Okręty dla Wietnamu ma zbudować SMW

Jacek Sieński
W Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni zbudowano kadłub żaglowca Fryderyk Chopin
W Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni zbudowano kadłub żaglowca Fryderyk Chopin Fot. G. Mehring
Stocznia Marynarki Wojennej ma zbudować żaglowiec szkolny i okręty patrolowe dla wietnamskiej Marynarki Wojennej. Umowa jest już przygotowana. Kontrakt miał być podpisany przez Bumar SA, pośredniczący w transakcji, pod koniec ubiegłego miesiąca. Tymczasem gdyńska stocznia znajduje się w stanie upadłości i zarządza nią syndyk.

Związkowcy z SMW obawiają się, że może dojść do znaczącego osłabienia jej potencjału produkcyjnego.
Wietnam, posiadający linię brzegową długości 3400 km, gruntownie modernizuje swoją marynarkę. W Rosji zakupił 2 nowoczesne fregaty i zamówił 6 okrętów podwodnych typu Kilo.

Polska mogłaby również brać udział w odnawianiu wietnamskiej floty. Wietnam chce sfinansować m.in. budowę okrętów w naszych stoczniach z polskiego kredytu wysokości 280 mln dolarów, otwartego jeszcze w 2007 roku. Kredytów takich udziela się w ramach pomocy krajom rozwijającym się. Żaglowiec i pierwsze okręty mają być zaprojektowane i zbudowane w Polsce, a kolejne, po transferze technologii, już w Wietnamie. Podpisanie i realizację tego kontraktu zapowiadano już w 2009 roku. Miał być on podpisany bezpośrednio z SMW i wyprowadzić ją z kłopotów finansowych.

Gotowy jest projekt wyjątkowo pięknego żaglowca, opracowany na zlecenie Bumaru SA przez Biuro Projektowania Statków Choreń Design & Consulting w Gdańsku. Autorem projektu jest Zygmunt Choreń, słynny konstruktor żaglowców, w tym fregaty Dar Młodzieży, barkentyny ORP Iskra czy brygu Fryderyk Chopin, którego kadłub zbudowano w 1992 roku w SMW. Żaglowiec będzie miał długość 64 m, osprzęt żaglowy typu trzymasztowy bark i powierzchnię ożaglowania 1400 m kw. Jego załogę stanowić będzie 30 osób kadry dowódczej i 80 kadetów.

Monika Koniecko, rzecznik prasowy Bumaru SA, przekazała, że na obecnym etapie negocjacji spółka nie może udzielić informacji o kontrakcie z wietnamską marynarką. Wynika to z przepisów o zachowaniu przez obie strony tajemnicy handlowej. Po uprawomocnieniu się kontraktu Bumar będzie mógł oficjalnie powiadomić o terminach jego realizacji i wartości.

Magdalena Smółka, syndyk masy upadłościowej SMW, twierdzi, że stocznia zachowała swoje zdolności produkcyjne i może budować statki. Chociaż muszą być zachowane wymagane procedury, gdy przedsiębiorstwem zarządza syndyk.

- Największym zagrożeniem dla stoczni, gdy chodzi o działalność produkcyjną, jest planowane zwolnienie 500 pracowników, czyli połowy jej załogi - nie ukrywa Mirosław Kamieński, przewodniczący Komisji Zakładowej NSZZ "S" SMW. - Wśród nich będą niezbędni fachowcy o unikatowych specjalnościach, jakich nie ma w innych zakładach przemysłu okrętowego. Jeżeli doszłoby do redukcji zatrudnienia, to stocznia utraci możliwość wykonywania wielu skomplikowanych prac remontowych na okrętach i ich budowy. Od marca wstrzymane są wypłaty wynagrodzeń, bo stocznia nie ma środków finansowych, choć czeka na zapłacenie przez Ministerstwo Obrony Narodowej za prace już wykonane na budowanej korwecie Gawron. Resort obrony wycofał się też z obiecanego kontraktu na modernizację dwóch okrętów rakietowych projektu Tarantula, na których miały być wymienione napędy główne. Nasza marynarka unieważniła dwa wygrane przez stocznię przetargi na remonty dwóch kolejnych okrętów, tłumacząc się niedostatkiem pieniędzy.

Przewodniczący Kamieński poinformował, że związkowcy zamierzają rozmawiać o zwolnieniach i wstrzymanych wypłatach wynagrodzeń z syndykiem SMW. Zamierzali także spotkać się z Bogdanem Klichem, ministrem obrony narodowej. Na razie minister nie podał jego terminu i chce, aby negocjowali oni z Marcinem Idzikiem, wiceministrem obrony.

Sytuacja SMW omawiana będzie w czasie dzisiejszego posiedzenia Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego, pod przewodnictwem Romana Zaborowskiego, wojewody pomorskiego. Mają w nim uczestniczyć Andrzej Szortyka z Agencji Rozwoju Przemysłu, syndyk Smółka oraz przedstawiciele resortów obrony narodowej i Skarbu Państwa.

Kościoły zdrowego ciała, siłownie obeszły przepisy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie