Płetwonurkowie zbadali wrak statku handlowego. Skarby ze...

    Płetwonurkowie zbadali wrak statku handlowego. Skarby ze "Szklanego" [ZDJĘCIA, WIDEO]

    Marek Adamkowicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Zdaniem muzealników interesująca jest różnorodność  pozyskanych butelek. W niektórych znajdują się wciąż znajdują się płyny i substancje, które w najbliższym
    1/20
    przejdź do galerii

    Zdaniem muzealników interesująca jest różnorodność pozyskanych butelek. W niektórych znajdują się wciąż znajdują się płyny i substancje, które w najbliższym czasie zostaną poddane analizie. ©Przemek Świderski

    Trzy armaty, beczki ze żelaznymi sztabami, butelki z cynowymi korkami i inne eksponaty pozyskali archeolodzy podwodni i płetwonurkowie z Narodowego Muzeum Morskiego, którzy powrócili z wyprawy na wrak statku handlowego z II połowy XVII w.
    Badania wraku, określanego roboczo jako „Szklany”, prowadzone były w ramach unikatowego projektu Wirtualny Skansen Wraków Zatoki Gdańskiej.

    - Na ślad wraku natrafił Urząd Morski w Gdyni, który podzielił się z nami tą informacją – mówi Jerzy Litwin, dyrektor NMM. - Sytuacja była o tyle niezwykła, że najpierw odkryto pozostałości niemieckiej torpedy. Okazało się, że zalega ona na wraku, dlatego niezbędna była interwencja saperów z Marynarki Wojennej.

    - Oględziny jednostki prowadzą nas do wniosku, że mamy do czynienia ze statkiem pochodzącym prawdopodobnie z II połowy XVII wieku - dodaje Tomasz Bednarz, kierownik zespołu badającego żaglowiec. - Być może dzięki analizie dendrochronologicznej i kwerendzie w archiwach uda nam się go zidentyfikować. Na razie próbowaliśmy dowiedzieć się czegoś więcej na temat ładunku.


    Autor: Szymon Szewczyk

    Tropem, którym mogą podążać muzealnicy są merki kupieckie, czyli znaki własnościowe, widoczne na niektórych beczkach oraz cynowe zakrętki na wydobytych z wraku butelkach. Posiadają one punce, które wskazują przynajmniej na jednego z XVII-wiecznych gdańskich konwisarzy. Zdaniem muzealników interesująca jest różnorodność pozyskanych butelek. W niektórych znajdują się wciąż znajdują się płyny i substancje, które w najbliższym czasie zostaną poddane analizie.

    CZYTAJ TAKŻE: Bałtyk jest pełen historycznych skarbów.



    - Ponadto odkryliśmy na wraku trzy armaty o długości od 1,5 do 2 metrów – mówi Tomasz Bednarz. - Zostały one wydobyte i są już w pracowni konserwacji.

    Jerzy Litwin podkreśla, że wartość naukową odnalezionego wraku można porównywnać z innymi jednostkami badanymi dotychczas na polskim wybrzeżu Bałtyku, takimi jak Solen, General Carleton of Whitby czy De Jonge Seerp.

    Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

    Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo