sportowy24
    Piłkarze Arki Gdynia czują niedosyt. "Nic nie chciało wpaść"

    Piłkarze Arki Gdynia czują niedosyt. "Nic nie chciało wpaść"

    ŁŻ

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Piłkarze Arki Gdynia czują niedosyt. "Nic nie chciało wpaść"

    ©Andrzej Banas / Polska Press

    Arka nadal czeka na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie i… pierwszą bramkę. Po meczu wyjazdowym z Cracovią, żółto-niebiescy nie kryli rozczarowania.
    Piłkarze Arki Gdynia czują niedosyt. "Nic nie chciało wpaść"

    ©Andrzej Banas / Polska Press

    Styl, w jakim zaprezentowali się piłkarze gdyńskiej Arki w poniedziałkowym, bezbramkowo zremisowanym spotkaniu z Cracovią, był, delikatnie rzecz ujmując, słaby. Mimo to, podopieczni trenera Zbigniewa Smółki podkreślają, że to oni byli bliżej osiągnięcia celu niż rywal.

    - Znowu notujemy remis w meczu wyjazdowym. Myślę, że byliśmy bliżej odniesienia zwycięstwa niż Cracovia i szkoda, że skończyło się tylko remisem, bo mogliśmy sięgnąć po trzy punkty.
    Aleks (Kolev - dop. aut.) miał poprzeczkę i słupek, ale nic nie chciało mu wpaść. Będziemy go wspierać, pomagać mu i myślę, że strzeli dużo bramek dla Arki - mówi dla oficjalnej strony Arki Pavels Steinbors, bramkarz gdyńskiej ekipy.

    W podobnym tonie wypowiadał się też Adam Marciniak. On również podkreślił, że Arce brakowało w poniedziałek nieco szczęścia.

    - Czujemy niedosyt po tym meczu, bo przyjechaliśmy tutaj po trzy punkty. Stworzyliśmy kilka dobrych sytuacji, była poprzeczka, słupek, ale nie jesteśmy zadowoleni, bo cały czas czekamy na zwycięstwo - przyznał Marciniak.

    CZYTAJ TAKŻE: Cracovia - Arka Gdynia. Emocje jak na grzybobraniu. Żółto-niebiescy nadal bez kompletu punktów

    Być może na gdynian negatywnie wpłynęła sytuacja, która miała miejsce dzień wcześniej. Drużyna pojawiła się na lotnisku w Gdańsku, skąd miała udać się do Krakowa, ale okazało się, że bilety zostały zarezerwowane na… wtorek. Wobec tego zespół musiał wsiąść w autokar i udać się do Krakowa w mniej komfortowych warunkach.

    - Kwestia podróży autokarem zamiast samolotem nie miała wpływu na naszą grę. Czasami takie sytuacje się zdarzają - ucina temat Marciniak.

    O pierwszy komplet punktów żółto-niebiescy powalczą w najbliższą sobotę. Zmierzą się wówczas u siebie z Górnikiem Zabrze (godz. 20.30).

    Zbigniew Smółka po meczu Cracovia - Arka Gdynia: To nie był porywający mecz, ale szanujemy punkt


    źródło: Arka Gdynia

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Wyniki wyborów samorządowych 2018 [NASZA WYSZUKIWARKA]

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Smartfon pod choinkę? Okazje w świątecznej ofercie Orange

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!