Pacjenci nie będą musieli już

    Pacjenci nie będą musieli już wspinać się pod górkę

    Paweł Rydzyński

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Pierwszy midibus wyruszy na trasę 1 września - zapewnia Antoni Szczyt z Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego w Gdańsku, jeden z orędowników przywrócenia komunikacji do Akademickiego Centrum Klinicznego i Szpitala Zakaźnego. Datę 1 września potwierdza też wiceprezydent Gdańska Maciej Lisicki.
    Reaktywację zawieszonego trzy lata temu połączenia udało się wywalczyć dzięki akcji "Polski Dziennika Bałtyckiego". Podpierając się zdaniem pacjentów, wielokrotnie pisaliśmy, że uruchomienie midibusa do tych placówek jest konieczne. Do bramy ACK bowiem od najbliższego przystanku trzeba iść co najmniej kilkaset metrów pod górę, co dla starszych i schorowanych ludzi często jest niewykonalne.

    Władzom miasta i Zarządu Transportu Miejskiego pozostało jeszcze tylko dokładne ułożenie trasy. Od maja bowiem, od kiedy to wiadome stało się, że połączenie powróci, pojawiało się wiele propozycji.

    Lisicki upiera się, że midibus musi dojeżdżać w okolice przystanku SKM Politechnika. Ma to zminimalizować ryzyko niskiej frekwencji. Trzy lata temu bowiem midibus linii 100 rozpoczynał bieg na przystanku przy skrzyżowaniu al. Zwycięstwa z Curie-Skłodowskiej, jechał do ACK i dalej do Szpitala Zakaźnego. Z powrotem zjeżdżał ul. Smoluchowskiego. Średnia frekwencja wynosiła wtedy... kilku pasażerów.
    3 - tylko tyle miesięcy kursował midibus w 2005 r. Linia była nierentowna
    - Midibus do SKM Politechnika to oferta także dla studentów - argumentuje Lisicki.
    Rozpatrywanych jest kilka wariantów zawracania w tym rejonie. Lisicki optuje m.in. za wjazdem w ul. Towarową za Operą Bałtycką.

    "Napełnienia" dla midibusu szuka też ZTM. Podczas próbnego przejazdu dojechano nawet dalej niż do Szpitala Zakaźnego, bo - ul. Jarową i Wileńską - do pętli Piecki-Wileńska.

    W tej chwili bardziej prawdopodobne wydaje się, że do ACK będzie kursować nie nowa linia, lecz obecnie istniejąca linia 283, ze zmienioną trasą (teraz kursuje między ul. Leśną Górą i Piekarniczą).
    - Prostsze jest przedłużenie istniejącej trasy niż zrobienie nowej - mówi Alicja Kraska, wicedyrektor ZTM. W drugim przypadku trzeba rozpisać przetarg, co opóźniłoby uruchomienie linii.
    1 »

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo