Paweł Zagumny odpowiedział Vitalowi Heynenowi. O mistrzostwie Polski ma decydować rzut monetą?

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Paweł Zagumny odpowiedział Vitalowi Heynenowi. O mistrzostwie Polski ma decydować rzut monetą? sylwia dabrowa / polska press
- Jeśli polskie środowisko siatkarskie nie chce medalu reprezentacji Polski w igrzyskach, to wystarczy mi o tym powiedzieć i sam sobie będę radził - powiedział w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Vital Heynen. W oficjalnym oświadczeniu odpowiedział mu prezes Polskiej Ligi Siatkówki, Paweł Zagumny: - Skrócenie ligi o kilka tygodni, którego chce trener, jest niemożliwe. Chyba że postanowimy, by o mistrzostwie Polski decydowały nie mecze, a rzut monetą.

Jedną z kluczowych spraw, jakie Vital Heynen poruszył w rozmowie z "Przeglądem Sportowym", jest sprawa odpoczynku reprezentantów Polski przed sezonem reprezentacyjnym. W tym roku celem numer jeden są oczywiście igrzyska olimpijskie w Tokio.

- [Paweł Zagumny - red.] Zadeklarował, że w styczniu porozmawia z klubami i zobaczy jakie są szanse na skrócenie rozgrywek w Polsce - opowiadał Edycie Kowalczyk trener Biało-Czerwonych. - Powiedziałem mu, że idealny scenariusz dla mnie to skrócenie ligi o dwa lub trzy tygodnie. W sytuacji gdy już 22 maja rozgrywamy pierwszy turniej Ligi Narodów, a ja wciąż nie wiem, ilu zawodników mogę do niej zgłosić, to każdy dodatkowy dzień odpoczynku dla siatkarzy grających w PlusLidze będzie na wagę złota. Jeśli FIVB ograniczy liczbę zawodników, którzy mogą grać w Lidze Narodów, przyspieszenie rozgrywek ligowych będzie jedynym wyjściem, by dać kadrowiczom trochę wolnego - sugerował Belg.

– Doskonale wiem, co znaczy zmęczenie sezonem i gra w kadrze, trener nie musi mnie o tym przekonywać – odpowiedział Paweł Zagumny, mistrz świata, 427-krotny reprezentant Polski, który dziś jest prezesem zarządu Polskiej Ligi Siatkówki. – Ten sezon jest bardzo ciężki dla graczy, kibiców, nas zarządzających, bo rozbity przez kwalifikacje olimpijskie i rozdmuchany kalendarz imprez międzynarodowych. Staraliśmy się tak przygotować kalendarz rozgrywek Ligi Mistrzów Świata, by z jednej strony była atrakcyjna dla kibiców, lecz z drugiej strony możliwa do zagrania dla siatkarzy. Gramy prawie cały czas systemem środa-sobota, nasze kluby walczą z powodzeniem w europejskich pucharach, więc kalendarz rozgrywek jest ściśnięty do granic wytrzymałości. Z tym większym zaskoczeniem przeczytałem wywiad selekcjonera, który chce skrócenia ligi o kilka tygodni. Przecież to nie jest możliwe, chyba że postanowimy, by o mistrzostwie Polski decydowały nie mecze, a rzut monetą – podkreślił prezes.

PlusLiga skończy sezon najpóźniej 9 maja (w sytuacji, gdy dojdzie do piątego meczu o mistrzostwo Polski). Faza play-off ruszy 1 kwietnia (środa, skrócone ćwierćfinały do dwóch zwycięstw), później (15-22 kwietnia) skrócony półfinał do dwóch zwycięstw. Finał (do trzech wygranych) zaplanowano na okres od 25 kwietnia. Dodatkowo w tym czasie dochodzą terminy ćwierćfinałów Ligi Mistrzów i półfinałów, a także Puchar Challenge.

– Jedyna opcja, by w ogóle mieć szansę na przyspieszenie ligi to moment półfinałów Ligi Mistrzów. Pozostaje pytanie ,czy nasze drużyny w nich zagrają, na co przecież bardzo liczymy – podkreślił Zagumny. – I o tym fakcie rozmawiałem z trenerem Heynenem, że w przypadku braku awansu będę pytał udziałowców, czy jesteśmy w stanie przyspieszyć o kilka dni. Najpierw jednak będę trzymał kciuki za polskie drużyny w Lidze Mistrzów i liczył na ich awans do najlepszej czwórki – dodał.

Jak czytamy w oficjalnym komunikacje PLS, terminarz PlusLigi został zatwierdzony 22 lipca 2019 roku i rozesłany do zainteresowanych. "Wtedy nie było żadnych uwag ze strony selekcjonera. Nie było także uwag ze strony Polskiego Związku Piłki Siatkowej, z którym Polska Liga Siatkówki jest w bardzo dobrym i stałym kontakcie. Obie strony omawiają na bieżąco wiele tematów."

Heynen spotkał się w sprawie kalendarza z prezesem PLS w listopadzie 2019. – Przede wszystkim pragnę podkreślić, że przez kilka miesięcy od lipca 2019 nie mieliśmy żadnych sygnałów, że kalendarz PlusLigi jest w jakimś stopniu niekorzystny dla reprezentacji, uznaliśmy więc że został w pełni zaakceptowany. Dopiero później, w trakcie spotkania w listopadzie, selekcjoner pytał m.in. czy nie da się zagrać ewentualnych meczów finałowych w siedem dni. Oczywiście usłyszał ode mnie, że to byłoby niebezpieczne dla zdrowia graczy, fatalne dla kibiców i całej ligi. Powiedziałem, że nie ma mowy o takim rozwiązaniu. Wspomniałem tylko o szansie na kilka dni, o której mówiłem wyżej – podkreślił.

Heynen o negatywnej reakcji na jego propozycje dotyczące przyspieszenia rozgrywek: - Jeśli polskie środowisko siatkarskie nie chce medalu reprezentacji Polski w igrzyskach, to wystarczy mi o tym powiedzieć i sam sobie będę radził. Skoro wszyscy mówią o medalu, to wszyscy powinni się w jakiś sposób poświęcić. Jeśli nikt nic nie zrobi, wyjdzie na to, że naszym największym rywalem nie będą przeciwnicy w Tokio, lecz cała polska siatkówka.

– Trudno w ogóle dyskutować z takim przedstawieniem sprawy, podobnie jak z przekazem z okładki „PS”, który sugeruje, że za ewentualne niepowodzenie biało-czerwonych w Tokio, może odpowiadać normalnie grająca PlusLiga - broni interesów ligi Zagumny. - Chcę podkreślić, że to prezesi naszych klubów, wspólnie z Polskim Związkiem Piłki Siatkowej zadbali o to i stworzyli tak dobre warunki rozwoju polskim graczom, że mamy szansę walczyć o najwyższe cele na świecie. Takie wypowiedzi trenera są krzywdzące. Nie jesteśmy w stanie skrócić ligi o tygodnie, nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie w taki sposób ryzykował zdrowiem zawodników.

Dodajmy, że PlusLiga może zakończyć sezon wcześniej niż na przykład włoska Serie A, w której pracuje Heynen i grają m.in. Wilfredo Leon, Bartosz Kurek i Bartosz Bednorz. Ostatni finałowy mecz może się odbyć 12 maja. Natomiast na 16 maja zaplanowano finał Ligi Mistrzów.

Paweł Zagumny: Mam kilka pomysłów na rozwój PLS

Wideo

Materiał oryginalny: Paweł Zagumny odpowiedział Vitalowi Heynenowi. O mistrzostwie Polski ma decydować rzut monetą? - Sportowy24

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zagumny.... Człowiek Biegunka..

P
Pawełek

Trener ma rację. Zagumny praktycznie za nic nie odpowiada.Będzie zły wynik to zwonią trenera a nie Zagumnego.

Dodaj ogłoszenie