Pierwsza tak specjalistyczna operacja bariatryczna w Słupsku. Dla pacjentów, którzy walczą z otyłością

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Chirurdzy ze słupskiego szpitala wykonali pierwszy zabieg minigastric bypass, czyli kolejną operację po rękawowej resekcji żołądka z powodu otyłości u pacjentki, która przytyła po zabiegu.
Chirurdzy ze słupskiego szpitala wykonali pierwszy zabieg minigastric bypass, czyli kolejną operację po rękawowej resekcji żołądka z powodu otyłości u pacjentki, która przytyła po zabiegu. Fot. WSzS Słupsk
Udostępnij:
Chirurdzy ze słupskiego szpitala wykonali pierwszy zabieg minigastric bypass, czyli kolejną operację po rękawowej resekcji żołądka z powodu otyłości u pacjentki, która przytyła po zabiegu.

Operacje bariatryczne, czyli rękawowego zmniejszenia żołądka u osób walczących z otyłością, w słupskim szpitalu przeprowadzane są od trzech lat. Rocznie wykonuje się ich około 100-120.

– Niestety, u 10-15 proc. osób z patologiczną otyłością waga po kilku latach wraca. Wówczas potrzebny jest ponowny zabieg. Już nieco inny i bardziej specjalistyczny – mówi dr Jarosław Feszak, lekarz z Ośrodka Koordynowanej Opieki Bariatrycznej w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Janusza Korczaka w Słupsku.

Tak było u 30-letniej pacjentki, która rękawową resekcję żołądka, czyli zmniejszenie żołądka przeszła trzy lata temu w Wejherowie, a po roku od niej zaczęła tyć. Jej BMI wyniosło 43 (prawidłowy wskaźnik masy ciała wynosi 18,5-24,9)

Informację o słupskim ośrodku znalazła w internecie i tu zgłosiła się po pomoc. Przypomnijmy, że w słupskim szpitalu w ramach Koordynowanej Opieki Bariatrycznej chirurdzy współpracują z zespołem anestezjologów, dietetyków, psychologów i rehabilitantów. Dopiero praca ich wszystkich z pacjentem składa się na sukces – doprowadzenie do zabiegu i utrzymanie po nim prawidłowej masy ciała.

- Pacjentce zaproponowaliśmy zabieg zwany minigastric bypass, a polegający na wyłączeniu części jelita z pasażu pokarmowego, dzięki czemu wchłanianie jest mniejsze - mówi dr Jarosław Feszak.

To drugi etap wysokospecjalistycznych operacji w zakresie leczenia otyłości.

- Można je stosować właśnie po powrocie do dużej wagi po operacji resekcji żołądka, ale też jako pierwotne zabiegi u chorych z dużymi obciążeniami internistycznymi, np. cukrzycą, zaawansowaną chorobą refleksową, czy bezdechem sennym – tłumaczy lekarz.

W Polsce z około 40 ośrodków wykonujących resekcję rękawową, tylko nieliczne stosują tak zawansowane procedury, a słupski szpital właśnie do nich dołączył.

- Dzięki przychylności zarządu szpitala stale rozwijamy Ośrodek Koordynowanej Opieki Bariatrycznej. Właśnie jesteśmy w trakcie aplikowania do ministerialnego programu KOS BAR (bariatryczna koordynowana opieka specjalistyczna). Dzięki temu uzyskamy dodatkowe pieniądze i możliwość uczestniczenia w najlepszych szkoleniach bariatrycznych – mówi dr Feszak. - Ponadto już we wrześniu w słupskim szpitalu odbędzie się cykl wysokospecjalistycznych szkoleń w zakresie operacji bariatrycznych dla lekarzy Oddziału Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej, które poprowadzą mistrzowie w tej dyscyplinie: dr Krzysztof Kaseja, dr Andrzej Kwiatkowski i prof. Wiesław Tarnowski.

Rozwój bariatrii wspiera zarząd słupskiego szpitala.

– Mamy lekarzy, którzy chętnie podnoszą swoje kwalifikacje, by pomagać pacjentom. Leczenie otyłości to wyzwanie cywilizacyjne, któremu musimy sprostać. Staramy się robić to jak najlepiej – mówi Andrzej Sapiński, prezes słupskiego szpitala.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Koniec stanu epidemii w Polsce

Wideo

Materiał oryginalny: Pierwsza tak specjalistyczna operacja bariatryczna w Słupsku. Dla pacjentów, którzy walczą z otyłością - Głos Pomorza

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewelina Mika
@Gość tutaj nie chodzi o jakieś chore wymysły. Poczytaj sobie na stronce szpitala medicover w jakich przypadkach zaleca się leczenie operacyjne albo balon żołądkowy
G
Gość
Świat stanął na głowie. Dietetycy głodują, a chirurdzy docinają żołądki żeby pacjent mógł jeść to co chciał tyle ,że mniej.

Czyste szaleństwo.

A gdzie wypowiedź dietetyka? Tak na wszelki wypadek nie ma? Może on by powiedział skąd się bierze taka otyłość?
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie