Ostatnie życzenia świąteczne od ks. Jana Kaczkowskiego [WIDEO]

Krzysztof Hoffmann

Wideo

Zobacz galerię (1 zdjęcie)
Tuż przed ubiegłoroczną Wigilią ks. Jan Kaczkowski złożył czytelnikom "Dziennika Bałtyckiego" świąteczne życzenia. Jak się okazało, były to ostatnie słowa przed Bożym Narodzeniem skierowane przez założyciela Puckiego Hospicjum. - Proszę, nie róbcie sobie ze mnie lalki voodoo - mówił niezwykły kapłan z Sopotu. - Pragnę, bym zapanował pokój. Między ludźmi, między narodami, między nami. Żeby kolędy spełniały się na ziemi. Ks. Kaczkowski zmarł 28 marca 2016 roku w swoim domu rodzinnym.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Donald, pies Donald
Ksiadz Kaczkowski juz nie kweka
precz odeszla ludzka menta
ten co praca sie nie shanbil
nie naginal, ani zgarbil.
Idz do piekla psie parszywy,
niech tam kluja cie pokrzywy
Niech cie ogien z piekla smazy,
bos byl diablem nawet z twarzy!
K
Kaczor
Je al go pies mongola i wsiowego filozofa.
M
Miro
Każdy dzień bez Kaczkowskiego dniem straconym.
Dodaj ogłoszenie