Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Odkrywaj Pomorze. Wystarczy odrobina słońca, aby nawet i zimą widok na Zatokę Gdańską i Sopot zaparł dech w piersiach [ZDJĘCIA]

Kamil Kusier
Kamil Kusier
Odkrywaj Pomorze. Wystarczy odrobina słońca, aby nawet i zimą widok na Zatokę Gdańską i Sopot zaparł dech w piersiach
Odkrywaj Pomorze. Wystarczy odrobina słońca, aby nawet i zimą widok na Zatokę Gdańską i Sopot zaparł dech w piersiach Przemyslaw Swiderski
Sopot, choć uchodzi za typowo wakacyjny kurort, wcześniej kojarzony również z licznymi kuracjuszami, którzy wybrali Zatokę Gdańską na miejsce swojej rekonwalescencji, to zimą, a zwłaszcza o poranku potrafi zachwycić. Mowa oczywiście o plaży, a dokładniej o widokach, które zapierają dech w piersiach. Kto w końcu nie raz zastanawiał się nad tym, co widzą ptaki o wschodzie słońca? Zobaczcie sami!

Sopot, czyli kilkaset lat historii schowanej między starym Gdańskiem a młodą Gdynią

Choć to Gdańsk mógłby obdzielić wiele miast w Polsce swoją historią, a Gdynia z racji wieku chwalić się rozwojem w swojej krótkiej, bo jeszcze nawet niestuletniej historii, to Sopot pojawia się zawsze w kontekście rozrywki. Właśnie Sopot przez lata gościł największe festiwale i to Sopot w końcu bogaty jest również w historię, o której nie mówi się, właśnie z uwagi na rozrywkowy tryb życia miasta.

Czego nie wiedziałeś o Sopocie, a może do tej pory nie słyszałeś?

Pierwsza wzmianka o Sopocie (wówczas Sopoth) datowana jest na 1283 rok. Wówczas to książę pomorski Mściwoj II przekazał w akcie donacyjnym miejscowość na rzecz klasztoru cystersów w Oliwie. Stąd też wielu gdańszczan do dzisiaj uważa przekornie, że wieś należąca do opactwa cystersów przed laty nadal powinna być częścią Gdańska.

O przekorności losu niech świadczy fakt, że w 1925 roku niewiele brakowało, aby to właśnie Oliwa... została częścią Sopotu. Miałoby to się stać za sprawą niemieckich konserwatystów, którzy zasiadali w Radzie Gminy Wiejskiej Oliwa i domagali się od Gdańska gwarancji utrzymania cen za prąd czy wodę.

Ostatecznie Oliwa trafiła nie do Sopotu, a do Gdańska, a stało się to mocą uchwały Rady Miasta Gdańska z dnia 5 listopada 1925 roku.

Podróż o kilka wieków. Z zależności zakonnej do kurortu, który robił wrażenie

Kilkaset lat później od wydarzeń z XIII wieku, w 1819 roku w Sopocie powstaje pierwsze kąpielisko morskie. Kilka lat później za sprawą Jana Jerzego Haffnera wzniesione zostaje zakład kąpielowy (łazienki). Jan Jerzy Haffner, a w zasadzie Jean Georg Haffner był lekarzem wojsk napoleońskich (major-chirurg). Nad Polskie morze przybył w 1808 roku (miał wówczas 33 lata «niektóre źródła podają, że 31 lat»). Jest jednym z ojców założycieli Sopotu, jaki znamy dzisiaj.

125 lat historii wyścigów konnych. Hipodrom jednym z najstarszych miejsc tego typu w Polsce

W 1898 w Karlikowie (dzisiaj Sopot) powstaje tor wyścigów konnych. Niemal 40 ha przestrzeni z czego sam tor zajmuje 31 ha.

Od kiedy jednak dzisiejszy Hipodrom stał się sopocki? Całą posiadłość karlikowską wraz z torem wyścigów konnych aktem z 16 listopada 1910 roku nabyło miasto Sopot.

CIEKAWOSTKA: Wcześniej, bo np. w XVII wieku w karlikowskim dworze przebywał król Jan Kazimierz z żoną Marią Ludwiką. Jego pobyt w Karlikowie wiązał się z toczącymi się w opactwie oliwskim pertraktacjami pokojowymi, które 3 maja 1660 zakończyły długoletnie zmagania wojenne między Polską a Szwecją.

1920. Sopot, a raczej Brodwino stanowi granicę Wolnego Miasta Gdańska

Najstarsze drewniane molo w Europie. Czyli dlaczego warto odwiedzić Sopot

Pomost, który był zaczątkiem molo, o długości 31,5 metra wzniósł w 1827 roku doktor Jerzy Haffner. Zanim nastał wiek XX, molo pomost przekształcono w molo i wydłużono je do 150 m. Już w 10 roku jego długość została zdwojona do 315 m.

Z okazji 25-lecia Sopotu (jako miasta) w 1926 roku wzniesiono obecny kształt molo, równało to się także z budową Skweru Kuracyjnego. Inwestycję zakończono dwa lata później, w 1927 roku, co również zbiegło się z setną rocznicą budowy pomostu.

CZYTAJ TEŻ: Molo w Sopocie na archiwalnych zdjęciach. Największa atrakcja kurortu dzisiaj ma ponad 500 m długości. Czy zawsze tak było?

W okresie międzywojennym w pobliżu mola można było zauważyć liczne statki pasażerskie m.in. z Wielkiej Brytanii czy Niemiec. Największy z nich SS "Columbus", który podpływał w pobliże Sopotu, gdzie z redy pasażerowi łodziami byli zabierani na molo, a następnie kontynuowali podróż, regularnie pokonywał trasę na linii Brema - Nowy Jork.

Mierzący 232,59 m statek zbudowany został w Stoczni Schichaua w Gdańsku. Ten transatlantyk 19 grudnia 1939 roku został zatrzymany na kursie do Stanów Zjednoczonych przez okręt Royal Navy i samozatopiony dla uniknięcia przejęcia przez nieprzyjaciela.

A co do molo. To w Sopocie mierzy 511,5 m, z czego 458 m wchodzi w głąb Zatoki Gdańskiej.

  • Sopockie molo ma najdłuższą konstrukcję wykonaną z drewna w Europie.
  • Najdłuższe molo w Europie z kolei znajduje się w Southend-on-Sea na Wyspach Brytyjskich i mierzy 2158 m.
  • Molo w Sopocie zajmuje trzecie miejskie na starym kontynencie, zaraz po Brighton Palace Pier, mierzącym 525 m.

A jakie wy znacie ciekawostki i znane lub mniej znane fakty z historii Sopotu?

Odkrywaj Pomorze. Wystarczy odrobina słońca, aby nawet i zimą widok na Zatokę Gdańską i Sopot zaparł dech w piersiach

Odkrywaj Pomorze. Wystarczy odrobina słońca, aby nawet i zim...

tekst alternatywny

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dyrektor Zamku Królewskiego w Warszawie przyjechał do Leszna

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na dziennikbaltycki.pl Dziennik Bałtycki