Po drugie: Autostrada wodna na Wiśle. Wisła na Festiwalu Loary w Orleans we Francji

Jacek SieńskiZaktualizowano 
Tradycyjne łodzie i statki rzeczne uczestniczące w Festiwalu Loary w Orleans
Tradycyjne łodzie i statki rzeczne uczestniczące w Festiwalu Loary w Orleans www.festivaldeloire.com
Gościem honorowym przyszłorocznego Festiwalu Loary w Orleans we Francji (Orléans Festival de Loire) będzie Wisła. Taką decyzję podjęła Rada Miasta Orleans, główny organizator imprezy, która odbywa się od 2003 roku co dwa lata we wrześniu i trwa pięć dni. Królową naszych rzek mają reprezentować miasta i środowiska nadwiślańskie, krakowski "Flis Królewski na Wiśle" oraz Fundacja Rok Rzeki Wisły 2017.

- Udział Wisły na festiwalu w Orleans w nadchodzącym roku, w charakterze gościa specjalnego, jest nie tylko uhonorowaniem naszej największej rzeki, ale i wyjątkową okazją do jej promowania w Europie - podkreśla Robert Jankowski, prezes Fundacji Rok Rzeki Wisły 2017.

- Organizatorzy festiwalu wystosowali zaproszenia do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, marszałków województw oraz miast i miejscowości nadwiślańskich, a szczególnie - Krakowa, Ulanowa, Solca i Warszawy. Nasza fundacja koordynuje przygotowania do uczestniczenia w festiwalu reprezentacji Wisły. Chcielibyśmy, aby wzięło w nim udział przynajmniej 10 pływających drewnianych replik tradycyjnych statków i łodzi wiślanych, które zwykle uczestniczą w różnych imprezach flisackich, a przede wszystkim we "Flisie Królewskim na Wiśle", przygotowywanym przez Stowarzyszenie Instytut Multimedialny w Krakowie. Są to szkuta, galary, baty czy żaglowe "pychówki". Nasi miłośnicy flisactwa i Wisły już dwa razy brali udział w orleańskim festiwalu.

Do nawiązania kontaktów naszych i francuskich flisaków przyczyniło się Stowarzyszenie Loara - Wisła (Association Loire - Vistula), działające od roku 1981.

Jego założycielem był Zbigniew Gąsowski, osiadły we Francji znany hydrolog i zarazem znawca dawnego flisactwa. Początkowo stowarzyszenie skupiało się na niesieniu pomocy humanitarnej rodakom w kraju ogarniętym stanem wojennym.
Dzisiaj zajmuje się ono polsko-francuską współpracą naukową w dziedzinie hydrologii (w tym ochroną przeciwpowodziową) i kultury oraz wspieraniem kultywowania tradycji flisactwa na Wiśle i Loarze. Stowarzyszenie przyczyniło się też do podpisania w 1992 roku umowy o współdziałaniu Orleans i Krakowa obejmującym edukację, naukę, kulturę, ochronę środowiska i zabytków oraz sport i rekreację.
W 2008 roku na flisie wiślanym goszczono Gąsowskiego i Jeana Bertoina z francuskiego Stowarzyszenia Boutavant. W roku 2009 oba francuskie stowarzyszenia zaprosiły miłośników flisactwa wiślanego na francuski festiwal. W następnym roku z flotyllą V. Królewskiego Flisu spłynęła Wisłą do Gdańska francuska łódź Boutavant.

Inicjatorem organizowania Festiwalu Loary był Serge Grouard, zastępca burmistrza Orleans. Impreza pozwoliła ożywić i przypomnieć rolę, jaką odgrywały w XIX stuleciu Loara i orleański port rzeczny. Festiwal stał się największym zlotem flisackim w Europie. Promuje ona europejskie dziedzictwo kulturowe, a konkretnie tradycje żeglugi śródlądowej i szkutnictwa.
W 2013 roku w festiwalu uczestniczyło około 700 wodniaków na ponad 200 różnego typu historycznych łodziach wiosłowych i żaglowych oraz statkach rzecznych z różnych krajów europejskich. Wśród nich były bocznokołowiec Inexplosible nr 22, barki, promy, łodzie piaskarskie czy rybackie. W ubiegłym roku gościem honorowym festiwalu była Wenecja. Stąd udział w nim gondoli weneckich. Festiwal odwiedziło ponad 650 tysięcy turystów, gdy sam Orleans liczy około 120 tysięcy mieszkańców. Obok historycznej flotylli śródlądowej atrakcjami festiwalu są liczne prezentacje, koncerty, występy artystyczne czy degustacje oraz pokazy sztucznych ogni.

Polscy wodniacy i miłośników historii żeglugi rzecznej pojawili się na festiwalu w 2011 roku. Wtedy to w Orleans zacumowała replika XVI-wiecznej szkuty wiślanej Wanda, z której raz po raz oddawano salut z pokładowej armaty. W roku 2013 na festiwalu szczególnym zainteresowaniem publiczności cieszyła się replika bździela, pływającego wiślanego młyna wodnego z XIX wieku. Zdobył on nawet nagrodę za "najchętniej odwiedzaną i najlepiej prezentowaną łódź podczas festiwalu". Bździel został zrekonstruowany przez miłośników tradycji wodniackich z Pińczowa.
j.sienski@prasa.gda.pl

KLIKNIJ I DOWIEDZ SIĘ WSZYSTKIEGO O NASZEJ AKCJI!

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie