Pacjent szpitala w Tczewie został położony w łazience?

Andrzej RadomskiZaktualizowano 
Pacjenta znaleziono... na podłodze łazienki do dekontaminacji, na materacu
Pacjenta znaleziono... na podłodze łazienki do dekontaminacji, na materacu nadesłane
- W szpitalu położyli ojca w łazience! - twierdzi rodzina z Tczewa. Oburzona tym, jak personel szpitala potraktował ich ojca. Zarząd placówki odpiera zarzuty.

Do naszej redakcji zgłosiła się rodzina Janusza Olszewskiego, mieszkańca Tczewa, który w ostatnią niedzielę czerwca pod wpływem alkoholu spadł ze schodów. Doznał przy tym m. in. urazu głowy. Trafił do tutejszego szpitala, do którego krótko po ojcu przyjechał jego syn i pasierb. Janusza Olszewskiego znaleźli... na podłodze łazienki do dekontaminacji, na materacu.

- Zażądaliśmy wyjaśnień, ale personel potraktował nas opryskliwie, odmówił wytłumaczenia czy choćby przedstawienia się przez lekarza dyżurnego, a na koniec wyprosił ze szpitala - mówi pasierb pacjenta, Waldemar Kielichowski.

Wezwany miał być też przebywający na terenie szpitala patrol policji, ale z relacji rodziny pacjenta wynika, że funkcjonariusze nie widzieli podstaw do podejmowania interwencji. Rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Tczewie, st. asp. Dawid Krajewski, potwierdza, że 26 czerwca ani w dwóch kolejnych dniach z terenu szpitala nie było żadnych zgłoszeń czy raportów o agresywnie zachowującej się rodzinie któregoś z pacjentów.

Niemniej, choć na kolejne cztery dni pobytu Janusz Olszewski trafił już na szpitalną salę, jego rodzinie... odmówiono wizyt. Przyczyną miało być zachowanie synów.

Zarząd szpitala umiejscowienie Janusza Olszewskiego w łazience tłumaczy... względami zdrowotnymi i bezpieczeństwem.

- „Pacjent został umieszczony w pomieszczeniu dekontaminacyjnym, które przeznaczone i przystosowane jest dla pacjentów o szczególnej jednostce chorobowej” - czytamy w stanowisku nadesłanym przez wiceprezesa szpitala, Zenona Żyndę. - „Ze względu na stan zdrowia, pacjent został położony na materacu umieszczonym na podłodze w pozycji dla niego bezpiecznej”.

Więcej na stronie tczew.naszemiasto.pl

andrzej.radomski@polskapress.pl

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 14

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

W
Współczuję

Czy pacjent po spożyciu z 4 promilami pachniał ? jak myślicie / Współczuję lekarzom że takich muszą obsługiwać.

j
jhg rgh

Jakby nie patrzeć pijany czy trzeźwy traktować trzeba normalnie

j
jan

Juz czas aby polskie szpitale, tak jak na zachodzie, zajely sie tylko i wylacznie leczeniem faktycznie chorych pacjentow. Skonczyc z pelnieniem funkcji izby wytrzezwien, przechowalnia starszych osob na czas urolpu (taka smutna prawda) czy byc sposobem na ominiecie kolejek i zrobienia badan kontrolonych. a na sorach przegonic tych co przychodza na ostry dyzur z drzazga w palcu czy z biegunka od trzech dni. Zrobic miejsce dla chorych z zawalami, udarami i innymi stanami wymagajacymi niezwlocznych dzialan specjalistow i sprzetu szpitalnego. To od dziennikarzy tez zalezy czy sluzba zdrowia bedzie przygotowana finansowo i kadrowo na ratowanie zycia, czy oddzialy ratunkowe beda sluzyc do wyciagania kleszczy ze skory. Taki artykul jak ten wyzej szkodzi nam wszystkim, potencjalnym pacjentom. Szpitale maja byc od ratowania zdrowia i zycia ! Przez to ze jest jak jest i jest na to przyzwolenie spoleczne, ciezkie przypadki umykaja w gaszczu blahych spraw ktore powinny zostac zalatwione co najwyzej na poziomie POZ.

c
czytelnik

Dziennik baltycki juz siega dna. Ciekaw jestem czypanandrzej radomski chcialby, aby jego tatus lezal na sali z menelem (bo nie da sie inaczej okeslic typa ktory ma smiertelny w normalnych warunkach poziom alkoholu we krwi) z 4 promilami. Proponuje personelowi wszystkich szpitali w wojewodztwiemiec to na uwadze. Jak pan redaktor sie zglosi to polozyc go na sali z kims takim. A druga sprawa to oczywiscie bezpieczenstwo samego delikwenta. Gdyby spadl z lozka szpitalnego to gazetka i rodzina robilaby taka sama afere. Gratuluje dziennikowi, ze popiera tworzenie ze szpitali izby wytrzezwien i interes nawalonego typa przeklada nad interes ciezko chorych pacjentow. Panie redaktorze, chcialby pan aby pana mamusia z zawalem lezala na sali z kims, kto powinien znalezc sie w izbie wytrzezwien? Gdzie proponowalby pan polozyc pacjenta, ktory zagrazal innym i sobie? W dyzurce pielegniarek? Na oiomie? Pozwolcie jednak, aby tematami zdrowotnymi zajmowala sie pani anzelewicz, ktorajest bardziej rozsadna niz redaktorek, ktory pewnie dorabia w wakacje w redakcji i chce zablysnac sensacyjnymi tekstami

M
Martyna

Dokładnie. I lepiej jeszcze jak pani pielęgniarka 10 razy przyjdzie posprząta wywietrzy sale potem zamknie okno bo temu zimno temu nie ładnie pachnie a najlepiej weźcie go zabierzcie. Ale jak już ktoś upubliczni i robi szum to jak tak można przecież to Człowiek.

G
Gość

Jak czytam niektóre wpisy to aż się robi przykro,oczywiście rozumiem że piany ale czy nie zasługuje na godne traktowanie. Nie wiadomo czy taka sytuacja nie trafi na nas samych, jak w tedy będziemy się czuć tak upodleni?
A tłumaczenie szpitala żenada.

I
IWo

Oczywiście Karygodne jest to jak postąpił szpital .

I
IWo

To że miał 4 promile i to że podłoga to jedyne miejsce z którego nie był by w stanie spaść to nie powód żeby leżał w kiblu gdzie smierdzi i gdzie każdy chodzi załatwiać swoje potrzeby .. To jest karygodne , to ze chleje , ale przypominam że to nadal jest CZŁOWIEK !!!

M
Marta

A przrpraszam czy pacjentów półprzytomnych, rzucajacych się na przykład po narkozie czy po udarach mózgu też kladziecie na podłodze, żeby "nie byli w stanie spaść"???

d
do gdańszczanina

Tak? a za jaką karę inni pacjenci mają być narażani na leżenie w smrodzie odoru? słusznie postąpili w tym szpitalu, na salę z innymi po wytrzeźwieniu....

j
ja

Niestety ta rodzina znana jest z tego, że więcej piją niż jedzą. Główne źródło ich utrzymania to zasiłki z opieki. Przykre jest to, że piją na umór, apotem żądają pełnej opieki medycznej. Ciekawe kto za to płaci?

t
tczew gora

interesuje mnie czy byl ubezpieczony, ktos wie?

R
Radzio

Redaktorzy może sprawdzili by dwa źródła. Pacjent miał 4 promile, podłoga to jedyne miejsce z którego nie był w stanie spaść. Synowie w podobnym stanie. Brawo za kolejne oczernianie szpitala.

g
gdanszczanin

To brak empatii w " służbie zdrowia " wystarczy zapach alkoholowy i pozamiatane ,moja znajoma po kroplach miętowych dostała wpis alkoholik , zero pomocy a sprawa nie była błaha bo rozlany woreczek.

Dodaj ogłoszenie