Pięciu przeciwko Renomie

    Pięciu przeciwko Renomie

    Katarzyna Szcześniak

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Pięciu członków organizacji Młodzi Socjaliści pikietowało w piątek przed Urzędem Miejskim, by zademonstrować swój sprzeciw wobec skandalicznego zachowania kontrolerów Renomy.
    - Chcemy, by miasto zerwało umowę z firmą Renoma - mówi Krzysztof Adamski z Młodych Socjalistów. - Jej kontrolerzy od dawna cieszą się złą sławą. Przekazanie kontroli biletów Renomie to ucieczka od odpowiedzialności. Nie powinna robić tego prywatna firma, tylko Zarząd Transportu Miejskiego.

    Do protestujących wyszedł Maciej Lisicki, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki mieszkaniowej i komunalnej. Przedstawił stanowisko władz miasta. - Chcemy, żeby ludzie kasowali bilety, a kontrolerzy byli kulturalni - zapewniał prezydent. - Jednak odkąd kontrole w autobusach i tramwajach przeprowadza Renoma, wzrosły wpływy z kar za jazdę bez biletu.

    Na potwierdzenie swoich słów pokazał zestawienie, z którego wynika, że w roku 2005, gdy bilety kontrolował ZTM, wpływy z kar były na poziomie 690 tys. zł, a rok później, gdy kontrolę przejęła Renoma, kary wzrosły do 3,5 mln zł.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo