Odszedł Bronisław Lis

    Odszedł Bronisław Lis

    Alicja Zielińska

    Dziennik Bałtycki

    Dziennik Bałtycki

    Od czwartku Sierakowice pogrążone są w żałobie. Zmarł Bronisław Lis. Był mieszkańcem i prężnym biznesmenem tej gminy, ale też wielkim mecenasem kultury i sportu. Szczególnie pokochał tenis stołowy.
    To z jego inicjatywy już dwukrotnie klub sportowy z Sierakowic organizował turniej tenisa stołowego im. Andrzeja Grubby, z udziałem wielu znanych i utytułowanych tenisistów Polski.

    W sobotę w Sierakowicach o godz. 11 w kościele pw. św. Marcina żegnamy nie tylko właściciela jednego z najbardziej znanych na Kaszubach i Pomorzu zakładów mięsnych, ale też człowieka - społecznika, który nie był obojętny na ludzkie nieszczęścia.

    Bronisław Lis miał jeszcze jedną miłość - Kaszuby. Patronował i wspierał akcje "Polski Dziennika Bałtyckiego" podkreślające kaszubskie korzenie, kulturę, tradycje. Uczestniczył m.in. w wydaniu płyt z kaszubskimi kolędami, zjeździe Kaszubów i wspólnym ich zdjęciu na Rynku w Kartuzach, jest też "królem" na karcie do popularnej gry w kaszubską baśkę.

    Był też z nami od początku akcji "Wybierz sobie Mikołaja" i zawsze prezentem obdarowywał nie jednego, a kilkoro czytelników. Bronisław Lis miał 55 lat, od ponad roku walczył z chorobą nowotworową. Niestety, przegrał.

    Czytaj treści premium w Dzienniku Bałtyckim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    Polecamy

    Wideo