Paweł Adamowicz podpisał porozumienie z Koalicją Obywatelską. Piotr Borawski z PO nowym wiceprezydentem Gdańska

Ewelina Oleksy
Ewelina Oleksy
Zaktualizowano 
W poniedziałek, 17.12, prezydent Paweł Adamowicz podpisał porozumienie o współpracy z Koalicją Obywatelską i ogłosił skład nowego gabinetu Karolina Misztal
W poniedziałek, 17.12, prezydent Paweł Adamowicz podpisał porozumienie o współpracy z Koalicją Obywatelską i ogłosił skład nowego gabinetu. Po 16 latach prezydent pożegnał się z Wiesławem Bielawskim, wiceprezydentem ds. polityki przestrzennej. Jego kompetencje przejmie Piotr Grzelak. A do grona wiceprezydentów dołącza Piotr Borawski z PO.

Zaskoczenia na dzisiejszej konferencji prasowej nie było. Od dawna mówiło się bowiem o tym, że to właśnie Piotr Borawski, członek PO oraz szef kampanii wyborczej Jarosława Wałęsy [konkurował z Adamowiczem i nie szczędził mu krytyki - dop. red.] zostanie nowym wiceprezydentem Gdańska.

Rozmowy koalicyjne trwały jednak długo, bo nie została przyjęta pierwsza propozycja, by Borawski zajął miejsce wiceprezydenta Piotra Kowalczuka i zajmował się edukacją oraz sprawami społecznymi. Ostatecznie Adamowicz Kowalczuka więc zostawił, ale wszystkim swoim zastępcom pozmieniał zakres kompetencji, tak by Borawskiemu odpowiadała działka, którą ma się zajmować. Stanowisko Borawski obejmie w pierwszym tygodniu stycznia.

Zanim jednak prezydent Paweł Adamowicz ogłosił, kto i za co będzie odpowiadał od nowego roku, podpisał umowę koalicyjną z szefową gdańskiej PO Agnieszką Pomaską.

- Podpisujemy deklarację o współpracy na rzecz mieszkańców, bo chcemy stworzyć trwały sojusz w Radzie Miasta na najbliższe 5 lat. Łączy nas z Koalicją Obywatelską wiele podobieństw w zakresie programu wyborczego, chcemy ten program wspólnie realizować, skutecznie, systematycznie, będziemy co roku przedstawiać sprawozdanie z wykonania programu- mówił Adamowicz- Mamy świadomość, że program, z którym szliśmy do wyborów, wskazał potrzeby, które wymagają jeszcze solidnej pracy. Gdańsk nie jest projektem skończonym. Myślę, że te 5 lat wspólnej pracy to będą dobre lata solidarnego rozwoju opartego o wolność, równość, sprawiedliwość, demokrację- dodał.

Posłanka Pomaska podkreślała, że podczas rozmów poprzedzających podpisanie deklaracji „personalia zajmowały wszystkich najmniej”.
- Najwięcej rozmów związanych było z przyszłością miasta, jego rozwojem. Po wyborach okazało się, że łączy nas jeszcze więcej, niż przypuszczaliśmy, ze nasza wizja Gdańska jest bardzo spójna i wróżu dobrą współpracę. Po to zawiązujemy dziś koalicję, żeby za 5 lat móc powiedzieć, że jesteśmy dumni, jak dobrze Gdańsk się rozwija - mówiła dziś Pomaska.

Deklaracja o współpracy opiera się na 5 filarach: gdańskie rodziny na pierwszym miejscu, najlepsza dzielnica do życia, sprawniejsze i bezpieczniejsze poruszanie się po Gdańsku, współdecydowanie o gdańskich sprawach, rozwój gospodarczy.

Aleksandra Dulkiewicz, dotychczasowa wiceprezydent ds. gospodarczych będzie teraz wiceprezydentem ds. inwestycji, równouprawnienia i turystyki.

- Będzie się zajmować tym, czym do tej pory plus dostanie działkę równouprawnienie. Chciałem, żeby to kobieta wzięła na siebie pełną koordynacje wszystkich działań w zakresie wdrażania modelu na rzecz równego traktowania. Wszystkie te działania muszą mieć twarz i chciałbym by tą twarzą była Aleksandra Dulkiewicz. Wierzę, że kobieca wrażliwość jest tu gwarancją traktowania tego z niezwykłą powagą - mówił Adamowicz.

Piotr Kowalczuk pozostaje wiceprezydentem ds. szkolnictwa i spraw socjalnych.

Najwięcej nowych obowiązków przypadnie Piotrowi Grzelakowi, dotychczasowemu wiceprezydentowi ds. komunalnych. Od stycznia zostanie on wiceprezydentem ds. rozwoju miasta, mieszkalnictwa i transportu publicznego. To pod niego podlegać będzie m.in. Biuro Rozwoju Gdańska tworzące plany zagospodarowania przestrzennego.

- Piotr Grzelak przejmie obowiązki odchodzącego Wiesława Bielawskiego - wskazywał Adamowicz.

Piotr Borawski zostanie natomiast wiceprezydentem ds. przedsiębiorczości, środowiska i ochrony klimatu, informatyzacji i porządku publicznego. Podlegać mu będzie m.in. Straż Miejska, sprawy związane z Gdańską Agencją Rozwoju Gospodarczego, czy Urzędem Pracy.

- Piotr Borawski to rocznik 1983, szczęśliwy ojciec dwóch synów, prawnik. Od trzech kadencji był radnym. To osoba silnie zmotywowana, która przez ostatnią kadencję pełniła funkcję szefa klubu radnych PO. Był szefem współpracującym z prezydentem. To co jest novum w tym gabinecie, to jest to, że będę najstarszy i to jest pierwszy raz w mojej karierze prezydenta. Ale to też pokazuje zmianę pokoleniową- powiedział Adamowicz. - Cała czwórka moich zastępców to ludzie z doświadczeniem, którzy umieją złapać balans między karierą, a życiem rodzinnym. Kochają Gdańsk, chcą dla niego oddać swoją siłę, umieją się uczyć. Mam nadzieje, że w tym składzie będziemy skutecznie realizować program wyborczy - dodał prezydent.

Nowy wiceprezydent dziękował za zaufanie.

- To dla mnie zaszczyt i wyróżnienie, ale przede wszystkim olbrzymie zobowiązanie wobec mieszkańców. Dziękuję za powierzony mi zakres obowiązków, jest ciekawy i stanowi dla mnie niesamowite wyzwanie. Mam nadzieję, że mu podołam. Już teraz zachęcam wszystkich do współpracy, do przekazywania rad i wskazówek, do konstruktywnej krytyki - powiedział Piotr Borawski.

Prezydent Adamowicz pytany przez „Dziennik Bałtycki” o powody zakończenia współpracy z wiceprezydentem Wiesławem Bielawskim, odpowiadał:

- Pan Bielawski pełnił 16 lat tę funkcje, był najdłużej urzędującym wiceprezydentem. Razem uznaliśmy, że będziemy współpracować dalej, ale w innym wymiarze. Wiesław Bielawski ma unikalny zestaw wiedzy i doświadczenia, rozmawiamy więc na temat obszarów możliwej współpracy.

Niewykluczone, że Bielawski trafi do którejś z miejskich spółek. Wystarczy podać przykład Macieja Lisickiego, byłego wiceprezydenta ds. polityki komunalnej, który obecnie jest prezesem GAiT, czy Andrzeja Bojanowskiego, byłego wiceprezydenta ds. polityki gospodarczej, który teraz jest szefem MTG.

Choć polityka Bielawskiego wzbudzała w Gdańsku wiele kontrowersji, Adamowicz wypowiadał się dziś o nim w samych superlatywach.

- Większość decyzji Wisława Bielawskiego była właściwa. Przez te 16 lat dał impuls pod rozwój Gdańska, który jest miastem najlepiej zaplanowanym, najlepiej pokrytym planami zagospodarowania przestrzennego. To się samo nie zrobiło. Różne głośne, pojedyncze sprawy i wydarzenia, które niektórzy nazywają kontrowersyjnymi, nie przysłaniają pozytywnego dorobku Bielawskiego. Współpracę z nim kończę z poczuciem dobrze wypełnionej przez niego misji - stwierdził Adamowicz.

Miejsce Piotra Borawskiego w Radzie Miasta Gdańska zajmie Michał Hajduk, radny dzielnicy Aniołki. Na początku stycznia ma zostać wybrany nowy przewodniczący klubu radnych KO.

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

p
pomyjska

"Posłanka Pomaska podkreślała, że podczas rozmów poprzedzających podpisanie deklaracji „personalia zajmowały wszystkich najmniej”. - Najwięcej rozmów związanych było z przyszłością miasta, jego rozwojem. Po wyborach okazało się, że łączy nas jeszcze więcej, niż przypuszczaliśmy, ze nasza wizja Gdańska jest bardzo spójna"- hihihi

J
JACEKukr

Można powiedzieć, że Borawski zrobił karierę polityczną przy a może nawet będąc w córce Kopaczowej ( NAFTALINA), która w tym czasie była ministrem a później marszałkiem i premierem. Gratulacje!! bRAVO!!!

w
wOLAN

"Już teraz zachęcam wszystkich do współpracy, do przekazywania rad i wskazówek, do konstruktywnej krytyki - powiedział Piotr Borawski."= TAKIM PREZYDENTEM TO JA TEZ CHCE BYC. ...NIECH MI MÓWIĄ I WSKAZUJĄ CO MAM ROBIĆ A JA BĘDĘ TO ROBIŁ. HI HI HI

M
Mariusz D.

Marniutkie to CV Pana Borawskiego. Typowy polityk, zna się na wszystkim czyli na niczym.

O
Olga

Czemu Kowalczuk który nawet nie załapał się na mandat radnego zostaje vice prezydentem?

G
Gdański

Można powiedzieć, że Borawski zrobił karierę polityczną przy a może nawet będąc w córce Kopaczowej, która w tym czasie była ministrem a później marszałkiem i premierem. Gratulacje

P
Pytanie

Czy ta w środku to Pomaska, co jej przeszkadzał ołtarz na Boże Ciało?

Dodaj ogłoszenie