2/19
Przeglądaj galerię za pomocą strzałek na klawiaturze
Poprzednie
Następne
Nalewka na miodzie lipowym...
fot. Archiwum

Nalewka na miodzie lipowym
Nalewki na bazie miodu lipowego przygotowywano na różne okazje: na wesela, święta lub odpust Świętego Wawrzyńca. Wystawiano ją wtedy na stół w przezroczystej zamkniętej karafce, aby podkreślić jej wyjątkową barwę i aromat. Najczęściej podawano ją w kieliszku na wysokiej nóżce o pojemności 50 ml, napełniając kieliszek do 2/3 wysokości kieliszka. W smaku, w zależności od użytych owoców, wyczuwalna musi być nuta miodu lipowego. Barwa napoju, co również zależy od owoców, jest od ciemnożółtej do bordowo-wiśniowej. W kuchni polskiej receptury nalewek na bazie ziół i owoców zbieranych z okolicznych lasów, łąk, sadów i przydomowych ogrodów jako pierwsze pojawiły się na dworach szlacheckich. Pierwszy zapis dotyczący produkcji polskich nalewek, pochodzi z 1534 roku. Wyrób takich nalewek bazował głównie na wiedzy przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Gospodynie notowały sprawdzone przepisy w specjalnych zeszytach, które z biegiem lat stawały się skarbem rodzinnym. Nalewki najczęściej sporządzano domowym sposobem poprzez nalanie spirytusu na świeże lub suszone owoce. Do wyrobu domowych nalewek używano owoców dojrzałych i najlepszej jakości. Im więcej w owocach aromatu i naturalnych barwników tym lepiej. „Przede wszystkim owoce powinny być dojrzałe, najlepiej zebrane po pierwszych przymrozkach, dobrze wybarwione. Do nalewki koniecznie należy dodać miód. Ważne są proporcje składników w nalewce. Nalewka powinna odstać co najmniej klika miesięcy, wtedy jest znacznie lepsza niż wypijana od razu po zrobieniu" - mówiła jedna z mieszkanek Luzina. Dodatek miodu lipowego do nalewek wyraźnie uszlachetnia, wzbogacając smak i aromat, a dodatkowo wykazuje działanie zdrowotne. Przyjętym zwyczajem było także częstowanie gościa jednym kieliszkiem nalewki bez wystawiania całej karafki na stół. Miodowe nalewki, oprócz spotkań rodzinnych spożywano również w celach zdrowotnych w okresie jesienno-zimowym.

Zobacz również

W Sopocie powstała zjeżdżalnia rurowa

W Sopocie powstała zjeżdżalnia rurowa

Mieszkanie z rynku wtórnego coraz trudniej zdobyć. „Ludzie kupują bez oglądania”

Mieszkanie z rynku wtórnego coraz trudniej zdobyć. „Ludzie kupują bez oglądania”

Polecamy

Zuzanna Myszka: Mam niestacjonarnego męża

Zuzanna Myszka: Mam niestacjonarnego męża

Tokio Flesz - co słychać na Igrzyskach Olimpijskich?

Tokio Flesz - co słychać na Igrzyskach Olimpijskich?

Policja z Gdyni ujawniła wizerunek poszukiwanego w związku z kradzieżą telefonu

Policja z Gdyni ujawniła wizerunek poszukiwanego w związku z kradzieżą telefonu

Dodaj ogłoszenie