Platforma Obywatelska bojkotuje programy TVP. Partia może sobie zaszkodzić

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
fot. Paweł Wiśniewski/ Polska Press
Politycy Platformy Obywatelskiej nie będą już brali udziału w programach TVP. Do bojkotu nie przyłączają się inne opozycyjne partie, ponieważ, jak mówią ich przedstawiciele, niedługo rozpoczyna się kampania wyborcza i chcą docierać z własnym przekazem także do widzów telewizji publicznej. - Bojkot to nie jest najlepszy pomysł - ocenia socjolog dr Jarosław Flis.

„Pod rządami PiS telewizja publiczna stała się narzędziem politycznej nagonki oraz partyjnej propagandy. Polityka obecnego zarządu TVP prowadzi do groźnych podziałów społecznych i godzi w poczucie bezpieczeństwa Polaków” - czytamy w uchwale zarządu Platformy Obywatelskiej. Władze PO rekomendują swoim członkom „całkowite powstrzymanie się od udziału w programach telewizji publicznej” do czasu odwołania obecnego zarządu telewizji.

Politycy PO krytykują TVP od trzech lat, jednak dopiero teraz podjęli tak radykalny krok. Przyczyniły się do tego m.in. materiały i relacje TVP po zabójstwie Pawła Adamowicza. Prezydent Gdańska był też wielokrotnie przedstawiany przez telewizję publiczną w negatywnym świetle.

Do bojkotu TVP dołączyła partia Teraz! (Ryszard Petru, Joanna Schmidt i Joanna Scheuring-Wielgus). Pozostałe partie opozycyjne nie zamierzają rezygnować z udziału w programach w telewizji publicznej. - Ostatnio nazwałam telewizję publiczną szczujnią na opozycję i to podtrzymuję. Negatywnie oceniam pracę dziennikarzy TVP. W TVP miała miejsce bezczelna i chamska nagonka na prezydenta Adamowicza i WOŚP. Ale nie będziemy bojkotować programów na żywo w TVP - zbliżają się wybory i naszym zadaniem jest docierać do różnych wyborców, również oglądających TVP Info - przyznała w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. - Po wygranych wyborach trzeba zmienić nie tylko zarząd telewizji publicznej, ale przede wszystkim zasady jej funkcjonowania. Być może trzeba będzie sprywatyzować TVP lub oddać kontroli społecznej - dodaje Lubanuer.

- To TVP bojkotuje nas - przekonuje z kolei Jakub Stefaniak, rzecznik PSL. Zwraca on uwagę, że lider ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz do programu „Gość Wiadomości” jest zapraszany średnio raz... na dwa lata. - Mimo to lepiej brać udział w programach i prostować kłamstwa PiS - podsumowuje Stefaniak.

TVP kontra Nielsen, czyli ilu widzów ogląda telewizję publiczną

Inicjatywę Platformy negatywnie ocenia dr Jarosław Flis z UJ. - Bojkoty fajnie się ogłasza, gorzej w nich wytrwać - zauważa. - Politycy powinni brać udział w programach nadawanych na żywo - ich nie da się zmanipulować - przekonuje, podkreślając, że rozumie powody dla których politycy PO nie chcą występować w TVP. Flis zwraca uwagę na sprzeczność: PO apeluje o łagodzenie sporów, a za chwilę ogłasza bojkot. - To dorzucanie do pieca - podsumowuje.

Od maja przedstawiciele Platformy nie biorą udziału w programach prowadzonych przez dziennikarza TVP Michała Rachonia, po tym gdy ten zapytał polityków w programie „Woronicza 17” o ustalenia Radia Szczecin dotyczące posła PO Stanisława Gawłowskiego, jakoby w jego mieszkaniu były świadczone usługi seksualne. Rachoń został kilka dni temu zawieszony - nieoficjalnie wiadomo, że za pokazanie w programie „Minęła 20” kontrowersyjnych kukiełek - podobizn Jerzego Owsiaka i Hanny Gronkiewicz-Waltz.

W 2008 roku bojkot TVN ogłosił PiS. Politycy nie brali udziału w programach tej stacji przez pół roku.

Wideo

Materiał oryginalny: Platforma Obywatelska bojkotuje programy TVP. Partia może sobie zaszkodzić - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gda

I kto to mówi. TV publiczna zawsze i wszędzie jest ramieniem rządu. A co ma być tym ramieniem, telewizja prywatna sterowana przez zachodnie gremia, które by chciały aby Polacy owszem byli ale na kolanach i do wycierania ich tyłków?
PO weźcie się wreszcie do ROBOTY i zróbcie cokolwiek dla kraju a nie tylko kradzieże, jazgot, płacz nad straconymi zyskami (prywatnymi) i wrzawa !!!!!!
Brawo panie Prezydencie i Premierze. Wreszcie ten kraj jest zarządzany jak powinien!.

X
XYZ

PO-wcy pewnie tego porzekadła nie znają
i robią co mogą aby przegrać sromotnie
- bo kto będzie głosował na nieobecnych
publicznym dialogu ?

g
gosc

Oni moralność i przyzwoitości się pozbyli.
PO musi jakiś sensowny program stworzyć, zmienić lidera i może uratuje ten kraj przed fałszywymi
zbawicielami. Bojkotowanie ich nikczemności nic nie da, oni szukają urojonych wrogów bo z tego czerpią siłę.

g
gosc

TVP to upadek moralno-społeczno-kulturalny

P
Polihistor

Szkoda, co prawda, że innym też.
Ale to się zmieni po przegranych wyborach - posypią się tak, że nie będzie czego zbierać.
Będziemy zdumieni liczbą nawróconych, którzy zrozumieją, że niczego z Platformą nie ugrają.
A bezpowrotnie stracą kolejne lata.

d
demon oglądalności

Czy brak odwagi do wystąpień? Chodziło pewnie o "demonstrację siły". A co będzie jak oglądalność nie spadnie. Mam sensacyjną wiadomość dla PO - otóż nie spadnie, bo TVP już bardziej nudna być nie może. Obie stacje konkurencyjne też robią co mogą politykując, żeby być jeszcze nudniejsze, ale im się to nie udaje, żelazny elektorat trwa przed ekranem (inteligent wszystko kupi).

E
Evelle

Te szumowiny juz bardziej nie moga sobie zaszkodzic, Polacy jednak nie sa tak oglupieni jak sadzilam!

Dodaj ogłoszenie