ocenę bardzo dobrą wystawiło mu 15 proc. rozmówców, a zdaniem co drugiego sprawuje on swój urząd dobrze. Co czwarty uczestnik sondy uznał, że prezydent Adamowicz mógłby lepiej przyłożyć się do pracy, ale tylko co dwunasty ocenił działalność Adamowicza jako złą.

Nasza redakcyjna sonda to preludium do dzisiejszej gdańskiej debaty samorządowej. Ostateczne decyzje podejmą wyborcy 21 listopada przy urnach wyborczych.

"Dziennik Bałtycki", organizując debatę, w której kandydaci mogą przedstawić swoje poglądy na sprawy miasta, stara się ułatwić racjonalny wybór najlepszego włodarza spośród grupy kandydujących. Liczymy na merytoryczną dyskusję kandydatów i ciekawe, inspirujące pytania naszych Czytelników.

Zobacz fragment debaty przedwyborczej

Pytania do uczestników debat w Gdańsku i Sopocie prosimy przesyłać na adres a.gorski@prasa.gda.pl

Na niedzielnych konwencjach partyjnych PO i PiS liczyły swoje wyborcze szanse. Kampania jeszcze przed nami.

W niedzielę odbyły się dwie konwencje wyborcze: PO i PiS, na których zaprezentowali się kandydaci na prezydenta Gdańska. Na konwencji Prawa i Sprawiedliwości zabrakło prezesa - Jarosława Kaczyńskiego.

Zarówno Andrzej Jaworski z PiS i Paweł Adamowicz z PO starali się zaprezentować z jak najlepszej strony. Każdy z pretendentów do fotela prezydenta Gdańska na swojej konwencji pokazał własną wizję na prezydenturę.

PO jest pewna wyborczego zwycięstwa w Gdańsku

Jarosław Kaczyński do Gdańska nie przyjechał

Dzisiaj, w poniedziałek, Paweł Adamowicz (PO) i Andrzej Jaworski (PiS) będą mieć szansę zmierzyć się z Krzysztofem Andruszkiewiczem (SLD) w debacie zorganizowanej przez "Dziennik Bałtycki". Tu nie będzie miejsca na własne przemowy. Będą musieli udzielać odpowiedzi na pytania dziennikarzy, czytelników i publiczności.
Debata odbędzie się o godz. 17. na Scenie Malarnia teatru Wybrzeże.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytelnik

panie Adamowicz my boimy sie elektrowni atomowej to rowniez pytanie do uczestnikow debat !

K
Krytyk

Panowie redaktorzy zrobili sobie sondaż na kolanie i uzyskali planowany wynik, który propagują wśród czytelników licząc, że i to ciemny lud kupi. Redakcja Dz. Bałt. ma stałych najemników, wśród nich p. Szczepułę, którzy mają za zadanie bić tę pianę w głowach Gdańszczan, którym jakże często brakuje czasu na refleksję nad tym co Gdańskowi potrzebniejsze, drogi czy fontanny, hale, muzea i inne pomniki.
Wczoraj przy ładnej pogodzie miałem możliwość pospacerować po starym mieście. W pobliżu kościoła Mariackiego zobaczyłem dwie olbrzymie dziury, pozostałość po bombach lub wykopaliskach i śmietnik-w stylu - syf i malaria na zapleczu ul. Chlebnickiej stanowiące razem doskonałą "wizytówkę" Gdańska zarządzanego przez P. Adamowicza. Co ciekawe, że to samo widziałem rok temu a więc widzę jak "rozwija" się ten nasz ukochany Gdańsk.
To, że w ubiegłym tygodniu trzeba było o pół godziny póżniej rozpocząć koncert w słynnej już hali z powodu blokowania się dróg dojazdowych do niej to już zupełny drobiazg! Perspektywiczne myślenie jest obce tej ekipie która pod kierownictwem P. Adamowicza zasiada na stołkach urzędu miasta Gdańsk.
Zarząd miasta Gdańska wymaga więc poważnego przewietrzenia i to nie tylko, z tego powodu, że gdańskie klozety nie spełniają standardów Euro2012, standardów tych nie spełnia także cała ekipa rządząca Gdańskiem!

l
lex

Szkoda ,że dziennikarze DB z kiełbasińskim na czele, nie dali adamowiczowi 90 % poparcia.Nie zdziwiłbym się temu skoro tylko kasa się liczy a ta płynie szerokim strumieniem.

k
kartofel V-POmrocznej

nie idę na wybory

Dodaj ogłoszenie