Po inauguracji zostało uczucie niedosytu

Janusz WoźniakZaktualizowano 
Renat Gafurow w niedzielę zdobył tylko jeden punkt<br>
Renat Gafurow w niedzielę zdobył tylko jeden punkt Tomasz Bołt
O tym, jak bardzo gdańszczanie kochają żużel i jak bardzo stęsknili się za oglądaniem rywalizacji na najwyższym krajowym poziomie, przekonać się można było, patrząc w niedzielne popołudnie na trybuny stadionu przy ul. Długie Ogrody.

Te były zapełnione do ostatniego miejsca. Szkoda tyl- ko, że frekwencyjny sukces nie przełożył się na sportowy (porażka 41:49). Ale rywalem Lotosu Wybrzeże Gdańsk był nie byle kto, bo mistrz Polski Unibax Toruń.

Vaculik na plus

Gdańska ekipa wcale nie okazała się tak wyrównana, jak zakładał to trener Robert Sawina. Najbardziej zawiedli Adam Skórnicki i Renat Gafurow, którzy zdobyli tylko po 1 punkcie. Zespołowi zabrakło ich wsparcia, a im - co sami przyznali - doświadczenia w ekstralidze. Także przygotowane przez nich motocykle pozostawiały wiele do życzenia.

Damian Sperz, który w sobotę zaliczył udany występ w Niemczech i awansował do dalszych eliminacji mistrzostw świata, w wyścigu młodzieżowym z Mateuszem Lampkowskim powinien sobie poradzić. Niestety, było to tylko pobożne życzenie.

Z trójki prowadzących gdańskie pary na pochwały zasłużyli Hans Andersen (zdobył 12 pkt, a nie 14, jak napisaliśmy wczoraj) i Magnus Zetterstroem (10+1), chociaż obaj w jednym ze startów zaliczyli też "0". Kenneth Bjerre jechał dobrze, ale bez błysku. Musi lepiej dopasować silniki do gdańskiego toru, musi na nim więcej potrenować.

Wreszcie Martin Vaculik. Jego zdobycz (8+2) to więcej, niż się można było spodziewać, a więc jego start był tak naprawdę najmilszym zaskoczeniem w ekipie Sawiny.

Finansowe echa

Ciekawie było też na innych torach ekstraligi. Debiut trenera Grzegorza Dzikowskiego we Włókniarzu Częstochowa zakończył się porażką w Zielonej Górze. Taki wynik, po wycofaniu się mistrza świata Nickiego Pedersena, który dzień przed startem zerwał kontrakt, był do przewidzenia. Gdy na ten sam krok (także z powodów finansowych) zdecyduje się Greg Hancock, Włókniarz stanie się głównym kandydatem do spadku.
Podobno na renegocjacje kontraktu zgodził się Tomasz Gollob, ale w Lesznie pojechał oszczędnościowo, czyli na… cztery punkty w całym meczu. Nic więc dziwnego, że jego Stal Gorzów została rozgromiona przez Unię różnicą aż 32 punktów. Zdenerwowany prezes Stali Władysław Komarnicki zapowiedział rozmowy dyscyplinujące.

Następna kolejka ligowa w wielkanocny poniedziałek.

W Gdańsku krajowe eliminacje do Grand Prix

Trwają eliminacje do Grand Prix w 2010 roku. Jak na razie do światowych eliminacji tego cyklu z polskich zawodników zakwalifikowali się Damian Baliński, Jarosław Hampel i Adrian Miedziński, którzy zajęli trzy pierwsze miejsca w finałowym turnieju Złotego Kasku 2008. Kolejnych czterech dołączy po finale krajowych kwalifkacji, które dziś odbywać się będą na gdańskim torze przy ul. Długie Ogrody. Kolejnych dwóch (w tym rezerwowego) wyznaczy Główna Komisja Sportu Żużlowego.

Na liście startowej gdańskich eliminacji znaleźli się: 1. Adam Skórnicki (Lotos Wybrzeże), 2. Piotr Świderski (Unia Tarnów), 3. Rune Holta (Stal Gorzów), 4. Krzysztof Buczkowski (Polonia Bydgoszcz), 5. Tomasz Jędrzejak (Atlas Wrocław), 6. Janusz Kołodziej (Unia Tarnów), 7. Tomasz Gapiński (Włókniarz Częstochowa), 8. Tomasz Chrzanowski (Polonia Bydgoszcz), 9. Piotr Protasiewicz (Falubaz Zielona Góra), 10. Krzysztof Kasprzak (Unia Leszno), 11. Daniel Jeleniewski (Atlas Wrocław), 12. Rafał Okoniewski (Stal Gorzów), 13. Adrian Gomólski (KM Ostrów), 14. Rafał Dobrucki (Falubaz Z. Góra), 15. Karol Ząbik (KM Ostrów), 16. Grzegorz Walasek (Falubaz Z. Góra). R1 - Robert Miśkowiak (KM Ostrów), R2 - Grzegorz Zengota (Falubaz Z. Góra).

Jedynym przedstawicielem Lotosu Wybrzeże w turnieju będzie Skórnicki. Mając świeżo w pamięci ligową premierę i jeden zdobyty punkt, trudno w "Skórze" upatrywać faworyta do awansu. Chyba że w ciągu 48 godzin przejdzie prawdziwą metamorfozę. Pewne jest natomiast, że na odpoczynek nie miał czasu, bo po niedzielnym meczu w Gdańsku wczoraj startował w lidze angielskiej, a dzisiaj znowu stanie pod taśmą.

- Zaczynam od eliminacji i dopiero później zobaczę, co się wydarzy - stwierdził tylko.
Początek dzisiejszych zawodów zaplanowano na godz. 18. Bilety po 15 zł.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie