reklama

Ostatnia szansa "Stoczni"

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Kompletnie nieudany był dla hokeistów Stoczniowca wyjazd na południe kraju. Po środowej porażce, przyszła następna w piątek

Dwa wyjazdy i dwie porażki. Taki jest bilans hokeistów Energi Stoczniowca w dwóch ostatnich meczach wyjazdowych Polskiej Ligi Hokeja. Po środowej porażce w Oświęcimiu z Unią, w piątek gdańszczanie przegrali w Janowie z Naprzodem 4:6.

Podopieczni trenera Andrzeja Słowakiewicza w Janowie mogli zapewnić sobie miejsce w czołowej "szóstce" w kolejnym etapie rozgrywek. Gdańszczanie przegrali jednak z Naprzodem i na jedną kolejkę przed końcem drugiej rundy zajmują upragnione szóste miejsce, ale mają tylko dwa punkty przewagi nad swoim piątkowym rywalem. Zatem kwestia szóstej pozycji rzstrzgnie się w ostatniej kolejce drugiej rundy. Naprzód zagra w Oświęcimiu z Unią, a Energa Stoczniowiec podejmie w "Olivii" trzecie w tabeli Zagłębie Sosnowiec. Gdańscy hokeiści muszą wygrać, a wówczas nie będą musieli się oglądać na wyniki innych spotkań.

W ciągu początkowych dwóch minut meczu w Janowie kiebice oglądali trzy gole. Już w 44. sekundzie Marcin Słodczyk, kapitan Naprzodu i były zawodnik Stoczniowca, dał prowadzenie drużynie gospodarzy. Gdańszczanie odpowiedzieli natychmiastowo, bo po bramkach Macieja Rompkowskiego i Tomasza Ziółkowskiego już minutę i siedemnaście sekund później prowadzili 2:1. I chociaż w pierwszej tercji Naprzód zdołał doprowadzić do remisu, to na samym początku drugiej Bartłomiej Wróbel dał prowadzenie gdańszczanom. Ostatnie w tym meczu, bo później już Stoczniowiec nie grał tak dobrze. Gospodarze w ciągu pięciu minut strzelili trzy gole i odskoczyli na dwie bramki przewagi. I nie dali już sobie odebrać zwycięstwa.

Naprzód Janów - Energa Stoczniowiec Gdańsk 6:4 (2:2, 3:2, 1:0)
Bramki: 1:0 Marcin Słodczyk (0.44), 1:1 Maciej Rompkowski (1.25), 1:2 Tomasz Ziółkowski - Milan Furo (2.01), 2:2 Wiktor Kubenko - Łukasz Wilczek (13.27, w przewadze), 2:3 Bartłomiej Wróbel (20.54), 3:3 Miroslav Zatko - Maran Kacir (26.01, w przewadze), 4:3 Marian Kacir - Marek Pohl (28.59), 5:3 Marcin Słodczyk - Marian Kacir (31.12), 5:4 Jarosław Rzeszutko - Bartłomiej Wróbel (35.07), 6:4 Tomasz Jóźwik (56.43).
Energa Stoczniowiec Gdańsk: Odrobny - Smeja, Kostecki; Skrzypkowski, Maciejewski; Mateusz Rompkowski, Maj; Kwieciński, Benasiewicz - Skutchan, Rzeszutko, Vitek; B. Wróbel, M. Wróbel, Chmielewski; Jankowski, Ziółkowski, Furo oraz Maciej Rompkowski, Wróblewski.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Ostatnia szansa "Stoczni" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie