Pięcioosobowa rodzina z gminy Czarna Dąbrówka podczas pożaru straciła dach nad głową. Pomoc płynie ze wszystkich stron!

Maria Sowisło
Maria Sowisło
Przez zaledwie siedem dni, rodzinie Fedorczuków z miejscowości Kozy w gminie Czarna Dąbrówka, udało się zgromadzić ponad 20 tys. zł w gotówce. Mają też materiały budowlane, a Ireneusz Borkowski ze Słupska organizuje zbiórkę potrzebnych rzeczy. Patrząc na to wszystko, aż serce rośnie.

Pięcioosobowa rodzina z Kóz straciła dobytek w pożarze domu, do którego doszło w poniedziałek (21 listopada 2020 r.). Małżeństwo z trzema dziewczynkami w wieku 6, 6 i 9 lat, znalazło schronienie u Sylwestra Fedorczuka, brata pana Andrzeja.

Pożar w Kozach w gminie Czarna Dąbrówka. Pomoc przyszła szybko

Kiedy tylko znajomi, przyjaciele i sąsiedzi ruszyli z pomocą w uprzątnięciu zgliszczy, zapadła decyzja o odbudowie domu. - Kręcimy już zbrojenie, robimy wylewkę… - wylicza Andrzej Fedorczuk, który ma łzy w oczach, kiedy widzi tyle rąk do pracy i wielką chęć niesienia mu pomocy.

Czytaj także

A z pomocą nadeszli niemal wszyscy. Od urzędników przez sąsiadów, rodzinę, przyjaciół, znajomych i… zupełnie obcych. Harcerze z bytowskiego hufca zbierali rzeczy pierwszej potrzeby. Na stronie pomagam.pl została zorganizowana zbiórka pieniędzy na nowy start dla rodziny. Potrzebna kwota to 30 tys. zł, a już po siedmiu dniach było 20 660 zł. WPŁACAĆ MOŻNA TUTAJ

Dobroczynny wóz Irka też pomaga

W akcję zaangażował się także Ireneusz Borkowski ze Słupska, znany bardziej pod hasłem „Dobroczynny wóz Irka”. Po otrzymaniu od rodziny listy potrzebnych rzeczy, po prostu zaczął działać.

- Czasem aż trudno uwierzyć, jakich rzeczy ludzie chcą się pozbyć. Zabieram je nieodpłatnie i przekazuje dalej tym, którzy są w potrzebie

– zaznacza pan Irek, który na rzecz rodziny z gminy Czarna Dąbrówka zapowiedział akcję „I Ty możesz zostać świętym Mikołajem”. Jej finał będzie 6 grudnia, kiedy zawiezie Fedorczukom z Kóz potrzebne rzeczy. - Stół i krzesła już mam, pralkę i lodówkę też. Na razie takie, a potem się wymieni. Chciałbym też dzieciom dowieźć słodycze. Jeśli ktoś chciałby przekazać coś rodzinie, proszę dzwonić. Nie mam jednak magazynu, więc wszystko odbiorę 4 i 5 grudnia – zapowiada pan Irek.

A potrzebne jest absolutnie wszystko: foteliki dla dzieci na wiek 3 lata 6 lat i 9 lat, torby podróżne, meble, drzwi, łóżka, kołdry, poduszki, pościele, firanki, zasłonki, suszarka na pranie, karnisze, czajnik, garnki, mikser, miski, miska na pranie, miotła, zmiotki, mop do mycia podłóg, panele podłogowe, kafelki, kabina prysznicowa z dużym brodzikiem, toaleta, kosze na pranie, lustra, artykuły spożywcze i chemia oraz budowlane, takie jak farby itp. Z Ireneuszem Borkowskim można się kontaktować pod nr. tel. 693 064 319. - Chętnie zabiorę ze sobą dwie śnieżynki-wolontariuszki, które pomogą świętemu Mikołajowi – zaprasza pan Irek.

Pięcioosobowa rodzina z gminy Czarna Dąbrówka podczas pożaru...

Rząd obiecuje wspomóc psychiatrię dziecięcą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie