Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

PGE Atom Trefl bez atutów w Stambule

(stan)
Fot. Karolina Misztal/Polska Press
Siatkarki PGE Atomu Trefla Sopot przegrały w Stambule z VakifBankiem 0:3 (20:25, 21:25, 18:25) w meczu Ligi Mistrzyń.

Wicemistrzynie Polski już przed meczem były skazywane na pożarcie. VakifBank to ścisła czołówka europejska i swoją klasę pokazał już w Ergo Arenie wyraźnie ogrywając zespół Atomu Trefla.

PGE Atom Trefl wreszcie w Stambule mógł zagrać w silniejszym składzie. Brittnee Cooper, Katarzyna Zaroślińska i Danica Radenković od dłuższego czasu leczyły kontuzje, aż wreszcie wróciły do gry. Nie były jednak w stanie wpłynąć na korzystny wynik wicemistrzyń Polski w Stambule.

Pierwszy set zaczął się fatalnie dla wicemistrzyń Polski, które były całkowicie zagubione dla parkiecie. Faworytki to szybko wykorzystały i prowadziły 15:6 i 17:10. Były chyba jednak zbyt pewne sukcesu, bo sopocianki zdołały doprowadzić do stanu 20:22. Do końca tej partii punkty zdobywały już tylko siatkarki ze Stambułu. Drugi set zaczął się od prowadzenia gospodyń 10:4, ale potem atomówki zbliżyły się na trzy punkty. Kiedy jednak VakifBank wygrywał już 18:12, to losy tej partii były już praktycznie rozstrzygnięte. Trzeci set zaczął się od stanu 8:3 dla tureckiego zespołu, który kontrolował wydarzenia na boisku i odniósł pewne i zasłużone zwycięstwo.

VakifBank: Aydemir 2 punkty, Hill 10, Rasić 12, Sloetjes 17, Buijs 6, de Kruijf 10, Orge (libero) oraz Cetin, Kirdar

PGE Atom Trefl: Radenković 1, Balkestein-Grothues 8, Tokarska 6, Zaroślińska 8, Kaczorowska 7, Cooper 9, Durajczyk (libero) oraz Kaczmar, Djerisilo 2, Łukasik, Miros 1, Efimienko 2

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki