PKP: Z Gdańska do Warszawy w mniej niż trzy godziny

Jacek Wieciński
Pociągi PKP będą pokonywały trasę Gdańsk-Warszawa w mniej niż trzy godziny Tomasz Bołt
Pociągi PKP będą pokonywały trasę Gdańsk-Warszawa w mniej niż trzy godziny. Zakończyła się warta ponad miliard złotych przebudowa trójmiejskiego torowiska. Cała linia Gdynia-Warszawa gotowa będzie pod koniec roku.

1,5 miesiąca przed czasem Polskie Linie Kolejowe ukończyły prace nad modernizacją torowiska Pruszcz Gdański - Gdynia Chylonia. Oznacza to, że jeszcze w tym roku podróż do Warszawy trwać będzie niespełna 3 godziny.

- Wciąż prowadzimy prace w okolicach Malborka i Iławy. Według zapewnień wykonawcy, powinny zakończyć się pod koniec roku - tłumaczy Maciej Dutkiewicz, rzecznik PKP PLK. - To umożliwi PKP uruchomienie połączeń Pendolino w momencie wprowadzenia nowego rozkładu jazdy 14 grudnia 2014 r. Początkowo pociągi rozpędzać się będą mogły do 160 km na godzinę, ale po przeprowadzeniu prac w okolicach stolicy nawet do 200 km/h - mówi.

Podróż Gdańsk- Tczew zostanie skrócona do 30 min. Tylko na dwóch trójmiejskich odcinkach prace objęły niemal 100 km torów, 151 rozjazdów, budowę 14 peronów, modernizację 9 istniejących i budowę 6 nowych oraz kładki dla pieszych w Orłowie, a ich koszt wyniósł prawie 1,2 mld zł. To element większego współfinansowanego z funduszy Unii Europejskiej projektu zakładającego "prostowanie torów" pod kolej dużych prędkości na trasie Gdynia-Warszawa. Wzdłuż linii o łącznej długości przekraczającej 350 kilometrów, powstaje 9 lokalnych centrów sterowania ruchem (LCS), które pozwolą na bezpieczne rozwijanie wysokich prędkości.

Czytaj cały artykuł w weekendowym (8,9.02.2014) wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" albo kupując e-wydanie gazety.

j.wiercinski@prasa.gda.pl

Treści, za które warto zapłacić!
REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI


Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
janek

Pamiętam, pamiętam. Wisiał wielki baner na Grunwaldzkiej. Prawie vis a vis Dworca Głównego.

p
precz z PO&piS

.... a wróci p. Gierek

G
Gość

Było tak i będzie, przed wyborami dopiero ujawni się niezliczona ilość "przysług" dla narodu.

G
Gierek

93 rok Gdańsk-Tczew 24min. prędkość maks 120.

A
Adam

..albo zaklinanie rzeczywistości w wykonaniu PKP PLK. Do końca prac na terenie Trójmiasta w ramach modernizacji linii E65 pozostało jeszcze wiele do zrobienia. Przebudowa stacji Gdańsk Wrzeszcz (w pełnym zakresie, a nie tylko przesuwanie torów dla PKM) w ogóle się w zasadzie nie rozpoczęła (a pierwotny termin zakończenia tego etapu to październik 2013) a to będzie oznaczało kolejny rok utrudnień - w skrajnym przypadku będzie skutkować jednotorowym odcinkiem od Gdańska Głównego do Sopotu. Nie dokonano odbiorów wielu obiektów inżynieryjnych (wiadukty, tunele dla pieszych), wciąż trwają prace w Gdyni Orłowie i Gdyni Głównej. Czas jazdy z Tczewa do Gdańska dla najbszybszych pociągów już od marca będzie wynosił 18 minut więc nie wiem jaki jest cel pisania o skróceniu do 30 minut. A prace na LCS Malbork i LCS Iława na pewno nie zakończą się w tym roku - opóźnienie jest zbyt duże. Kto nie wierzy niech przejedzie się tam pociągiem lub poszuka zdjęć w wątku nt. modernizacji linii E65 na forum Skyscrapercity. Ale PLK oczywiście pewnie pod koniec roku napisze, że "podstawowe prace na LCS Malbork i LCS Iława się zakończyły". Jest jednak 'drobna' różnica między zakończeniem prac w stopniu umożliwiającym ruch pociągów jako taki a pomyślnie przeprowadzonymi odbiorami końcowymi.
@woda: legenda Luxtorpedy jak widzę jest wiecznie żywa. A prawda jest taka, że nie jeździła na trasie Gdańsk-Warszawa i że z niej taka trochę świnka morska - ani to była torpeda ani też nie była zbytnio luksusowa.

x
x-er

A co z tego, że pociąg będzie mógł pojechać szybko i pokonać dystans w 3 godziny, jeśli i tak - zgodnie z rozkładem jazdy - "pospieszny" z nazwy i z opłaty będzie tracił na stacjach pośrednich po 20-40 minut. Tak absurdalne postoje mają przecież nasze pociągi. Dlatego taniej i szybciej jechać osobowym.

w
woda

Nazywał się Luxtorpeda.

c
ciekawy

wprowadzil w blad ze trasa bedzie na Euro2012?-moze ktos pamieta?

A
AJB

No to się bezrobotni z Wybrzeża ucieszyli! Teraz będą mogli spoko do stolycy Pendolinem do roboty posuwać i wychwalać pod niebiosa rządy Sławka Buksiaka Nowaka i Dotkniętego Palcem Boga Geniusza Kaszub. I będą "zdanżać" na czas!
Ale znając życie, to będzie POślizg z powodu zimy stulecia i Pendolino ruszy lada dzień PO ... niedzieli! Palmowej. I to tylko gdzieś do Szymankowa. "Życzymy frajerom przyjemnej podróży" i "Wars wita was..." jak śpiewały Wały! Jagiellońskie!

Dodaj ogłoszenie