Odya przywrócił miastu Wisłę

    Odya przywrócił miastu Wisłę

    Zdjęcie autora materiału

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Kiedy w 1994 roku Zenon Odya przejmował w Tczewie władzę (nieprzerwanie panuje do dziś) po swoich poprzednikach, odziedziczył bardzo duże bezrobocie. M.in. dzięki jego staraniom w Tczewie powstała specjalna strefa ekonomiczna, a zatrudnienie w niej znalazło tysiące osób.
    Sen z powiek spędzała mu dalej słaba infrastruktura. Na szczęście koszmary o dziurach w drogach szybko prysły, bo w mieście zmodernizowano wiele ważnych szlaków, ale...

    Gdy zlikwidowano skrzyżowanie przy ratuszu, a wybudowano rondo, Stare Miasto zaczęło się "korkować". Kierowcy nie szczędzili wówczas krytycznych uwag "czterem tczewskim muszkieterom" [władze miasta i sekretarz - dop. red.]. Z kolei jednostki budżetowe brały grube pieniądze na swoją działalność z ratusza, który traktowały jak "dojną krowę". Odya postanowił to ukrócić i sprywatyzował miejskie zakłady.

    Ostatnie dwa lata kadencji to dla Tczewa czas powrotu nad Wisłę.
    Powstał bulwar nadwiślański (który pokochali tczewiacy), przystań rzeczna i Centrum Wystawienniczo-Regionalne Dolnej Wisły. Wytyczono też nadwiślańskie szlaki rowerowe. Kolejny cel - to rewitalizacja Starego Miasta, w tym pięknego parku i ożywienie żeglugi wiślanej.

    Nie wszystko jednak wygląda tak różowo. Mieszkańcy punktują prezydenta za brak kina, żłobków i mieszkań komunalnych. "Zenobiusz Old Aspirin" - nie szczędzą mu złośliwości internauci, przyrównując Odyę do starej tabletki, która nie zaszkodzi, ale i nie pomoże. Po części zgadza się z tym opozycja. Prezydentowi nie udało się np. zmodernizować drogi dojazdowej do A1 Tczew - Stanisławie.

    Skończyło się na rozmowach z władzami województwa. Regionalny węzeł komunikacyjny też ciągle jest tylko na papierze, nie wspominając już o Zakładzie Termicznego Unieszkodliwiania Odpadów czy walących się wiaduktach - co prawda powiatowych, ale przecież sprawa dotyczy wszystkich, bo jak to się zwykło mawiać "Tczew na nich stoi".

    NASZA OCENA: sprawny

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo