Pelplin: Urzędnicy wydali za dużo na herbatę. Będą musieli...

    Pelplin: Urzędnicy wydali za dużo na herbatę. Będą musieli zwrócić pieniądze

    Przemysław Zieliński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Pelplin: Urzędnicy wydali za dużo na herbatę. Będą musieli zwrócić pieniądze

    ©pixabay

    Jak bardzo drobiazgowe potrafią być kontrole służb wojewody pomorskiego przekonali się urzędnicy z Pelplina, którzy musieli zwrócić do budżetu państwa prawie 400 zł niesłusznie wydanych na… herbatę i kalendarze.
    Pelplin: Urzędnicy wydali za dużo na herbatę. Będą musieli zwrócić pieniądze

    ©pixabay

    Kontrola przeprowadzona w Urzędzie Miasta i Gminy Pelplin przez służby wojewody Dariusza Drelicha dotyczyła wykonywania zadań z zakresu administracji rządowej „ze szczególnym uwzględnieniem oszczędnego i racjonalnego gospodarowania środkami publicznymi”, głównie związanych z rozliczeniem pieniędzy na obsługę wypłaty świadczeń w ramach programu „500 Plus” za 2017 rok. Kontrola zakończyła się oceną pozytywną, ale z nieprawidłowościami. Dlaczego?

    Okazało się kontrolerzy zakwestionowali zakup herbaty dla urzędników za 140,40 zł. Powołano się na rozporządzenie Rady Ministrów z 1996 r. w sprawie posiłków i napojów profilaktycznych dla załogi, które określa, że pracownikom należy zapewnić ciepłe napoje „jedynie w przypadku pracy w warunkach mikroklimatu zimnego na otwartej przestrzeni przy temperaturze otoczenia poniżej 10°C.”

    - „Ponieważ taka sytuacja nie miała miejsca w przypadku realizacji zadania zleconego, poniesiony wydatek na zakup herbaty jest wydatkiem nieuzasadnionym i środki w kwocie 140,40 zł podlegają zwrotowi na rachunek dochodów budżetu państwa” - napisano w protokole pokontrolnym.

    Skutkiem kontroli była nie tylko konieczność zwrotu wspomnianej sumy, ale także bardziej rygorystyczne zasady przydzielania herbaty pracownikom Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Pelplinie. Respektowane ma być bowiem zarządzenie dyrektora MOPS z 2013 r., które określa miesięczny przydział herbaty w ilości do 100 g na jednego urzędnika.

    To nie był koniec wykrytych nieprawidłowości. Okazało się, że pelplińscy urzędnicy mieli także problem z rozliczeniem zakupu kalendarzy. Służby wojewody uznały, że można było zakupić ze środków publicznych kalendarze wyłącznie dla trzech urzędników, którzy rzeczywiście otrzymali po jednym kalendarzu ściennym i jednym książkowym. Innym urzędnikom kalendarze jednak nie przysługiwały, ponieważ realizowali działania związane z programem „500 Plus” tylko okazjonalnie, tymczasem zakupiono 17 kalendarzy za kwotę 326,02 zł. Dlatego też gmina musiała zwrócić z tego tytułu do budżetu państwa 253,09 zł.

    - Samorządowcy są przyzwyczajeni do tego, że są poddawani licznym kontrolom i bardzo często wyniki tych kontroli są tak kuriozalne, że generalnie wszystko jest ok, ale w małych szczegółach są jakieś zastrzeżenia, także nie robiłbym z tego sensacji - powiedział przed kamerą TVN24 burmistrz Pelplina Mirosław Chyła (kontrola dotyczyła okresu, kiedy gminą rządził jego poprzednik, Patryk Demski - przyp. red.). - Może kiedyś sposób rozliczania tak małych uchybień się zmieni. Sama procedura zwrotu tych środków i zamieszanie wokół nich są bardziej kosztowne dla naszego samorządu niż przewinienie, którego według służb wojewody miało miejsce.

    Dodajmy, że pieniądze zostały już zwrócone.

    POLECAMY NA DZIENNIKBALTYCKI.PL:





    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (4)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kuriozum

    Trzeźwy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    A dla prezesa 5000 DZIENNIE jest okay...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Stara prawda

    Rozbawiony (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Gdyby ukradli miliardy zostaliby senatorami

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I czym sie tu chwalic panie proboszczu?

    Niemadrych (bardziej wyraziste slowo jest banowane przez g...redaktorzynow) (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Herbata "Bostonska?" kosztowala pare zeta- 140, 40. Ile kosztowala kontrola? Wielokrotnosc tego co tanie biurwy i urzedasy przeznaczyly na swoje pensje, diety i przejazdy. Co przezarly i przepily...rozwiń całość

    Herbata "Bostonska?" kosztowala pare zeta- 140, 40. Ile kosztowala kontrola? Wielokrotnosc tego co tanie biurwy i urzedasy przeznaczyly na swoje pensje, diety i przejazdy. Co przezarly i przepily obnoszac swoje cztery litery na peryferiach Kociewia. Za taka niegospodarnosc, rozrzutnosc i brak rozumu za Niemca i za Sowietow dostaly by w leb- ze Schmeisera albo Kalasznikowa AK 47. Ten pusty nie skazony mysleniem. Apeluje do Ziobry i do Drabiniastego Prezesa Wszystkich Prezesow zeby postracal na smietnik historii, pozbawil pensji i apanazy tak nierozgarnietych urzedasow.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    I czym sie tu chwalic panie proboszczu?

    Obywatel (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Uliczne bzdury. Bez komentarza

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Magazyn

    Magazyn "3miasto Kobiet". Lista punktów w Trójmieście

    POMORZE - region wolności

    POMORZE - region wolności

    Oto liderzy w plebiscycie Osobowość Roku 2018!

    Oto liderzy w plebiscycie Osobowość Roku 2018!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!

    Program MiauCzat. Fit Lovers w nowym programie!