Open'er Festival 2016. Dzień trzeci: Od Wodeckiego przez Murphy’ego do Kalkbrennera

Tomasz RozwadowskiZaktualizowano 
Od Wodeckiego przez Murphy’ego do Kalkbrennera, czyli kalejdoskop 2016 na trzecim dniu Open'era
Od Wodeckiego przez Murphy’ego do Kalkbrennera, czyli kalejdoskop 2016 na trzecim dniu Open'era materiały prasowe
Piątek jest pełen interesujących nowych wykonawców na mniejszych scenach, ale gorąco wyczekiwani są także weterani LCD Soundsystem i Sigur Rós.

W piątek na głównej scenie aż pięć koncertów. Na początek jedna z najgłośniejszych polskich produkcji muzycznych ostatnich lat Zbigniew Wodecki with Mitch & Mitch. Weteran polskiej muzyki pop został zaproszony przez kolektyw Mitch & Mitch do ponownego wykonania i nagrania własnej debiutanckiej płyty z połowy lat 70. Okazało się to rewelacją, o czym można będzie się przekonać także na Open’erze. Jako drugi na Orange Main Stage zaprezentuje się Wiz Kalifa, raper z Pittsburgha, który od kilku lat robi furorę nie tylko na scenie hiphopowej, ale także w przemyśle filmowym. Po nim przyjdzie czas na aż dwa spektakularne powroty do dawnych Open’erów. Mowa o LCD Soundsystem (Open’er 2007) i Sigur Rós (Open’er 2006).

Pogoda na Open'era 2016. Prognoza od środy do soboty na festiwalu [ZOBACZ]

Dla LCD Soundsystem to nie tylko powrót do Gdyni, ale także na scenę muzyczną. Projekt Jamesa Murphy’ego najważniejszy dla muzyki poppunkowej został kilka lat temu z dużą pompą rozwiązany, ale Murphy przed kilkoma miesięcy podjął decyzję o reaktywacji i ponownym nagrywaniu. To świetny ruch, bowiem LCD Soundsystem jest synonimem wysokiej jakości i z pewnością nie zawiedzie. Jeśli zaś chodzi o Sigur Rós, to Islandczycy swojej kariery nie przerwali, a w latach 2006-2016 nagrali kilka udanych albumów i parokrotnie występowali w Polsce, więc gdyński koncert będzie ich kolejnym spotkaniem z polskimi fanami.

Tame Impala na Openerze [ZDJĘCIA]

Już grubo po północy przyjdzie czas na wielką postać muzycznej elektroniki. Paul Kalkbrenner to jeden z liderów niemieckiej sceny minimal techno, wybitny muzyk i producent z Berlina, ostatnio rekordowo popularny.

Na Alter Stage czekają nas dwa wydarzenia z udziałem muzyków zza Oceanu. Kurt Vile & The Violators to zespół odważnie sięgający do historycznego dziedzictwa muzyki rockowej, bluesowej i folkowej, ale jego lider Kurt Vile nie kopiuje Boba Dylana, Erica Claptona czy Neila Younga, tylko uprawia autorską twórczość z prawdziwego zdarzenia. Vince Staples to z kolei jeden z najzdolniejszych młodych raperów. Jego ubiegłoroczny album „Summertime ‘06” zbudził entuzjazm muzycznych mediów, a w Polsce szeroko komentowano jedną z kompozycji, w której został użyty fragment utworu... Czesława Niemena.

Jeśli już mowa o muzyce polskiej to w piątek będzie jej mnóstwo i w każdym możliwym do pomyślenia gatunku. Dawid Podsiadło, Kortez, Rysy, Ptaki, Catz’N Dogz to tylko kilka przykładów na to, że w krajowej muzyce dzieje się bardzo wiele, a Open’er umiejętnie te zjawiska wyłapuje. W przypadku Podsiadły można już mówić o wylansowaniu gwiazdy.


t.rozwadowski@prasa.gda.pl

polecane: Wyniki wyborów parlamentarnych 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie