#OznaczDezinfo. Walczą z kłamstwami w dobie koronawirusa. Potrzebna "szczepionka" na fakenewsy

wie
Plotki, fakenewsy i celowa dezinformacja towarzyszą w internecie pandemii koronawirusa. Państwowy instytut zajmujący się m.in. cyberbezpieczeństwem przygotował specjalną kampanię #OznaczDezinfo, w której apeluje do użytkowników sieci by włączyli się w walkę z fałszywymi informacjami o Covid-19.

„Czy to prawda, że od jutra ma być wprowadzony zakaz wychodzenia z domu na odległość powyżej 200 metrów?” - takie pytania rozsyłali sobie internauci w poniedziałek 30 marca 2020 r., zanim premier Mateusz Morawiecki wspólnie z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim ogłosili nowe restrykcje dotyczące koronawirusa.

Czytaj także

Obok wątpliwości pojawiały się plotki i fałszywe informacje o rzekomej masowej eutanazji zwierząt domowych ze względu na pandemię czy zamykaniu granic miast i województw oraz masowo powielane wpisy zaczynające się od słów w rodzaju: „Cześć wszystkim. Mam info od koleżanki z Warszawy, która pracuje w administracji państwowej…”

Radzenie sobie z dezinformacją ma wiele wspólnego z przeciwdziałaniem wirusowi. Musimy ograniczyć przekazywanie fałszywych informacji, aby nie „zarażać” innych użytkowników. Powinniśmy zachować emocjonalny dystans do tego, co czytamy, przestrzegać zasad cyberhigieny oraz wspierać tych, którzy nie są świadomi dezinformacji np. w mediach społecznościowych

– przekonuje Krzysztof Silicki, dyrektor ds. cyberbezpieczeństwa i innowacji w NASK PIB.

Kryjąca się za tajemniczym skrótem Naukowa i Akademicka Sieć Komputerowa - Państwowy Instytut Badawczy to rządowa jednostka badawczo-rozwojowa, która uruchomiła internetową kampanię #OznaczDezinfo oraz poradnik, który – jak słyszymy - ma być dla internautów swoistą szczepionką na wirusa fałszywych informacji.

Z kilkustronicowej, rzeczowej publikacji dostępnej tutaj dowiadujemy się m.in., że jeszcze przed wybuchem epidemii w Polsce, tylko do połowy marca unijny portal zajmujący się fakenewsami - EUvsDisinfo odnotował aż 162 fałszywe informacje, a agencja prasowa AFP 199.

Czytaj także

Obok godnych zaufania źródeł informacji – takich jak witryny internetowe Ministerstwa Zdrowia czy Głównego Inspektoratu Sanitarnego, w broszurze znalazła się garść przydatnych rad pozwalających odsiać nieprawdziwe wiadomości. Chodzi o sceptycyzm wobec krzykliwych tytułów, zdjęć i grafik, dokładną analizę treści i jej źródła.

Chcemy edukować użytkowników. Nie tylko pokazać, na co zwracać uwagę na konkretnych przykładach, ale też nakreślić szerszy kontekst. Dezinformacja może mieć np. charakter polityczny, jednak jest również wykorzystywana przez cyberprzestępców, aby zdobyć nasze wrażliwe dane

– wyjaśnia Krzysztof Silicki, który apeluje by fałszywe informacje zgłaszać np. do moderatorów danego serwisu oraz organizacji fact-checkingowych. Natomiast próbę wyłudzenia lub fałszywą stronę dobrze jest zasygnalizować CERT Polska pod adresem https://incydent.cert.pl.

Możemy również, o co apeluje NASK, zastosować komentarz opatrzony znacznikiem #OznaczDezinfo wyjaśniający dlaczego dana informacja jest nieprawdziwa ze wskazaniem sprawdzonych źródeł.

Koronawirus. Fakty i mity. 10 rzeczy, które wiemy i 10, któr...

E-hulajnogi- nowe przepisy, koniec samowolki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Andy

Takim hasztagiem należałoby w pierwszej kolejności oznaczyć z połowę informacji pisowskiego rządu. Warto też zauważyć, że kakofonia durnych pomysłów tego rządu ma ogromny wpływ na powstawanie fałszywych informacji.

Dodaj ogłoszenie