Pandemia przyczyniła się do bankructwa Polaków. Rekorodowa liczba upadłości konsumenckich. "Mogłoby być ich jeszcze więcej"

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
Jedna na dziesięć upadłości konsumenckich miała miejsce w województwie śląskim, nieco mniej bankrutów pochodziło z województwa mazowieckiego, a trzecie miejsce zajęło województwo wielkopolskie.
Jedna na dziesięć upadłości konsumenckich miała miejsce w województwie śląskim, nieco mniej bankrutów pochodziło z województwa mazowieckiego, a trzecie miejsce zajęło województwo wielkopolskie. Joanna Urbaniec / Polska Press
Druga połowa 2020 roku była rekordowa pod względem liczby upadłości konsumenckich. Sądy orzekły ją wobec 8,4 tys. osób - to blisko dwukrotnie więcej niż w pierwszym półroczu- podaje Krajowy Rejestr Długów. Łącznie w całym ubiegłym roku bankrutujący konsumenci mieli niespłacone 429 mln zł.

Według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej w pierwszej połowie roku zbankrutowało 4,3 tys. osób. Natomiast w drugiej już 8,4 tys. Z kolei Krajowy Rejestr Długów podaje, że w drugim półroczu suma ich zaległych zobowiązań przekroczyła 310,2 mln zł. To ponad dwukrotnie więcej niż w pierwszym półroczu 2020 r. (118,5 mln zł). Łącznie w całym ubiegłym roku bankrutujący konsumenci mieli niespłacone 429 mln zł.

– Bankructwo to ostateczność, ale jednocześnie efekt długiego procesu, którego symptomy można dostrzec znacznie wcześniej. Pierwszym sygnałem niewypłacalności jest nieradzenie sobie ze spłatą rachunków czy zobowiązań. Z danych KRD wynika, że każdy statystyczny bankrut w dniu upadłości miał średnio 37 tys. zł długów wobec ponad dwóch wierzycieli. Jeśli więc wartość zaległych zobowiązań przekracza możliwości spłaty, liczba wierzycieli upominających się o pieniądze rośnie, a długi zaczynają się kumulować, może to być objaw poważnych problemów finansowych, których finałem będzie ogłoszenie upadłości – mówi Adam Łącki, prezes Krajowego Rejestru Długów, cytowany w komunikacie.

Ponadto jak czytamy w komunikacie, w odróżnieniu od liczby upadłości w 2020 r., liczba dłużników-konsumentów wpisanych do KRD nie zmieniła się znacząco r/r. W porównaniu do grudnia 2019 r., w ostatnim miesiącu minionego roku było ich o ok. 34 tys. mniej, a łącznie prawie 2,5 mln osób. Urosła za to suma długu, z 45,6 mld zł na koniec 2019 roku do 48 mld zł w grudniu 2020 roku. Średnio każdy dłużnik miał do oddania ponad 19,5 tys. zł.

– Dane naszego rejestru pokazują, że w czasie pandemii większe problemy ze spłacaniem zobowiązań miały osoby zadłużone jeszcze przed jej wybuchem. Można przypuszczać, że wiele z nich nie było przygotowanych na taki scenariusz wydarzeń lub pracowało w branżach, które dotknął koronakryzys – dodaje ekspert.

Jak podaje KRD, w poprzednich latach upadłości konsumentów najczęściej przypadały w udziale kobietom. Według ostatnich danych sytuacja jest już wyrównana. Spośród bankrutów z drugiej połowy 2020 roku notowanych w KRD równe 50 proc. stanowiły kobiety, a drugie 50 proc. mężczyźni. Suma zobowiązań, jakie pozostawiły po sobie panie, wyniosła ponad 137 mln zł, a panowie ponad 173 mln zł. Jedna na dziesięć upadłości konsumenckich miała miejsce w województwie śląskim, nieco mniej bankrutów pochodziło z województwa mazowieckiego, a trzecie miejsce zajęło województwo wielkopolskie.

– Upadłości konsumenckich mogłoby być więcej, gdyby nie pomocowe działania rządu, które wymuszały na pracodawcach m.in. utrzymywanie miejsc pracy i powstrzymały szybki wzrost bankructw, szczególnie w pierwszej połowie roku. Możemy się spodziewać, że w 2021 roku wciąż będziemy notować wysokie liczby upadłości konsumenckich do czasu, aż nie ustabilizuje się sytuacja pandemiczna i gospodarcza. Dla wielu osób ogłoszenie bankructwa może stanowić jedyną furtkę do zaspokojenia roszczeń wierzycieli, pozbycia się długów i rozpoczęcia nowego życia bez obciążeń finansowych – dodaje Łącki.

Handlowcy w galeriach rezygnują z pozwu

Wideo

Materiał oryginalny: Pandemia przyczyniła się do bankructwa Polaków. Rekorodowa liczba upadłości konsumenckich. "Mogłoby być ich jeszcze więcej" - Polska Times

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Leja

Tylko że upadłość nie do końca rozwiązuje problem, a przynajmniej nie w każdym przypadku... Więcej na ten temat można przeczytać na https://upadlosckonsumencka.expert/ stronie adwokata od upadłości konsumenckiej.

n
nie żadna pandemia

nie żadna pandemia, tylko bezsensowne lockdowny, obostrzenia i całe to bezprawie rujnuje ludzi. Dlaczego nie piszecie Prawdy? zarzucając wszystko na jedyny, modny, słuszny covid ?

Dodaj ogłoszenie