Ogrzewanie i ciepła woda w Gdańsku i Sopocie będą droższe

Kazimierz NetkaZaktualizowano 
Miesięczna podwyżka wyniesie około 6 złotych
Miesięczna podwyżka wyniesie około 6 złotych Robert Kwiatek/Archiwum
Około sześć procent więcej za ciepło zapłacą mieszkańcy Gdańska i Sopotu. Dostawca - Gdańskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej - uzyskał zgodę Urzędu Regulacji Energetyki (URE) na zmianę taryfy.

Nowe stawki zaczną obowiązywać od 1 kwietnia br.
Decyzja URE w sprawie nowych stawek w GPEC zapadła 12 marca br. - po analizie propozycji przedstawionych przez to przedsiębiorstwo i uzupełnieniu wniosku o zatwierdzenie taryfy.
Zaakceptowane przez URE stawki będą obowiązywały przez rok.

Zdaniem zarządu GPEC, podwyżka nie jest drastyczna. Z obliczeń, dotyczących zapotrzebowania na ciepło w mieszkaniu liczącym 60 metrów kwadratowych i zajmowanym przez trzy osoby, wynika, że rocznie będzie to więcej o 76 złotych. Według dotychczasowych stawek jest to 1264 złote rocznie, a będzie 1340 złotych. Miesięczna podwyżka wyniesie około 6 złotych. Stawki te dotyczą mieszkań, w których węzły ciepłownicze są własnością GPEC.

Zdaniem GPEC podwyżka nie jest drastyczna. Wyniesie ok. 76 złotych rocznie

Tam, gdzie odbiorca posiada własny węzeł, roczna opłata za dostawę ciepła do lokalu o powierzchni 60 metrów kwadratowych, wyniesie 1267 złotych.
Rozliczenia dokonywane są na podstawie taryfy stanowiącej zbiór cen, stawek oraz warunków ich stosowania. Taryfa określa wysokość opłaty za zamówioną moc cieplną (tzw. opłata stała) oraz za ilość zużytego ciepła w danym miesiącu (opłata zmienna).

- Na wzrost ceny ciepła składa się wiele czynników, na przykład podrożenie nośników energii (prąd, gaz, węgiel) - twierdzi Anna Jakób, dyrektor ds. handlu.
Nie bez znaczenia są też zaległości w opłatach za dostawy energii cieplnej. Rocznie przychody GPEC ze sprzedaży tego towaru wynoszą około 250 mln złotych, a zaległości sięgają 2-3 mln zł.

Największymi dłużnikami są instytucje mające trudności finansowe, na przykład szpitale. Zdarzają się też przypadki kradzieży. To wszystko ma wpływ na wzrost kosztów; powoduje konieczność zaciągania dodatkowych kredytów przez dostawcę ciepła.
Nie ma możliwości uzyskiwania ulg w opłatach za ciepło. Nie powinno bowiem być tak, że jedna grupa społeczna finansuje inną. GPEC udziela jednak bonifikat - w razie zakłóceń w dostawie energii. Tak się stało na przykład wówczas, gdy ciepłociąg został przedziurawiony podczas wykopów i zaistniała kilkugodzinna przerwa w dostawach na terenie Przymorza. Suma bonifikat sięgnęła wówczas około 100 tysięcy złotych.

Im więcej nabywców, tym opłaty mogą być niższe. Sieć GPEC jest najbardziej rozbudowywana w południowych dzielnicach Gdańska. Liczba nowo przyjmowanych klientów będzie jednak maleć - oceniają przedstawiciele zarządu GPEC. Spowodowane to będzie m.in. kryzysem w budownictwie i spadkiem liczby sprzedawanych mieszkań przez deweloperów.

Ciepło, którego dystrybucją zajmuje się GPEC, pochodzi głównie z Elektrociepłowni Wybrzeże. Bywa jednak, że GPEC instaluje własne kotłownie, tymczasowe, by zapewnić dostawy energii do nowo powstałych obiektów. Tymczasowe, olejowe kotłownie, planowane są w rejonie osiedla Apollina, a także ul. Starogardzkiej. Funkcjonować będą niedługo; kilka miesięcy, najwyżej rok.

GPEC działa na trójmiejskim rynku od 1960 roku. Dostarcza ciepło do około 65 procent mieszkań w Gdańsku oraz do części Sopotu. W Gdyni największym dostawcą jest Okręgowe Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej. Tam też można się spodziewać podwyżek opłat za centralne ogrzewanie.

Najwięcej nowych odbiorców z Gdańska Południe

Marek Dec, wiceprezes zarządu Gdańskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej ds. handlu i eksploatacji
Decyzja Urzędu Regulacji Energetyki, dotycząca naszej taryfy, jest wynikiem analizy przedstawionych przez nas kosztów. Tylko racjonalne uzasadnienie wzrostu wydatków na produkcję, przesył i dystrybucję ciepła, może wpłynąć na zmianę cen i zostać uwzględnione przez URE. Dodatkowym plusem naszych usług jest fakt, że dostarczana przez GPEC energia jest przyjazna środowisku. Staramy się zachować jak najwyższe standardy w zaopatrywaniu naszych odbiorców w ciepło. Aby utrzymać wysoką jakość, GPEC rocznie wydaje ponad 40 milionów złotych na rozbudowę i modernizację urządzeń. W zeszłym roku przyłączyliśmy do naszej sieci wielu klientów. Musieliśmy zapewnić im moc 30 megawatów. To mniej więcej tyle, ile dostarczamy do dzielnicy wielkości Przymorza. Najwięcej naszych nowych odbiorców jest na terenie Gdańska Południa.

polecane: Afera Amber Gold - liczby, które szokują

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie