Ostatnia niedziela gdyńskiego Bałtyku. Przeciwnikiem Zagłębie Sosnowiec

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Biało-niebiescy u siebie pożegnają sezon 2010/2011
Biało-niebiescy u siebie pożegnają sezon 2010/2011 Tomasz Bołt
W niedzielę o godz. 14 rozpoczną piłkarze Bałtyku mecz przedostatniej kolejki grupy zachodniej II ligi. Dla gdynian spotkanie z Zagłębiem Sosnowiec będzie pożegnalnym występem w tym sezonie, bowiem za tydzień otrzymują walkowera za odwołany mecz z wycofaną z rozgrywek Polonią Nowy Tomyśl. Sama potyczka z gośćmi z Sosnowca nie ma też większego znaczenia, gdyż Bałtyk zajmuje bezpieczne, ósme miejsce w tabeli. Działacze myślą więc już o przyszłym sezonie i w kontekście takich rozważań dzieje się więcej ciekawych rzeczy. Wiadomo, że nie zostanie przedłużony wygasający wraz z końcem czerwca kontrakt z trenerem Jackiem Grembockim. Przemeblowany zostanie też skład, nastąpią pożegnania z wieloma piłkarzami.

Tymczasem Grembocki ostatnio widzi postęp w grze swojej drużyny.

- Nawet w tych meczach, które przegrywamy lub remisujemy, stwarzamy sytuacje bramkowe - utrzymywał trener.

Szefowie koncernu Amica, strategicznego sponsora biało-niebieskich, nie podzielili jednak tego optymizmu i zdecydowali o rozstaniu z trenerem Grembockim.

- Trwają już rozmowy z kandydatami do prowadzenia Bałtyku w przyszłym sezonie - mówi Stanisław Rajewicz, członek zarządu klubu. - My mamy swoje koncepcje, jednak decydujący głos będzie należał do prezesa Amiki Jacka Rutkowskiego. Niewykluczone, że wskaże on jakiegoś szkoleniowca z Poznania, aby łatwiej można było sprowadzać do Bałtyku młodych, zdolnych graczy, którzy nie mieszczą się w kadrze Lecha. Sprawa nowego szkoleniowca wyjaśni się jednak w ciągu 7-10 dni, bowiem niektórzy potencjalni kandydaci muszą jeszcze dokończyć sezon z aktualnie prowadzonymi zespołami.

Znane są już ponadto pierwsze nazwiska graczy, którzy opuszczają Bałtyk. Do Korony Kielce wraca Michał Michałek. Na urlop wyjechał już wypożyczony z Sosnowca Lilo. Z Zagłębiem i tak zagrać by nie mógł. Klub nie jest zainteresowany dalszą współpracą z tym zawodnikiem. Niepewne są losy wypożyczonych z Lechii Mateusza Łuczaka, Michała Pruchnika i Jakuba Kawy.

- Chcemy natomiast zatrzymać piłkarzy z ważnymi kontraktami - mówi Stanisław Rajewicz. - To m.in. Maciej Gostomski, Dariusz Kudyba, Marcin Dettlaff, Dominik Lemanek. Szukamy też młodych, klasowych zawodników w klubach z ekstraklasy. Takich, jak kiedyś Wojciech Trochim, który przyszedł do nas na wypożyczenie z Legii i był gwiazdą, bali się go wszyscy obrońcy ligi. Kadrę uzupełnimy młodymi wychowankami. Dla przykładu 18-letni Michał Kozieł w Jarocinie zagrał od pierwszej minuty i wcale nie odstawał od kolegów.

Częste kontrole i kary za brak maseczek

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie