reklama

Ostry protest rolników w Ostaszewie. Nie chcą ograniczeń drogowych

RedakcjaZaktualizowano 
Protestujący rolnicy nie kryli swojego zdenerwowania
Protestujący rolnicy nie kryli swojego zdenerwowania Kamila Ziętek
Wprowadzona na początku sierpnia nowa organizacja ruchu w powiecie nowodworskim pozwala na poruszanie się samochodów ciężarowych powyżej 12 ton. Obostrzenia mają chronić zniszczone lokalne drogi. Przeciwko tym obostrzeniom protestowali wczoraj w żuławskim Ostaszewie rolnicy i przedsiębiorcy.

- Nowe przepisy utrudniają funkcjonowanie ludziom. Jak mamy wozić to, co zbierzemy na polach? - pytał Andrzej Sobociński, rolnik z gminy Nowy Dwór Gdański. - Nasze drogi są rozjeżdżane przez ciężki sprzęt, a na stałe remontowanie nas nie stać - mówi starosta Zbigniew Ptak. - Musimy reagować.

Władze powiatu zgodziły się zwolnić tymczasowo z zakazu tonażowego pojazdy należące do mieszkańców, pojazdy zaopatrzeniowe oraz te związane z działalnością rolniczą. Samorządowcy zastanawiają się jednak nad wprowadzeniem ograniczenia prędkości dla ciężkiego sprzętu i  ciężarówek.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie