Płatne parkingi przy gdańskich plażach. Opozycja chce kontroli

Maciej PietrzakZaktualizowano 
P.Świderski
Stowarzyszenie „Lepszy Gdańsk” oraz partia Razem złożyły w piątek wniosek do Komisji Rewizyjnej Rady Miasta Gdańska. Dotyczy on przeprowadzenia kontroli w sprawie działających od początku lipca płatnych nadmorskich parkingów.

- Chcemy by zbadano prawidłowość przeprowadzenia procedury przetargowej, dotyczącej wydzierżawienia przez miasto terenów pod parkingi firmie Wiparking. Naszym zdaniem opłaty pobierane są niezgodnie z zapisami ustawy o drogach publicznych. Rzecznik Zarządu Dróg i Zieleni błędnie interpretuje tą ustawę. Artykuł 22 na który się powołuje, nie może wyłączać zakresu oddziaływania artykułu 13b, który jasno stanowi o tym, iż nie można pobierać opłat za parkowanie w dniach ustawowo wolnych od pracy - mówił Łukasz Cora z „Lepszego Gdańska”.

Autorzy wniosku podkreślali, że nie są przeciwni wprowadzaniu opłat za parkowanie przy plażach, bo chcą by mieszkańcy częściej wybierali transport publiczny, bulwersuje ich jednak forma przeprowadzonych przez władze Gdańska zmian.

- Dzierżawiąc tereny pod płatne parkingi prywatnym podmiotom zamiast objąć np. te obszary Strefą Płatnego Parkowania, miasto działa przeciwko sobie i mieszkańcom. Zabrakło także odpowiedniej debaty publicznej na ten temat, a ignorowanie opinii Rady Dzielnicy Brzeźno w kwestii ul. Hallera to skandal - dodawał Szymon Andrzejewski z partii Razem.

- Kwestią niedopuszczalną jest tryb odwoławczy od opłaty dodatkowej nakładanej przez firmę Wiparking, w wysokości od 90 do 200. Zwykły gdańszczanin, a zwłaszcza turysta nie wie gdzie i w jakim trybie ma się odwołać, bo nie został podany nawet lokal firmy Wiparking przy ul. Lawendowej, a jedynie adres do doręczeń - podsumował w piątek Łukasz Cora.

Narastają kontrowersje wokół płatnych parkingów przy plażach.

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Ten pilotażowy program miał pomóc w utrzymaniu w uporządkowaniu "rozjeżdżanych stref nadmorskich" przez turystów poprzez wydzierżawienie prywatnym zarządcom "miejsc parkingowych"?!. Dalej samochód pozostawia się w piachu, różnica tylko taka że obok stoi parkometr, a Straż Miejska nagania turystów psełdo dzierżawcom. Na Wyspie Sobieszewskiej wszystkie miejsca do parkowania zostały oznakowane, ale miały być oznakowane również miejsca i drogi z zakazem wjazdu i parkowania, ale nie do końca. Jadąc w kierunku Świbna kierowcy skręcają w lewo jak do "Duszpasterskiego ośrodka dla dzieci i młodzieży" i parkują na poboczu leśnej drogi, a tam niespodzianka Straż Miejska blokuje wyjazd swoim pojazdem i "kasuje" zazwyczaj po 30,00 pln więcej nie bo sprawa może skończyć się w sądzie. I tu moje pytanie po co te płatne parkingi, chyba po to aby ktoś mógł zarobić.
Pan Piotr Grzelak powiedział "Umożliwi to zarządcom parkingów pilnowanie porządku na i wokół dzierżawionych terenów ? oraz pozwoli na reakcję służb miejskich ..." wychodzi na to że bez płatnych parkingów służby nie mogą działać. Chyba ktoś nam próbuje robić wodę z mózgu...

K
Kidd

W Szczecinie. Wylądował w szpitalu.

g
gość2

Przypomina to działanie pirata z Długiego Targu.

Dodaj ogłoszenie