Pijany mężczyzna wtargnął na prywatną posesję w Równi. Właściciel przebił mu pierś widłami. Poszkodowany walczy o życie

Kinga Dereniowska
Kinga Dereniowska
Mężczyzna, którzy ugodził intruza widłami, został zatrzymany.
Mężczyzna, którzy ugodził intruza widłami, został zatrzymany. Pixabay
W miejscowości Równia, w powiecie ustrzyckim, doszło dziś do dramatycznego zdarzenia. Mężczyzna, którzy pijany wtargnął na prywatną posesję, został ugodzony widłami przez jej właściciela. Walczy o życie.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, wiemy że dziś po godz. 11 nietrzeźwy mężczyzna miał wtargnąć na prywatną posesję i grozić jej właścicielowi. Ten ugodził nieproszonego gościa widłami. Prosto w klatkę piersiową.

- Właściciel posesji został zatrzymany do momentu wyjaśnienia sprawy - informuje Anna Klee z Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie.

1,5 godziny reanimowali mężczyznę w karetce

Z powodu ciężkiego stanu pacjenta oraz możliwej potrzeby pilnego zabiegu w obrębie klatki piersiowej, ratownicy poprosili o pomoc załogę z helikoptera ratunkowego z Sanoka.

- Po prawie 1,5 godzinnej walce o życie w karetce, ustabilizowany pacjent przetransportowany został helikopterem do Centrum Urazowego w Rzeszowie - relacjonują ratownicy Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego SP ZOZ w Sanoku.

Policja podaje, że ugodzony widłami mężczyzna jest w stanie ciężkim.


Wideo

Materiał oryginalny: Pijany mężczyzna wtargnął na prywatną posesję w Równi. Właściciel przebił mu pierś widłami. Poszkodowany walczy o życie - Nowiny

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Jan
24 sierpnia, 8:05, Gość:

Polskie prawo nie broni zaatakowanego lecz napastnika Jeżeli wtargnąl gość pijany na prywatną posesję to po wezwaniu do opuszczenia posesji w świetle dziennym, jeżeli nie opuści prywatnej działki to kula w łeb jak jest w USA.

Na szczęście nie u nas.

G
Gość

Polskie prawo nie broni zaatakowanego lecz napastnika Jeżeli wtargnąl gość pijany na prywatną posesję to po wezwaniu do opuszczenia posesji w świetle dziennym, jeżeli nie opuści prywatnej działki to kula w łeb jak jest w USA.

G
Gość

Kargul i Pawlak.

Dodaj ogłoszenie