"Po drugie - autostrada wodna na Wiśle". Rozpoczynamy akcję społeczną - przyłącz się!

Jarosław Popek
Sylwia Dąbrowa/ Polskapresse
W trosce o rozwój Pomorza, rozpoczynamy dziś szeroko zakrojoną batalię o odbudowanie drogi wodnej na Wiśle i ustanowienie jednego ministerstwa, jednej instytucji odpowiedzialnej za rozwój dróg śródlądowych w Polsce. Przyłączcie się do naszej akcji!

Bądź z nami na Facebooku - KLIKNIJ I PRZYŁĄCZ SIĘ DO AKCJI!

Co roku z gdańskiego portu w Polskę transportowanych jest około miliona kontenerów. Za trzy lata ma ich być cztery miliony. I też trzeba będzie je przewieźć. Wizja dodatkowych tysięcy wielkich samochodów ciężarowych na naszych drogach to wizja koszmarna. Nasze nowe drogi, rozjeżdżane przez tiry, będą wymagały coraz bardziej kosztownych remontów. Bezpieczeństwo na drogach pogorszy się zdecydowanie.

Żegluga śródlądowa może być remedium na te problemy. Niestety, w Polsce ta forma transportu praktycznie nie istnieje. Nie korzystamy z doświadczeń krajów o wiele od nas bogatszych, a szkoda. Żegluga śródlądowa ma ogromny udział w przewozach towarowych np.w Niemczech.

W sumie w Niemczech rzekami przewozi się ponad 13 proc. wszystkich towarów. Przypomnijmy, że w Polsce to niecały 1 procent, a udział w tym ma głównie transport na Odrze. Wisła pod względem transportowym nie żyje.

W sumie, w naszym kraju żeglowne jest niewiele ponad 200 km dróg wodnych. To tylko 5 proc. długości rzek, po których mogłyby pływać statki. W Niemczech to 70 proc., we Francji 29 proc. a w Belgii 55 proc. Różnica jest więc kolosalna.

To, że polskie władze nie zauważają praktycznie możliwości, jakie daje transport rzeczny, jest zdumiewające. Transport taki jest wyjątkowo ekologiczny, energooszczędny, Według fachowców, jeden litr paliwa użytego przez statek pozwala na przewiezienie 127 ton ładunku. Samochód zużywając litr paliwa przewiezie 50 ton, a pociąg 97 ton. Zysk jest bardzo widoczny.

Jednak transport towarowy to tylko jeden z aspektów ożywienia rzek. W wielu dobrze rozwiniętych, choć nie tylko, krajach świata, rzeki stanowią ogromną atrakcję turystyczną. Rejsy i wyprawy to nieodzowne punkty wizyty w Paryżu, Budapeszcie, Pradze czy w miastach chińskich przy wielkiej rzece Jangcy- Ciang. Wisła może stać się ogromną atrakcją.

Jako rzeka dzika, wspaniała, oferująca wszelkiego rodzaju niespodzianki dla miłośników przyrody, może przyciągać tysiące turystów. Unowocześnienie torów wodnych i brzegów nie powinno zniszczyć tego potencjału, jeśli będzie przeprowadzone w sposób rozważny i umiejętny.

W piątek, w siedzibie Wyższej Szkoły Administracji i Biznesu im. Eugeniusza Kwiatkowskiego w Gdyni odbędzie się konferencja poświęcona inicjatywie "Pomorskiego Klastra Rzecznego - Partnerstwa na rzecz ekologicznego transportu". Pomorski Klaster to projekt uczelni, przedsiębiorców oraz organizacji samorządowych. Początek o godz. 11. Relacja z konferencji w poniedziałkowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego".

Codziennie rano najważniejsze informacje z "Dziennika Bałtyckiego" prosto na Twoją skrzynkę e-mail. Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Sid.
Straty powodowane w środowisku przez zwiększanie transportu drogowego są wielokrotnie wyższe niż korzyści z pozostawienia Wisły "dziką rzeką". Nie bądźmy zbyt troskliwi dla ptaszków, które migrując za chwilę będą za naszą granicą Nie da się ich zachęcić do pozostania nad jedyną czystą (?!) rzeką . My zaś będziemy przyduszani spalinami (ptaszki zresztą też). Polecam szersze spojrzenie na problem.
G
Grzegorz Krowicki
Loara- 800 km objętych patronatem i ochroną Unesco, jako dziedzictwo europejskie, 700 replik starych żaglowców, aktywizacja wszystkich gmin nadrzecznych, rozwój turysrtyki, rekodzielnictwa, nowe miejsca pracy, imprezy takie jak swięto Loary w Orleanie- 3000 jednostek pływających, 80-100.000 odwiedzających z całej Europy. Trzeba najsprawdzic ile wody jest np. w Loarze od Angers, a i le w Wiśle od Torunia, jaka jest głębokość Wisły? latem? i le metrów szerokości ma nurt? Ile jest budowli hydrotechnicznych na Sekwanie i Loarze? Ile setek lat je budowano? Trzeba naprawdę się puknąć w głowę, tiry na Wisłę, ha ha ha, dobry żart. Powiedzicie od razu że to lobbying PGE które wche wybudować zaporę poniżej Włocławka; regulacja Wisły = niespotykane dotąd powodzie, w tym zalanie Żuław, kompletne zatracenie szany jaką niesie ze sobą charakter rzeki, katastrofa ekologiczna. To jest pomysł rodem z czasów Gomulki.
F
Ferdek
Regulowanie Wisły to pomysł E. Gierka , nawet były ambitne założenia. Niestety w okresie, zmian został zaniechany.
g
gość
Dodać można też inne porty, o których się mało słyszy. Np. Moerdijk wielkości Gdyni. Jest od kogo brać przykład.
m
m.
Doucz się, doczytaj, dowiedz... Pozdrawiam.
S
Sid.
Popieram, brawo! Olśnienie marszałka Struka nadeszło. Lepiej póżno niż wcale. Żegluga na Wiśle, jak wiele innych przedsięwzięć - najpierw doprowadzana była do ruiny, potem huczna odbudowa. Wszystko w tempie cztery kroki w tył i potem pięć do przodu. W ten sposób wyjście kraju z zapóźnień cywilizacyjnych przypomina pogoń za króliczkiem ze znanej piosenki. Cokół pomnika dla nowego twórcy systemu regulacji Wisły jest przecież gotowy. Stoi sobie nad Wisłą, niedaleko nowo budowanego mostu. Tylko czy współcześnie znajdzie się Polak, który dokona rzeczy na miarę Gotlieba Schmidta?
S
Stefan G.
Lubimy wpadać z jednej skrajności w drugą. To nasza cecha narodowa i widać jej niechlubne rezultaty.
Tymczasem ideałem jest różnorodność, umiar i harmonia. Oraz konsekwencja w działaniach na rzecz ogólnie pojętej poprawy jakości życia. Ważny jest transport, jego ekonomia, ale nie mniej ważne są także walory krajobrazowe i turystyczne. Nie gońmy tylko za zyskiem i nie fetyszyzujmy wartości materialnych, bo życie nie jest tylko egzystencją a jego jakości nie da się wymierzyć stosując kryteria tylko materialne.
E
Erwin- gdańszczanin
CEL AMBITNY, WRĘCZ SŁUŻEBNY!.Kocham rybki w czystych rzekach. Nie jestem zwolennikiem dużego ruchu na Wiśle, bardziej bym to widział na PLATFORMACH KOLEJOWYCH. To nie znaczy, że nie trzeba zagospodarować dla turystyki i od powodzi. Poz.
1964
Czekałem,czekałem i tak się nie doczekam. Taka autostrada przez cały kraj i 'nikt' tego nie widzi. Tylko kajakarze. Pozdrawiam.
a
aa
""Według fachowców, jeden litr paliwa użytego przez statek pozwala na przewiezienie 127 ton ładunku. Samochód zużywając litr paliwa przewiezie 50 ton, a pociąg 97 ton. Zysk jest bardzo widoczny. ""
Według jakich fachowców ? Na jakiej odległości, w jakich warunkach ? Takie stwierdzenie to dyletantyzm techniczny. A gdzie operacje przeładunkowe ? Nie jestem fanem tirów, ale tir, w przeciwieństwie do statku rzecznego, dojedzie wszędzie.
Może cytowani fachowcy podpowiedzą jak dopłynąć z ładunkiem rzeką : do Rzeszowa, na Słowację, czy choćby do Białegostoku.
A
ADAŚ
MASZ RACJE , TO LAICY w dziedzinie rzecznej. Tylko chcieli by.
m
mostki
od konferencji się zacznie i na konferencji się skończy!!! wisła stanie się żeglowna w roku 3000, kiedy po kolejnych rozbiorach polski, zaborcy zabiorą się za jej pogłębienie i uregulowanie, a mostki, przez polaków zbudowane, rozlecą się same!!
d
deregulator
Wisła nie jest naturalnym szlakiem. Od Płocka do Gdańska jest rzeką w pełni uregulowaną (lecz zdewastowaną).
d
da
Przede wszystkim trzeba przekonać ekologów, że życie na rzece to nie tylko ryby i ptaki. W zachodniej Europie można korzystać z rzek, spływając od źródła aż do morza - bez narażania życia. Wisła to wspaniały naturalny szlak, gdyby tylko udalo się przekonać wszelkich ministrów, że warto inwetować w coś, co będzie widać za jakiś czas
A
Antoni Jazgarz Butrykowski
Szkoda że udało ci się jednak wygrzebać, goowno powinno pływać z prądem w swoim rynsztoku, tam gdzie jego miejsce, ekskremencie cuchnący na kilometr pod wiatr!
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie