Plany obniżenia dotacji na żłobki zbulwersowały wielu rodziców

Edyta Okoniewska, Joanna Surażyńska
Na środowej sesji radni mieli głosować nad uchwałą obniżającą dotacje dla żłobków. Gdyby tak się stało, rodzice płaciliby więcej za pobyt dziecka.

Rodzice dzieci, które uczęszczają do trzech kościerskich żłobków, są pełni obaw. Nieoficjalnie mówi się, że radni zamierzają zmniejszyć dotację na dzieci przebywające w tych placówkach, a to oznaczałoby, że rodzice będą płacić więcej. Wskazywała na to przygotowana uchwała Rady Miasta, w sprawie której radni mieli głosować w minioną środę. Dotacja miałaby być mniejsza o 120 zł na każde dziecko. Wszystko przez oszczędności.

Obecnie rodzice za pobyt dziecka w żłobku z wyżywieniem płacą ok. 440 zł. Są to jedne z niższych czesnych w województwie. Jednak każda podwyżka uderzyłaby w rodziców. Większość z nich pracuje za najniższą krajową i nie stać ich na wysokie opłaty.

Ustawa o opiece nad małymi dziećmi nakłada na osoby prowadzące żłobki mnóstwo wymagań. Na 8 dzieci musi przypadać 1 opiekunka, grupa 30 dzieci to zatem 4 etaty. Do tego specjalne żywienie, zakup sprzętu i zabawek z certyfikatami od 0-3 lat (są to dużo droższe zabawki niż dla przedszkolaków), odpowiednia powierzchnia na bawialnię i sypialnię.

- Nie zmienia się zasad w trakcie gry - mówi jeden z rodziców. - Posyłając dziecko do żłobka miałam płacić konkretną kwotę. Podwyższenie jej o ponad 100 zł byłoby skandalem. Tyle się mówi o polityce prorodzinnej, tymczasem szuka się oszczędności kosztem rodziców małych dzieci. Wiadomo, że do żłobka chodzą dzieci, których rodzice nie są zamożni i nie stać ich na wynajęcie drogiej opiekunki.

Na szczęście, uchwała została wycofana z porządku obrad. Póki co, rodzice mogą spać spokojnie.

- Propozycja jest wynikiem poszukiwania oszczędności - mówi Alicja Kirstein, dyrektor Biura Obsługi Placówek Oświatowych w Urzędzie Miasta w Kościerzynie. - Nie ma jednak przychylności radnych w tym temacie. Uchwała była dyskutowana w komisjach. Radni nie widzą możliwości obniżenia dotacji. Do kościerskich żłobków uczęszcza 93 dzieci. Dawniej było zaledwie 20 miejsc. Wiele zrobiliśmy, by to zmienić i aby powstało więcej takich placówek. Pomorskie samorządy przyznają dotacje w różnych wysokościach. Nasza w Kościerzynie jest jedną z wyższych. Rocznie dotacja na żłobki pochłania z budżetu 440 tys. złotych, z czego 90 tys. zł dopłacamy do dzieci, które nie pochodzą z terenu miasta. Niestety, nie mamy możliwości, aby wyegzekwować od samorządów, aby dokładały do tych dzieci.

Jak się dowiedzieliśmy, radni długo dyskutowali na temat dotacji.

- Jestem przeciwna obniżaniu dotacji - mówi Teresa Preis, przewodnicząca Rady Miasta Kościerzyna. - Przede wszystkim sprawa nie była konsultowana z dyrektorami placówek. Poza tym, byłoby to zaskakujące dla mieszkańców, jeśli nagle mieliby płacić więcej. Potrzebne są rozmowy i znalezienie kompromisu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie