Plebiscyt "Dziennika Bałtyckiego". Monika Kobylińska - przebojowość i talent

Paweł Stankiewicz
Fot. Przemysław Świderski/Polska Press
Przedstawiamy sylwetki sportowców w 63. Plebiscycie „Dziennika Bałtyckiego”. Dzisiaj Monika Kobylińska z Vistalu Gdynia.

Kobylińska trafiła do Vistalu z Sokoła Żary. 20-latka przebojem wdarła się do ekstraklasy i na zakończenie sezonu 2014/15 została uznana za największe odkrycie. Szybko stała się też ważną postacią w reprezentacji Polski. Błyskawicznie robi postępy i gra w sposób coraz bardziej dojrzały. W poprzednim sezonie wystąpiła w 28 meczach Vistalu i zdobyła 117 bramek. Ten wynik dał jej 19 miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelczyń w PGNiG Superlidze. W dużym stopniu pomogła drużynie sięgnąć po tytuł wicemistrzyń Polski.

Monika jest bardzo chwalona za pracowitość i za to, jak wspaniale rozwija się jej talent. Dziś najczęściej porównywana jest do Karoliny Kudłacz. Kobylińska to szczypiornistka leworęczna i pomimo młodego wieku potrafi ustabilizować formę i grać większość meczów na wysokim poziomie. Może brakuje jej jeszcze trochę doświadczenia, ale jest zawodniczką tak przebojową, że specjalnie tego nie widać, kiedy jest na boisku.

Ten sezon miał być dla niej jeszcze trudniejszy. Vistal opuściła jej największa gwiazda, czyli Iwona Niedźwiedź, która przeniosła się do drużyny mistrzyń Polski, Selgrosu Lublin. W tej sytuacji odpowiedzialność za grę Vistalu miała spaść właśnie na barki młodziutkiej Moniki. I gdyńska zawodniczka kapitalnie poradziła sobie z tą presją. Pokazała, że potrafi brać na siebie ciężar gry i decydować o wyniku. Nie boi się rzucać z trudnych sytuacji i to ona przeważnie zdobywa najwięcej bramek dla wicemistrzyń Polski w poszczególnych spotkaniach. Zresztą statystyki mówią wszystko. Kobylińska rozegrała w tym sezonie 11 meczów ligowych i 65 razy trafiała do bramek rywalek. To plasuje ją na świetnym czwartym miejscu w klasyfikacji najlepszych snajperek. I już to pokazuje, że postęp w porównaniu z poprzednim sezonem jest bardzo widoczny. Ma duże umiejętności, jej gra jest trudna do przewidzenia, a to na pewno pomaga jej w znacznie częstszym zdobywaniu bramek. Wobec braku doświadczenia potrzebowała pewności siebie, aby na boisku pokazać pełnię swoich umiejętności. Pomogło jej na pewno to, że czuła zaufanie koleżanek z zespołu. Często przecież starszych od niej. Monika świetnie się w tym wszystkim odnalazła. Momentami czegoś jej brakowało, ale gdy przyszła pewność siebie i wiara w swoje możliwości, to była szalenie trudna do powstrzymania dla rywalek. I jeżeli będzie dalej tak się rozwijała, to może zrobić dużą karierę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie