Pierwsze adopcje w schronisku

Natasza JatczyńskaZaktualizowano 
W pierwszym miesiącu działania Animals, swój nowy dom znalazło 31 psów<br>
W pierwszym miesiącu działania Animals, swój nowy dom znalazło 31 psów Anna Arent-Mendyk
Od czasu, kiedy Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Elblągu zyskało nowego gospodarza, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Zwierząt Animals z Gdyni, minęło półtorej miesiąca. Placówka, której dotychczasowa administracja wzbudzała wiele kontrowersji, teraz jest coraz chętniej odwiedzana przez mieszkańców miasta.

Elblążanie przynoszą żywność i koce. Chcą adoptować czworonogi lub po prostu pomóc w opiece nad nimi. Przypomnijmy, Animals przejęło pałeczkę po Miejskim Przedsiębiorstwie Oczyszczania w Elblągu, które zajmowało się tą placówką kilkadziesiąt lat. W ubiegłym roku władze miasta zdecydowały się przekazać prowadzenie schroniska w ręce organizacji pozarządowej. Pierwsze efekty zmian już widać.

Czworonożni podopieczni przytuliska zyskali nowe boksy, a kilkadziesiąt zwierząt znalazło nowy dom. Animalsi stawiają bowiem na program adopcyjny. - Tylko w styczniu 31 psów zyskało nowych właścicieli, a 15 wróciło do swoich domów. To sporo. Zależy nam jednak nie tylko na liczbie adopcji. Równie ważne jest, czy psiaki trafiają w dobre ręce. Wszystkie osoby, które do nas przyjdą muszą się więc liczyć z tym, że zostaną sprawdzone. Oczywiście na tyle, na ile to możliwe. Chcemy mieć jednak pewność, że zwierzęta, które od nas wychodzą nie trafią do nas z powrotem - mówi Jolanta Marcinkiewicz, nowa kierowniczka elbląskiego schroniska.

Schronisko zmieniło również swój wygląd. Pojawiły się cztery nowe boksy dla psów. - To efekt współpracy z Urzędem Miejskim w Elblągu, który zakupił je i zapłacił za ich montaż. My zajęliśmy się wyposażeniem - wyjaśnia kierowniczka. - Myślę, że na tak krótki czas naszej opieki nad tym schroniskiem udało nam się zdziałać całkiem sporo. Nie zamierzamy jednak osiadać na laurach.
Kolejne wyzwania, jak chociażby modernizacja wybiegów, przed nimi.

- Jestem częstym gościem w tym miejscu. Widzę, że pojawiło się tu sporo wolontariuszy. Zwierzęta mają dobre warunki bytowe, dobrze wyglądają. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Jesteśmy zadowoleni z tego, co Animals robi w Elblągu - mówi Tamara Frączkowska z Wydziału Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska UM w Elblągu.

Osoby, które chciałyby przygarnąć czworonoga z elbląskiego schroniska mogą odwiedzić je osobiście lub zajrzeć na stronę internetową www. dogomania.pl.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie