Pierwszy dzień zmian w świątecznej i nocnej opiece...

    Pierwszy dzień zmian w świątecznej i nocnej opiece zdrowotnej w kościerskim regionie nie wzbudził wielu emocji. GALERIA ZDJĘĆ]

    Maciej Wajer

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Pierwszy dzień zmian w świątecznej i nocnej opiece zdrowotnej w kościerskim regionie nie wzbudził  wielu emocji. GALERIA ZDJĘĆ]
    1/6
    przejdź do galerii
    Pierwszy dzień zmian w świątecznej i nocnej opiece zdrowotnej w kościerskim regionie nie wzbudził wielu emocji.
    W niedzielny poranek w Szpitalu Specjalistycznym w Kościerzynie trudno było szukać tłumu pacjentów. W kościerskiej placówce medycznej nie było wielkich kolejek. W poczekalni można było spotkań kilku pacjentów. Nie ukrywali oni jednak, że do lekarza szli z pewnymi obawami.

    - Byłam tutaj kilkanaście minut po godzinie 8 – mówi mieszkanka Kościerzyny. - Jest całkiem spokojnie, aczkolwiek lekarz pojawił się w gabinecie dopiero po moim przyjściu. Szczerze przyznam, że myślałam, że będzie o wiele gorzej. Na szczęście tak się nie stało.

    - Przyjechaliśmy z córeczką, która choruje na astmę – dodaje mieszkanka gminy Dziemiany. - Też się obawiałam, że będziemy czekać w dużych kolejkach. Na szczęście jest spokojnie.


    Pacjenci, z którymi rozmawialiśmy przyznają, że o zmianach w nocnej i świątecznej opiece zdrowotnej dowiedzieli się z mediów. Aczkolwiek dodają, że akcja informacyjna na ten temat była słaba. W tym też upatrują między innymi bark kolejek.

    Chyba nie wszyscy ludzie wiedzą o tych zmianach i myślę, że część z nich mogła pójść do dawnego punktu.
    Jak się dowiedzieliśmy, NZOZ Przychodnia w Kościerzynie, który do tej pory świadczył wspomniane usługi, informował swoich pacjentów o zmianach za pomocą smsów. Przypominamy, że od 1 października, opiekę w ramach nocnej i świątecznej pomocy zdrowotnej świadczy Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie przy ul. Piechowskiego 36. Lekarze przyjmują na parterze budynku. Kierować się należy przez główne wejście szpitala, a nie przez Szpitalny Oddział Ratunkowy.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo