Piętnastolatka zatruła się czadem z niesprawnego piecyka

Krystyna PaszkowskaZaktualizowano 
W jednym z mieszkań na os. Garnuszewskiego 15-latka zatruła się czadem. W łazience nieprzytomną dziewczynę znalazł jej dziadek. Została przetransportowana śmigłowcem do Instytutu Medycyny Tropikalnej w Gdyni na odtrucie. W drodze do szpitala odzyskała przytomność.

- Wstępnie ustalono, że przyczyną zatrucia był niesprawny piecyk gazowy do podgrzewania wody - mówi st. asp. Dariusz Górski, rzecznik tczewskiej policji.

Nie bez powodu mówi się, że czad jest podstępnym zabójcą.

- Nośnikiem tlenu w organizmie jest hemoglobina - wyjaśnia Marek Klusek, kier. Oddziału Pomocy Doraźnej w Tczewie. - Tlenek węgla wielokrotnie łatwiej wiąże się z hemoglobiną. Zamiast połączenia z tlenem powstaje trucizna - karboksyhemoglobina - powodująca niedotlenienie tkanek. Objawami zatrucia czadem mogą być ospałość, bóle głowy, zmienione zachowanie. Zatrutego ogarnia "błogostan". Nic mu się nie chce. Zapada w sen, z którego, jeżeli w porę nie zostanie mu udzielona pomoc, może się już nie obudzić.

Przypomnijmy, niesprawne piecyki były przyczyną śmiertelnego zatrucia przed laty w budynku Spółdzielni Mieszkaniowej na tym osiedlu. Ze spółdzielczych lokali - poza starą zabudową - już zniknęły wszystkie. Dom poszkodowanej dziewczyny należy do wspólnoty mieszkaniowej.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie