Osłabiony Bałtyk Gdynia nie zdołał zdobyć Wągrowca

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Gdynianie przegrali z Nielbą w Wągrowcu 0:1
Gdynianie przegrali z Nielbą w Wągrowcu 0:1 Tomasz Bołt
Udostępnij:
Dobrze zagrana, pierwsza połowa nie wystarczyła w sobotę Bałtykowi, aby wywieźć choćby punkt z Wągrowca. Gdynianie, borykający się z potężnymi problemami kadrowymi, z Wielkopolski wrócili na tarczy, bowiem przegrali 0:1 z Nielbą. Wart podkreślenia jest fakt, iż debiut w Bałtyku na II-ligowym poziomie zaliczyło dwóch juniorów, 18-letni Michał Kozieł oraz zaledwie 16-letni Mateusz Frankowski. Trener Jacek Grembocki wpuścił ich na plac gry w samej końcówce spotkania, kiedy biało-niebiescy przegrywali 0:1.

Bałtyk do Wągrowca pojechał bez aż ośmiu podstawowych zawodników. Urazy leczą Michał Benkowski, Paweł Król, Maciej Kiciński, Marcin Dettlaff, Jakub Kawa, Damian Grembocki i Michał Pruchnik. Co gorsza, za kartki zmuszony był pauzować Remigiusz Malicki. Wystarczy więc tylko wspomnieć, iż na środku obrony zagrał nominalny, lewy defensor Dawid Łoziński. Tymczasem Nielba w ataku naprawdę ma kim straszyć - 13 bramek w tym sezonie Rafała Leśniewskiego, broniącego tytułu króla strzelców grupy zachodniej II ligi, a także 11 trafień Adriana Pietrowskiego, robią wrażenie.

Bałtyk jednak nie przestraszył się i w pierwszej połowie radził sobie lepiej od gospodarzy. Już na samym początku spotkania groźną akcję przeprowadzili Lilo z Dariuszem Kudybą. Potem bramkarza Nielby Jacka Wosickiego zatrudnił Mateusz Łuczak. W 25 minucie Kudyba minimalnie przestrzelił, trzy minuty później Łuczak trafił w słupek, a w 30 minucie Jakub Kaszuba w dogodnej sytuacji lobował Wosickiego, lecz przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 40 minucie Lilo próbował zaskoczyć bramkarza Nielby bezpośrednim uderzeniem z rzutu rożnego, jednak futbolówka drugi już raz w tym spotkaniu obiła słupek.

Jednak niewykorzystane sytuacje się mszczą. Z Bałtyku wyraźnie zeszło powietrze, z kolei gospodarze zdołali zdobyć zwycięską bramkę. W 66 minucie Abraham Loliga odebrał piłkę gdynianom, zagrał do Czechanowskiego, a dośrodkowanie pomocnika Nielby w pole karne celnym strzałem głową sfinalizował Jacek Figaszewski. Bałtyk mógł przegrać nawet wyżej, jednak Czechanowski minimalnie chybił, z rzutu wolnego trafił futbolówką w poprzeczkę.

Nielba Wągrowiec - Bałtyk Gdynia 1:0 (0:0)

Bramka: Jacek Figaszewski (66 - głową)

Nielba: Wosicki - Poznański, Kotarski, Fall, Figaszewski - Loliga, Czechanowski (90 Mikołajczak), Klawiński (46 Spławski), Pietrowski (78 Jakovljević), Tomczak (46 Ignasiński) - Leśniewski

Bałtyk: Matysiak - Lemanek, Martyniuk, Łoziński (87 Frankowski), Musuła - Lilo (90 Kozieł), Granosik, Michałek, Łuczak - Kudyba, Kaszuba (68 Drzymała)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Dziennik Bałtycki
Dodaj ogłoszenie