W środę rozpoczął się strajk pilotów linii lotniczej Ryanair. Z tego powodu przewoźnik odwołał loty do Belgii, Portugalii i Hiszpanii. Utrudnieniami dotknięci są także pasażerowie latający z portu Warszawa Modlin. Poszkodowani mogą liczyć na odszkodowania w wysokości 600 euro – czyli nawet około 2 580 złotych. - Prawo jest prawem. Pasażerowie dotknięci utrudnieniami wynikającymi ze strajku personelu są uprawnieni do odszkodowań za opóźnione i odwołane loty. – mówi szef działu prawnego AirHelp Christian Nielsen

W wyniku strajku personelu kabinowego Ryanaira – największego przewoźnika lotniczego w Europie - odwołano blisko 600 lotów. Pracownicy postulują m. in o umowy zawierane na podstawie prawa lokalnego, a nie irlandzkiego. W kwietniu br. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że linie lotnicze zobowiązane są do wypłaty pasażerom odszkodowania za opóźnione i odwołane loty, spowodowane strajkami personelu.

Ryanair stara się jednak uniknąć odpowiedzialności wynikającej z tej decyzji i w obliczu ostatnich problemów oświadczył, że nie będzie stosował się do tego rozporządzenia. Jak wyjaśnia Christian Nielsen, szef działu prawnego AirHelp, przepisy prawne nie podlegają jednak dyskusji i obowiązują wszystkich bez wyjątku.

–Do tego roku wszelkiego rodzaju strajki lotnicze były uznawane na okoliczności nadzwyczajne, które zwalniały linie z obowiązku wypłaty odszkodowań. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł jednak, że nawet nielegalne strajki nie są zdarzeniami nadzwyczajnymi, w związku z czym linie lotnicze muszą wypłacić pasażerom odszkodowania, jeśli ucierpieli oni wskutek opóźnienia bądź odwołania lotu. Rekompensata finansowa może wynieść nawet 600 EUR na osobę. Z pewnością decyzja organu wzmocniła europejskie prawo pasażerów i uznawana jest za kamień milowy w dążeniach do uczciwego traktowania podróżujących liniami lotniczymi. – mówi.

Pomimo, że orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości pozostaje wiążące dla wszystkich sądów w Europie, irlandzkie linie lotnicze Ryanair oświadczyły, że w wyniku ostatnich zakłóceń spowodowanych strajkami nie wypłaci swoim pasażerom żadnych odszkodowań.

–To sytuacja niedopuszczalna z dwóch powodów. Po pierwsze, pasażerowie powinni otrzymać rekompensatę za niedogodności spowodowane przez linie lotnicze lub ich pracowników. Po drugie, prawo pozostaje prawem i obowiązuje bez wyjątku wszystkich. Ze względu na to, że misją AirHelp jest walka o prawa pasażerów, apelujemy do wszystkich zainteresowanych stron z branży lotniczej o ich uszanowanie – dodaje Christian Nielsen.

Problemy z lotem – jakie są prawa pasażera?

W przypadku opóźnionego lub odwołanego lotu bądź odmowy przyjęcia na pokład pasażerowie są uprawnieni do rekompensaty finansowej w wysokości nawet do 600 EUR. Warunkiem koniecznym do spełnienia jest, by ​​lotnisko odlotu znajdowało się na terytorium UE lub linie lotnicze posiadały siedzibę w UE. Ponadto, przyczyną opóźnienia operacji lotniczych musi być sama linia lotnicza. Prawo do rekompensaty finansowej obowiązuje w ciągu trzech lat od daty opóźnionego lotu.

Jesteś już na wakacjach? Urlop dopiero przed Tobą? Oto TOP-5 rad, jak nie przepłacać przed urlopem i w czasie odpoczynku - wystarczy kliknąć w ten tekst, by je poznać!
Jedynymi przypadkami, kiedy linie lotnicze mogą być zwolnione z obowiązku wypłaty odszkodowań są okoliczności nadzwyczajne takie jak: złe warunki pogodowe lub nagle przypadki medyczne.

Źródło: https://www.independent.co.uk/travel/news-and-advice/ryanair-strike-600-flights-cancelled-airline-cabin-crew-pilots-propaganda-war-100000-passengers-a8462506.html

Sprawdź nasze inne informacje i porady