Parlamentarzyści odchodzą z Lewicy. Gawkowski: Mogą doprowadzić do tego, że PiS przejmie władzę w Senacie

Lidia Lemaniak
Lidia Lemaniak
16.02.2021 warszawa spotkanie konsultacyjne opozycji ws. podatku od reklamn/z krzysztof gawkowskifot. adam jankowski / polska press
16.02.2021 warszawa spotkanie konsultacyjne opozycji ws. podatku od reklamn/z krzysztof gawkowskifot. adam jankowski / polska press Adam Jankowski
Udostępnij:
– Obawiam się, że pierwszym krokiem może być rozbicie paktu senackiego i doprowadzenie do tego, że PiS przejmie władzę w Senacie, a to będzie działanie przeciwko całej demokratycznej opozycji – powiedział polskatimes.pl Krzysztof Gawkowski, szef klubu parlamentarnego Lewicy, mówiąc o odejściu piątki parlamentarzystów.

Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka, senator Wojciech Konieczny oraz posłowie Robert Kwiatkowski, Joanna Senyszyn i Andrzej Rozenek odeszli we wtorek z klubu Lewicy i stworzyli koło Polskiej Partii Socjalistycznej.

Decyzję o powstaniu koła ogłoszono podczas konferencji prasowej w Senacie. Szefem koła został przewodniczący Rady Naczelnej PPS Wojciech Konieczny, a wiceprzewodniczącymi Gabriela Morawska-Stanecka i Joanna Senyszyn. Do partii PPS wstąpiła Senyszyn i Rozenek.

Krzysztof Gawkowski, szef klubu parlamentarnego Lewicy pytany przez polskatimes.pl o to, czy decyzja jest dla niego zaskakująca, czy może się jej spodziewał, powiedział, że „decyzja piątki parlamentarzystów jest na pewno zaskoczeniem, ale jest też wyborem własnej drogi”. – Jeżeli droga jest w innym klubie, to Lewica nie będzie szukała nigdzie wrogów – dodał.

Przypomniał jednak, że „w 2019 roku każdy poseł i senator podpisali pewien kontrakt”. – Podpisują go na cztery lata i odchodzenie z klubu parlamentarnego w ciągu kadencji jest po prostu nieuczciwe. Nie jest też uczciwe mówienie źle o kolegach. Lewica była i jest demokratyczną formacją. Jest formacją, w której zakończyły się wybory – dodał.

Krzysztof Gawkowski ocenił, że „grupa osób, która odeszła pewnie w dużej części jest sterowana, ponieważ nie osiągnęła swoich celów politycznych”. – Jest sfrustrowana, bo nie może się realizować tam, gdzie chciałaby się realizować, czyli w partii politycznej na odpowiednim poziomie – wyjaśnił. – Dlatego tworzą swoje koło – dodał.

Szef klubu Lewicy podkreślił, że pojawia się pytanie, czy takie koło ma jakikolwiek sens. – Obawiam się, że pierwszym krokiem może być rozbicie paktu senackiego i doprowadzenie do tego, że PiS przejmie władzę w Senacie, a to będzie działanie przeciwko całej demokratycznej opozycji – wskazał.

Dopytywany, czy wyobraża sobie współpracę z tymi, którzy odeszli, czy już nie ma na to szans, poseł Gawkowski powiedział, że „na pewno nie będziemy budowali przyszłych list wyborczych z nikim, kto nas dzisiaj opuszcza”. – Jeżeli ktoś w połowie kadencji twierdzi, że to jest czas, żeby odchodzić, to znaczy, że po całej kadencji na pewno nie powinien starać się o to, żeby być na tych samych listach – dodał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Materiał oryginalny: Parlamentarzyści odchodzą z Lewicy. Gawkowski: Mogą doprowadzić do tego, że PiS przejmie władzę w Senacie - Polska Times

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie