Ostro na finiszu kampanii. Wałęsa krytykuje Adamowicza i Płażyńskiego

(KGK)
Piotr Hukało
Ostre słowa o dwóch kontrkandydatach na fotel prezydenta Gdańska padły z ust Jarosława Wałęsy. Na dzień przed ciszą wyborczą Wałęsa stwierdził, że Paweł Adamowicz postawił tylko na siebie, a Kacper Płażyński nie będzie niezależnym prezydentem, ponieważ "jest kandydatem Nowogrodzkiej".

Konferencja prasowa Jarosława Wałęsy i kandydatów na radnych Miasta Gdańska, podsumowująca kampanię wyborczą Koalicji Obywatelskiej w Gdańsku, odbyła się w piątek 19 października przy Narodowym Muzeum Morskim na wyspie Ołowianka.

Jarosław Wałęsa zapytany o to, co ma do przekazania Kacprowi Płażyńskiemu na "chwilę" przed wyborami, odpowiedział:

- Chciałbym zapytać Kacpra Płażyńskiego, czy będzie reprezentantem Gdańska, czy raczej jest kandydatem Nowogrodzkiej? Czy potrafi przeciwstawić się złym decyzjom, które płyną z Warszawy właśnie od prezesa, który jest jego namiestnikiem? Czy jest w stanie mi powiedzieć, że mógłby być prezydentem gdańszczan? Odpowiedź jest bardzo prosta. Nie! Nie będzie niezależnym prezydentem, będzie podejmował decyzje tylko na podstawie woli z Warszawy. I podczas debat i w całej kampanii wyborczej dowiedzieliśmy się, że nie potrafi podejmować samodzielnych decyzji, które będą wpływały na poprawę życia w Gdańsku.

W ostatnim dniu kampanii doszło do przypadkowego spotkania Pawła Adamowicza rozdającego drożdżówki z Kacprem Płażyńskim, częstującym mieszkańców pączkami z budyniem. Kacper Płażyński zamieścił nawet w sieci filmik z tego spotkania.

Co ciekawe, w piątek rano również Jarosław Wałęsa spotkał w centrum Gdańska Pawła Adamowicza.

- Nawet poczęstował mnie swoim pączkiem niskokalorycznym, ale jakoś nie uwierzyłem, że pączek może być niskokaloryczny – przyznał.

Wałęsa zapytany o to, jakie słowa by do niego skierował, powiedział:

- Pawle, tylko w jedności jest siła. Odwróciłeś się od zespołu, który budował to miasto przez 16 ostatnich lat. Dzięki jedności można osiągnąć sukces, tymczasem postawiłeś tylko na siebie. Ubolewam nad tym, prosiłem wielokrotnie, żebyś nie stawiał tylko na siebie, ale na gdańszczan, na dobry zespół.

Wałęsa junior dziękował też mieszkańcom Gdańska.

- Chciałabym podziękować tym, z którymi miałem możliwość się spotkać. To są setki spotkań z mieszkańcami Gdańska. Jestem wdzięczny za to, że mogliśmy wymienić poglądy na temat, jak ma wyglądać nasze miasto w najbliższej kadencji. I właśnie po tych rozmowach udało nam się przygotować program, który jest napisany przez mieszkańców Gdańska – mówił Jarosław Wałęsa.

- Każde wybory to święto demokracji – podsumował.

W spotkaniu wzięła także udział Agnieszka Pomaska, posłanka Platformy Obywatelskiej.

- Każdy głos ma znaczenie. Można wygrać lub przegrać jednym głosem. Można sprawić, że Gdańsk będzie rozwijał się w dobrym kierunku dzięki temu jednemu głosowi – zachęcała w ten sposób do wzięcia udziału w wyborach.

Dodajmy, że wyniki naszego ostatniego przedwyborczego sondażu jasno wskazują, że w wyborach na prezydenta Gdańska czeka nas druga tura. "Dziennik Bałtycki” przeprowadził badania sondażowe dla dwóch miast - Gdańska i Gdyni.

I tak w Gdańsku na czele znajduje się Jarosław Wałęsa (31,6 proc.). Na drugim miejscu uplasował się Paweł Adamowicz (27,9 proc.), a na trzecim – Kacper Płażyński (23,5 proc.).

Różnice między Jarosławem Wałęsą, Kacprem Płażyńskim i Pawłem Adamowiczem są naprawdę niewielkie. O tym, która dwójka będzie miała szanse na dogrywkę, może zdecydować bardzo niewielka liczba głosów.

Wybory samorządowe odbędą się w niedzielę 21 października.

Przegląd najważniejszych wydarzeń ostatnich dni:

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Kaper

Piratom drogowym STOP !!!

D
Dziadek

Jarosław Bolesławowicz prezydentem Gdańska? Kto go popiera? W prywatnych rozmowach nikt nie chce się przyznać...

i
i tyle

Przez lata słabe zainteresowanie Gdańskiem, aktywizował się w czasie wyborów w których brał udział. A o jego wiedzy o Gdańsku dobitnie świadczy jego wypowiedź, że stadion został zbudowany z pieniędzy unijnych.

G
Gość

Idzcie na wybory bo to moga byc ostatnie wybory demokratyczne w Polsce ! Platforma Oszustow nigdy na wojne z Unia Europejska o Polske nie pojdzie !

d
dert

Ciekawe co bedzie jak do drugiej tury dostanie sie młody Bolo i Adamowitz.Jakie działa na siebie wytocza ?Przeciez robia w tej samej bandzie , a to wymaga dyskrecji.

G
Gość

To jest wybór "za Polską " albo "za Brukselą".Innej opcji nie ma.Syn TW Bolka chce uchodźców w Gdańsku.Kto za to zapłaci-podatnicy gdańscy.
W Helu startuje ponownie na urząd burmistrza mgr Mirosław Wądołowski-ten co z posłanką Beatą Sawicką brał....Wstydu nie ma a jego komitet wyborczy opowiada,że torbę z pieniędzmi brał dla Gminy Hel a nie dla siebie !

B
Baribal

Gra o tron rozgrywa sie miedzy trzema kreaturam:- zlodziejem i dwoma pogrobowcami zerujacymi na ich dawcach nasienia- konfidentem Bolkiem i bardzo wrednym, nieuzytym oraz msciwym starym Plazem. Brakuje czwartego gostka a byloby czterech jezdzcow apokalipsy. Dzien w ktorym jeden z tych szmondakow wygra wybory bedzie dniem zaloby dla Gdanska.

Dodaj ogłoszenie