#otwieraMY w Gdyni. Lokale się buntują, część z nich będzie otwarta już w piątek 22.01.2021 r.

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
https://www.facebook.com/Rockhouse-Gdynia-102685694491807/?ref=page_internal
- Nie mamy innego wyjścia - mówią właściciele gdyńskich lokali i zapowiadają: Otwieramy się z zachowaniem pełnego reżimu sanitarnego. Gdyńska gastronomia ma dość, właściciele lokali skrzykują się i już w najbliższy piątek, 22.01.2021, część z nich będzie otwarta.

#otwieraMY w Gdyni

Rezerwacje mają już pełne, przygotowują się na otwarcie swoich lokali. Jak podkreślają, ich decyzja może wydawać się kontrowersyjna, ale nie mają innego wyjścia. Spodziewają się licznych kontroli i zaznaczają, że reżim sanitarny będzie przestrzegany. Na wejściu klienci będą musieli dezynfekować ręce, w lokalu będzie też obowiązywał nakaz zakrywania ust i nosa. Zamówienia przy barze nie będą realizowane, obsługa będzie podchodziła do stolików.

- Mamy wybór zawalczyć o miejsce, które razem stworzyliśmy lub zamknąć się na stałe, czego bardzo nie chcemy - napisał zespół gdyńskiego lokalu Wymówka. - Oddaliśmy temu miejscu całych siebie i nie potrafimy tak po prostu z tego zrezygnować. Chcielibyśmy dostosować się do zaleceń wystosowanych przez nasz rząd, lecz pomoc, którą oferują mija się z realiami prowadzenia biznesu w Polsce. Zamknięty lokal również generuje koszty, a niestety człowiek na samym powietrzu też długo nie przeżyje. Dlatego póki jeszcze możemy będziemy o Wymówkę walczyć, mamy nadzieję, że wspólnymi siłami Spodziewamy się licznych kontroli, lecz nie ma żadnych podstaw prawnych do zakazania nam prowadzenia działalności.

W podobnym tonie wypowiada się zespół Rockhouse Gdynia, innego z gdyńskich lokali. Pracownicy pubu podkreślają, że oprócz zwolnienia z ZUS podczas pierwszego lockdownu i 5 tysięcy złotych mikropożyczki w lipcu, nie otrzymali oni od państwa żadnej pomocy. Podobnie jak w Wymówce tutaj również obostrzenia sanitarne będą zachowane, liczba miejsc będzie ograniczona do 50 osób, między stolikami będą 2 m odstępu, a przy wejściu będzie czekać kontrola temperatury, obowiązkowa dezynfekcja i kontrola maseczkowa.

- Czujemy się zmuszeni do otwarcia przez państwo - czytamy w poście Rockhouse Gdynia. - Już od 22 stycznia będziemy mogli spotkać się w Rockhouse z zachowaniem wszelkich zasad bezpieczeństwa oczywiście, bo pandemię traktujemy bardzo poważnie. Musimy opłacać leasingi za sprzęt i czynsz za lokal. Nasze zaległości urosły do sporych kwot, u dostawców towaru tak samo. Mieliśmy nadzieję na dopłaty do czynszu i innych kosztów stałych, ale i ta nadzieja już zgasła. Chętnie byśmy przeczekali do końca pandemii, ale nie mamy wyjścia. Grozi nam utrata całego dorobku. Spodziewamy się wielu kontroli, ale nie boimy się - nie ma podstaw prawnych do tego, by zakazać nam działać.

Cześć lokali była otwarta już wcześniej

Wcześniej w Gdyni otwarte były Franca. Pijalnia Nalewek, gdzie interweniowała policja. Natomiast w pubie Igranie w lochu zorganizowane zostało spotkanie biznesowe "Stolika Wolności".

Wsparcie emocjonalne przyszłych rodziców, czyli kim jest doula?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie