Plebiscyt "Dziennika Bałtyckiego". Znakomity sezon Edwarda Barsegjana

Bartosz Cirocki
Edward Barsegjan ma 33 lata, ale jeśli utrzyma formę, może spełnić sportowe marzenie i powalczyć o medal na igrzyskach w Rio.
Edward Barsegjan ma 33 lata, ale jeśli utrzyma formę, może spełnić sportowe marzenie i powalczyć o medal na igrzyskach w Rio. Bartosz Cirocki
Edward Barsegjan reprezentuje zapasy i powiat kartuski w zabawie o tytuły Najlepszego i Najpopularniejszego Sportowca Pomorza 2013.

Chluba sekcji zapaśniczej Gminnego Klubu Sportowego Cartusia Kartuzy Edward Barsegjan został Najpopularniejszym Sportowcem Powiatu Kartuskiego 2013. Uzyskał przy tym największe poparcie spośród zawodników ze wszystkich powiatów nominowanych w 61. Plebiscycie Sportowym "Dziennika Bałtyckiego". Teraz ma szansę zyskać tytuł najlepszego na Pomorzu.

- Dziękuję za wsparcie i głosy wszystkim kibicom - mówi.

W mijającym roku Barsegjan ma się czym poszczycić. Zajął miejsce tuż za podium w mistrzostwach świata w zapasach w stylu klasycznym w Budapeszcie w kategorii 60 kg. To jego najlepszy wynik w karierze. Nieznacznie przegrał walkę o półfinał z późniejszym mistrzem świata, a potem starcie o brąz. Były to jego pierwsze porażki w sezonie - wcześniej schodził z maty niepokonany i zwyciężył w czterech ważnych imprezach - pucharze i mistrzostwach Polski, a także międzynarodowych zawodach Grand Prix Niemiec i prestiżowym Turnieju im. Władysława Pytlasińskiego.

"Edo", jak nazywają go znajomi, urodził się w 1980 roku w Armenii. To tam rozpoczął przygodę z zapasami, zdobywał mistrzostwa tego kraju juniorów i seniorów. W 2005 r., gdy został zawodnikiem Cartusii i podopiecznym Andrzeja Pryczkowskiego, jego kariera rozkwitła. Z Kaszubami związał się nie tylko sportowo - zamieszkał tu i założył tutaj rodzinę. W 2008 r. otrzymał polskie obywatelstwo.

Ma na koncie trzy złote medale mistrzostw Polski seniorów, wiele sukcesów w prestiżowych zawodach w kraju i za granicą, a jego największym osiągnięciem pozostaje wicemistrzostwo Europy wywalczone w 2009 r. w Wilnie.

- Moim sportowym celem jest oczywiście start w igrzyskach w Rio de Janeiro - mówi Edward Barsegjan. - Nie chodzi o to, by tylko tam pojechać, bo turystyczny wyjazd można sobie wykupić. Chcę tam walczyć o medal olimpijski, marzenie każdego sportowca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie