Paweł Bejda, poseł z Łódzkiego, chce, by uczelnie płaciły podatek rolny. Uniwersytet Łódzki wnosiłby 280 zł za hektar w Borach Tucholskich

Maciej Kałach
Maciej Kałach
Paweł Bejda, poseł z okręgu sieradzkiego, chce, aby uczelnie płaciły podatek za posiadaną ziemię rolną. Gdyby rząd uwzględnił jego postulat, w naszym regionie groziłoby to UŁ. >>> Czytaj więcej na kolejnym slajdzie >>>archiwum "DŁ"
Paweł Bejda, poseł z okręgu sieradzkiego, chce, aby uczelnie płaciły podatek za posiadaną ziemię rolną. Gdyby rząd uwzględnił jego postulat, w naszym regionie groziłoby to Uniwersytetowi Łódzkiemu. Ale budżet UŁ z tego powodu raczej by się nie zawalił – chodzi o hektar gruntu w Borach Tucholskich...

Paweł Bejda, łowiczanin wybrany do Sejmu z okręgu sieradzkiego oraz poseł klubu Koalicji Polskiej (członek PSL), uważa, że uczelnie niesłusznie cieszą przywilejem zwolnienia z podatku za posiadaną ziemię rolną.
Poseł napisał w tej sprawie interpelację do trzech ministrów. W lipcu otrzymał komplet odpowiedzi. Zniesienie przywileju byłby skłonny poprzeć resort rolnictwa, gdyby z taką inicjatywą wyszło ministerstwo finansów. Ale ten drugi resort przywilej dla uczelni traktuje jako uzasadniony. Podobnie jak – co nie dziwi – minister nauki.

Czemu uczelnia nie płaci podatku rolnego? Przychodzi wójt do posła...

Skąd się wzięła interpelacja posła Pawła Bejdy?
Zwrócił się do mojego biura jeden z wójtów, w którego gminie znaczny odsetek gruntów rolnych jest w posiadaniu szkoły wyższej
– tłumaczy poseł w jej treści. Uczelnia nie płaci do tej gminy podatku rolnego. Główna konkluzja interpelacji jest taka, że wójt nie ma środków na np. organizację dodatkowych zajęć w szkole.

Uczelnie z tytułu posiadanych gruntów uzyskują znaczące dochody z prowadzonej aktywnie działalności rolniczej, otrzymują dopłaty unijne (...) Jednocześnie działalność uczelni mających preferencje podatkowe można odbierać jako nieuczciwą konkurencję wobec lokalnych gospodarstw rolnych – dodaje Paweł Bejda.

Z ramienia resortu nauki posłowi odpowiedział sam minister: Wojciech Murdzek. Przypomniał, że rolą uczelni jest kształcenie i prowadzenie badań.
Również na gruntach rolnych działalność ta jest realizowana, m.in. w formie zajęć terenowych dla studentów i doktorantów oraz realizacji prac badawczych pracowników naukowych
– stwierdził minister w odpowiedzi dla Pawła Bejdy.

Która z łódzkich uczelni jest rolnikiem?

Nie trudno się domyślić, że wójtom dokucza brak wpływów podatkowych ze strony wielkich uczelni rolniczych. Ich siedzib nie znajdziemy w województwie łódzkich (choć swoje hektary ma w nim stołeczna Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego). Jednak sprawdziliśmy, która z trzech największych uczelni w naszym regionie "jest rolnikiem".
Zaprzeczyła Politechnika Łódzka oraz Uniwersytet Medyczny w Łodzi.

Ale Uniwersytet Łódzki potwierdził.

– W przypadku Uniwersytetu Łódzkiego deklaracja na podatek rolny składana jest w odniesieniu do terenu stacji w Białych Błotach. Powierzchnia tego terenu to 1,11 ha. Jeśli płacilibyśmy ten podatek, na ten moment byłaby to kwota ok. 280 zł rocznie – poinformowała "DŁ" Anna Rolczak, dyrektor w Centrum Promocji UŁ. – Na terenie stacji nie jest prowadzona żadna działalność rolnicza ani gospodarcza i nie pobieramy z tego tytułu dopłat z UE.

Białe Błota to stacja archeologiczna UŁ w Borach Tucholskich.

Czesne na uczelniach nie będzie obniżone ze względu na pandemię

Wideo

Materiał oryginalny: Paweł Bejda, poseł z Łódzkiego, chce, by uczelnie płaciły podatek rolny. Uniwersytet Łódzki wnosiłby 280 zł za hektar w Borach Tucholskich - Dziennik Łódzki

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
8 sierpnia, 15:00, Gość:

Id..otów nie sieją sami się rodzą - przeważnie u pisiorów !

A tu patrzcie w PSL-u było bez gumki i masz babo placek tzn Bejdę !

G
Gość

Id..otów nie sieją sami się rodzą - przeważnie u pisiorów !

Dodaj ogłoszenie