Ostatni dzień pracy Grażyny Pietrzak na pokładzie „Dziennika Bałtyckiego”

Redakcja
Uznała, że właśnie teraz – w tym nadzwyczajnym czasie – trzeba zejść z dziennikarskiej sceny i zacząć nowe życie na zasłużonej emeryturze. We wtorek kwiatami i specjalną „jedynką” podziękowaliśmy naszej koleżance Grażynie Pietrzak za 31 lat pracy w redakcji „Dziennika Bałtyckiego”.

Tak nietypowego pożegnania w redakcji „Dziennika Bałtyckiego” jeszcze nie było. Zawsze był gwar, tłum ludzi, śmiechy, wspomnienia i anegdoty. Niestety, z powodu pandemii, musieliśmy Grażynę Pietrzak pożegnać w skromnym gronie i w maseczkach na twarzach. Koronawirus nie zepsuł jednak miłej atmosfery tego spotkania.

- Grażynko, w imieniu wszystkich pracowników redakcji „Dziennika Bałtyckiego” oraz własnym pięknie Ci dziękuję za te 31 lat pracy, za zaangażowanie, kreatywność w tworzeniu stron papierowych, a ostatnio serwisów internetowych – podkreślił Mariusz Szmidka, redaktor naczelny „Dziennika Bałtyckiego”. - Przychodzi nam pożegnać Cię w nietypowym czasie pandemii i nietypowych warunkach, gdy niemal wszyscy pracują zdalnie. Ale jeszcze będzie normalnie, jeszcze się spotkamy w gronie całego zespołu redakcyjnego. Życzę zdrowia i dziesiątki cudownych lat na zasłużonej emeryturze – dodał wręczając kwiaty i antyramę ze specjalną okładką gazety, w której Grażyna przepracowała tyle lat. Przeszła przez wszystkie szczeble kariery zawodowej: dziennikarza, kierownika działu miejskiego, terenowego, działu łączności z Czytelnikami i dodatków, redaktora serwisów internetowych.

Za tę pracę podziękował też Grażynie Wiktor Pilarczyk, prezes Polska Press oddział Gdańsk. Poza życzeniami i upominkiem wręczył - już teraz „naszej emerytce” - najważniejszy dokument – świadectwo pracy.

- Jestem naprawdę wzruszona – nie kryła Grażyna. – Przyszłam tylko po ten dokument. Nie spodziewałam się w obecnej sytuacji takiego pożegnania. Chciałabym podziękować wszystkim, całej ekipie. Wierzę, że niedługo ten nienormalny czas się skończy i będę mogła przyjść do was z domowym ciastem i pachnącą kawą…

Grażyna, trzymamy Cię za słowo!

Bon turystyczny celem oszustów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie