Pies był zamknięty przez kilka godzin na balkonie na Oruni Górnej w Gdańsku. Interweniowała policja

Rafał Mrowicki
Rafał Mrowicki
Zdjęcie zamieszczone na stronie https://www.facebook.com/groups/ZaginioneTrojmiasto/permalink/2587132581403829/ www.facebook.com/groups/ZaginioneTrojmiasto/
Policja interweniowała w sprawie psa, który w czwartek 12.12.2019 r. spędził kilka godzin zamknięty na balkonie na trzecim piętrze bloku w Gdańsku. Zwierzę siedziało na mrozie i wietrze. O sprawie policję powiadomili mieszkańcy dzielnicy, którzy usłyszeli wycie i skomlenie psa.

- Pies trzymany na balkonie. Wyje, drapie w drzwi. Miejsce Gdańsk Orunia Górna - napisała na facebookowym forum mieszkanka Oruni Górnej, pani Magdalena.

Pod postem zamieszczonym na stronie "Zaginione/Znalezione zwierzęta - TRÓJMIASTO i okolice" były załączone zdjęcia psa, który był zamknięty na balkonie mieszkania na trzecim piętrze przy ulicy Zygmunta Rumla.

Zdjęcie zamieszczone na stronie https://www.facebook.com/groups/ZaginioneTrojmiasto/permalink/2587132581403829/
Zdjęcie zamieszczone na stronie https://www.facebook.com/groups/ZaginioneTrojmiasto/permalink/2587132581403829/ www.facebook.com/groups/ZaginioneTrojmiasto/

Pod postem pojawiło się kilkaset komentarzy zaniepokojonych gdańszczan. Został udostępniony niemal 1,5 tysiąca razy. Niektórzy z komentujących powiadomili policję.

Czytaj także

Jak powiedziała nam aspirant Karina Kamińska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku na miejsce przybył dzielnicowy, z pobliskiego komisariatu przy ulicy Platynowej. Po jego przybyciu właścicielka wpuściła psa do domu. Jak poinformowała nas policjantka, zwierzę nie było zaniedbane i nie miało śladów znęcania się.

Policja zapowiedziała monitorowanie sprawy oraz skierowanie na miejsce patrolu jeszcze w czwartek wieczorem. Dzielnicowy rozmawiał z sąsiadami właścicielki psa i zapowiedział kolejne rozmowy z mieszkańcami okolicy.

POLECAMY NA STREFIE AGRO:

To oni łączą pokolenia. Pamiętajmy by złożyć im życzenia.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
12 grudnia, 22:39, HYCEL:

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!

pieski i kotki przerabiam na pyszny smalec !! palce lizać !! niebo w gębie !!

Szkoda że od tego ci mózg wyparował.

g
graf

To nie znęcanie a co ? Brać zwierzaka a pózniej jak urośnie i nie jest zabawką to się go pozbywają tylko człowiek jest tak okrutny ! Właścicielkę zamknąć na balkonie w piżamie na 5-8 godzin !

G
Gość

Teraz właściciela trzeba zamknąć na balkonie i co dwie godziny polewać go wrzątkiem.

X
Xxx

Masakra. Pies ma zapewne cudowne życie i kochających właścicieli 😡

I
Izka

Pies pozostawiony przez kilka godzin na mrozie bez możliwości schronienia jest zaniedbany. Tu nie ma o czym dyskutować. Gdyby w ten sposób zamknąć na balkonie człowieka to też byłoby ok?

D
Dorots

Chyba jakiś żart ze nie był zaniedbany? Kto normalny zamyka psa na balkonie na kilka godzin?kiedy on szczeka i drapie w drzwi,to już jest zaniedbanie!!!

Dodaj ogłoszenie