Oszustwa na Allegro.pl. Wkrótce wyrok ws. wyłudzeń pieniędzy na portalu aukcyjnym

Jacek Wierciński
Teraz dla karanego wcześniej za inne "internetowe przestępstwa" Sebastiana H., który miał popełnić "ciąg 371 przestępstw", prokurator Jakub Chrząszcz chce sześciu lat więzienia.
Teraz dla karanego wcześniej za inne "internetowe przestępstwa" Sebastiana H., który miał popełnić "ciąg 371 przestępstw", prokurator Jakub Chrząszcz chce sześciu lat więzienia. P. Świderski
Sąd Okręgowy w Gdańsku wyrok w sprawie oszustwa na Allegro.pl ogłosi 16 września. Ponad dwadzieścia osób jest oskarżonych w tym procesie o wyłudzanie i pomoc w wyłudzeniu pieniędzy na portalu aukcyjnym.

Siedmiu wyroków bezwarunkowego więzienia, kilkunastu orzeczeń w zawieszeniu i kar finansowych domaga się dla domniemanych uczestników procederu wyłudzania pieniędzy od użytkowników portalu Allegro Prokuratura Okręgowa w Gdańsku. Wczoraj wysłuchaliśmy mów końcowych w toczącej się od 2011 roku sprawie.

Według prokuratorów, Sebastian H., główny oskarżony, organizując fałszywe aukcje na największym w Polsce portalu aukcyjnym, początkowo posługiwał się czterema kontami bankowymi i kilkoma adresami e-mail. Z czasem zatrudnił kolegę, który wyszukiwał dla niego tzw. słupy, czyli osoby, które za drobne kwoty lub prowizje zakładały i udostępniały grupie konta bankowe. Sprawcy mieli pobrać pieniądze i nie wysyłać zamówionych towarów do ponad tysiąca osób. Straty użytkowników Allegro.pl śledczy szacują na około 0,5 mln zł.

Teraz dla karanego wcześniej za inne "internetowe przestępstwa" Sebastiana H., który miał popełnić "ciąg 371 przestępstw", prokurator Jakub Chrząszcz chce sześciu lat więzienia. Dla sześciu jego kolegów śledczy postulują wyroki 2-4 lat więzienia, a dla pozostałych osób oskarżonych w sprawie - wyroków w zawieszeniu. Wszyscy mieliby też zwrócić co najmniej część otrzymanych pieniędzy oraz zapłacić grzywny.

Obrońcy przekonują, że wyroki powinny być łagodniejsze, a na korzyść niemal wszystkich oskarżonych powinien działać fakt, iż ustalenia śledczych w dużej mierze bazują na zeznaniach samych oskarżonych, którzy mieli od początku "współpracować" z prokuratorami. Niektórzy oskarżeni mieli także być nieświadomi procederu i zostać wykorzystani.

Treści, za które warto zapłacić! REPORTAŻE, WYWIADY, CIEKAWOSTKI

Zobacz nasze Magazyny: REJSY, HISTORIA, NA WEEKEND

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

u
uzytkownik

czy zwrócił ktoś uwage jak funkcjonuje PayU rzekomo uczciwy pośrednik w przekazywaniu płatności? Sprzedający musi zadać sobie wiele trudu , aby odnaleźć informacje o tym co musi zrobic np. (wpłacić 1,01 zł.)na specjalne konto PayU, aby w ogole zostały mu oddane pieniądze, które wpłacił kupujący...w tym czasie PayU obraca środkami...bez wiedzy i zgody sprzedajacego...nie da sie również zablokować płatności przez payU...pozostaje tylko usunięcie konta na allegro ...próbował tez ktoś napisać maila z zażaleniem do allegro? no właśnie...nigdzie nie ma takiego maila, tel.ani żadnej innej formy kontaktu..no jest nr konta...są to z pewnością niedozwolone praktyki niezgodne z prawami konsumentów...czemu nikt z urzędu sie tym nie zainteresuje?np. Rzecznik Konsumentów?

Dodaj ogłoszenie